Formuła 1 » Aktualności F1 » Renault oddala spekulacje o powrocie Kubicy do F1 jeszcze w sezonie 2017
Renault oddala spekulacje o powrocie Kubicy do F1 jeszcze w sezonie 2017
Renault przecięło spekulacje, jakoby rozważało ponowne powierzenie Robertowi Kubicy posady kierowcy wyścigowego Formuły 1 jeszcze w sezonie 2017.
Polak starający się o powrót do F1 ma za sobą dwa prywatne testy z francuskim koncernem, w trakcie których jeździł Lotusem E20 z sezonu 2012. Zajęcia poszły tak dobrze, że w przyszłym tygodniu 32-latek poprowadzi aktualny bolid zespołu z Enstone występując na grupowych testach po GP Węgier. Niejeden dziennikarz twierdził, że Kubica następnie może przejąć kokpit rozczarowującego Jolyona Palmera już na GP Belgii, czyli pierwszy wyścig po przerwie wakacyjnej. Jednak szefujący Renault w królowej sportów motorowych Cyril Abiteboul dał jasno do zrozumienia, iż bierze pod uwagę angaż naszego rodaka nie wcześniej niż na sezon 2018.
„Dalej wspieramy Jo - i absolutnie nie ma zmiany planu". - mówi portalowi Motorsport.com.
„To prawda, że po tych wszystkich testach czujemy potrzebę sprawdzenia stanu Roberta trochę bardziej. Oczywiście zorganizowaliśmy testy samochodem z 2012 roku, ale robiliśmy też inne rzeczy - badania medyczne, pracowaliśmy w symulatorze. Nie chcę wchodzić w szczegóły". „To prawda, że biorąc pod uwagę wszystkie dotąd wykonane testy, chcemy przyjrzeć się bardziej, jak realistyczną perspektywą jest, by Robert na nowo jeździł współczesnym bolidem F1 - być może w wyścigach".
„Najbliższą okazją do przeprowadzenia przynajmniej testu w aktualnym samochodzie są testy na Węgrzech - i wykorzystujemy tę okazję. Ale naprawdę to bardziej średnio albo długoterminowy projekt".
„W krótkiej perspektywie nie ma możliwości, byśmy dokonali jakichkolwiek zmian w naszym składzie kierowców".
„Powiedziałem mu (Palmerowi - red.), że Robert nie jest bezpośrednim zagrożeniem. Oczywiście analizujemy nasze opcje na sezon 2018 i Jo może być jedną z nich. Wszystko w jego rękach". - kontynuuje Abiteboul.„To, co robimy z Robertem, nie ma nic wspólnego z tym, jak poradzi sobie Jo nadchodzącego weekendu, czy nawet po przerwie wakacyjnej. Nie będzie żadnej zamiany kierowców na torze Spa, wbrew doniesieniom sugerującym taki scenariusz".
„Mogę potwierdzić, że Jo wystartuje na Spa - i planujemy, aby jeździł do końca sezonu. Jo oraz Robert to dwie różne sprawy".Abiteboul dodatkowo zaznacza, że jeśli Kubica zaimponuje również w najbliższą środę, nie zapewni sobie w ten sposób kokpitu na przyszły rok, a tylko rolę kandydata do niego.
„Robert może być kandydatem do startów w sezonie 2018, ale zanim naprawdę będziemy postrzegać go w ten sposób, musimy sprawdzić więcej rzeczy - zwłaszcza to, jak poradzi sobie z bolidami posiadającymi więcej docisku i mocy, bo jest jasne, że samochód, którym jeździł dotąd, nie jest reprezentatywny". - tłumaczy.„Szczerze, nawet jeżeli pójdzie mu dobrze, nie będzie to automatycznie oznaczać, że postawimy na niego na sezon 2018, ponieważ musimy przeanalizować więcej rzeczy".
Polak starający się o powrót do F1 ma za sobą dwa prywatne testy z francuskim koncernem, w trakcie których jeździł Lotusem E20 z sezonu 2012. Zajęcia poszły tak dobrze, że w przyszłym tygodniu 32-latek poprowadzi aktualny bolid zespołu z Enstone występując na grupowych testach po GP Węgier. Niejeden dziennikarz twierdził, że Kubica następnie może przejąć kokpit rozczarowującego Jolyona Palmera już na GP Belgii, czyli pierwszy wyścig po przerwie wakacyjnej. Jednak szefujący Renault w królowej sportów motorowych Cyril Abiteboul dał jasno do zrozumienia, iż bierze pod uwagę angaż naszego rodaka nie wcześniej niż na sezon 2018.
„Dalej wspieramy Jo - i absolutnie nie ma zmiany planu". - mówi portalowi Motorsport.com.
„To prawda, że po tych wszystkich testach czujemy potrzebę sprawdzenia stanu Roberta trochę bardziej. Oczywiście zorganizowaliśmy testy samochodem z 2012 roku, ale robiliśmy też inne rzeczy - badania medyczne, pracowaliśmy w symulatorze. Nie chcę wchodzić w szczegóły". „To prawda, że biorąc pod uwagę wszystkie dotąd wykonane testy, chcemy przyjrzeć się bardziej, jak realistyczną perspektywą jest, by Robert na nowo jeździł współczesnym bolidem F1 - być może w wyścigach".
„Najbliższą okazją do przeprowadzenia przynajmniej testu w aktualnym samochodzie są testy na Węgrzech - i wykorzystujemy tę okazję. Ale naprawdę to bardziej średnio albo długoterminowy projekt".
„Powiedziałem mu (Palmerowi - red.), że Robert nie jest bezpośrednim zagrożeniem. Oczywiście analizujemy nasze opcje na sezon 2018 i Jo może być jedną z nich. Wszystko w jego rękach". - kontynuuje Abiteboul.„To, co robimy z Robertem, nie ma nic wspólnego z tym, jak poradzi sobie Jo nadchodzącego weekendu, czy nawet po przerwie wakacyjnej. Nie będzie żadnej zamiany kierowców na torze Spa, wbrew doniesieniom sugerującym taki scenariusz".
„Mogę potwierdzić, że Jo wystartuje na Spa - i planujemy, aby jeździł do końca sezonu. Jo oraz Robert to dwie różne sprawy".Abiteboul dodatkowo zaznacza, że jeśli Kubica zaimponuje również w najbliższą środę, nie zapewni sobie w ten sposób kokpitu na przyszły rok, a tylko rolę kandydata do niego.
„Robert może być kandydatem do startów w sezonie 2018, ale zanim naprawdę będziemy postrzegać go w ten sposób, musimy sprawdzić więcej rzeczy - zwłaszcza to, jak poradzi sobie z bolidami posiadającymi więcej docisku i mocy, bo jest jasne, że samochód, którym jeździł dotąd, nie jest reprezentatywny". - tłumaczy.„Szczerze, nawet jeżeli pójdzie mu dobrze, nie będzie to automatycznie oznaczać, że postawimy na niego na sezon 2018, ponieważ musimy przeanalizować więcej rzeczy".
źródło: motorsport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Renault oddala spekulacje o powrocie Kubicy do F1 jeszcze w sezonie 2017
Podobne: Renault oddala spekulacje o powrocie Kubicy do F1 jeszcze w sezonie 2017
Podobne galerie: Renault oddala spekulacje o powrocie Kubicy do F1 jeszcze w sezonie 2017
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Renault
Galerie zdjęć
Newsletter

