Aktualności F1 - Chandhok: krytyka nowych zespołów niesprawiedliwa
Chandhok: krytyka nowych zespołów niesprawiedliwa
2010-03-10 - J. Rutkowski
Tagi: Sakhir, Lotus, Virgin Racing, Hispania Racing, Chandhok
Tegoroczny debiutant, Karun Chandhok, sądzi, że to niesprawiedliwe, iż nowe zespoły są tak bardzo krytykowane za swoją powolność na torze i za niebezpieczeństwo jakie mogą powodować w Bahrajnie.
Po pierwszych wynikach testów i spodziewanym odstawaniem ekip Virgin Racing, Lotusa i HRT od reszty stawki, wiele najważniejszych osób w F1, włączając w to Felipe Massę, zadaje sobie pytanie co te zespoły mogą wnieść do F1?
Chanhok uważa, że ktokolwiek kto krytykuje nowe zespoły za to, że są wolniejsze od innych, powinien spojrzeć do książek historycznych. Można tam znaleźć przykłady zdecydowanie większych różnic między najlepszymi, a najsłabszymi, niż ma to miejsce teraz.
"Szczerze mówiąc, mogę zrozumieć ich obawy. Ostatnią rzeczą jaką chcesz spotkać w Q3 jest wolny bolid jadący tuż przed tobą. Ale po pierwsze to będą bardzo zaskoczony jeśli którykolwiek z nowych zespołów znajdzie się w Q3. Po drugie znam trochę historię F1 i pamiętam, że nawet nie tak dawno temu, na początku wieku, różnica między czołówką, a maruderami nie była taka jak jest teraz."
"Jeśli spojrzymy jeszcze dalej, w roku 1997 Jaques Villeneuve był na Pole Position w Australii z przewagą sześciu sekund nad ostatnim zawodnikiem."
"Wszyscy ci narzekający myślą tylko w perspektywie ostatnich dwóch, trzech lat. Ale F1 to nie tylko ostatnie lata, trzeba patrzeć dalej, tak jak ja to robię. Może oni potrzebują małego odświeżenia wiadomości z historii tego sportu?"
Chandhok jakkolwiek nie ma złudzeń co do tego jak ciężki to będzie weekend dla niego i jego nowego zespołu. Według Hindusa, prawdziwy sezon dla HRT zacznie się dopiero w Barcelonie.
"Będzie ekstremalnie ciężko. Nie mieliśmy nawet jazd próbnych, więc nie ma co ukrywać, że to będzie cholernie cięzki weekend," powiedział Chandhok. "Ale jeśli popatrzymy na jasną stronę to Dallara jest uznanym w świecie producentem aut wyścigowych, który skonstruował wcześniej wiele dobrych bolidów. Jesteśmy więc na lepszej pozycji, niż inni budujący niezależnie dla siebie. Dodatkowo ludzie zaangażowani w nasz projekt są bardzo dobrzy."
"W HRT zatrudniono kilka osób, które pracowały niedawno w F1, mają oni niezbędne doświadczenie. Myślę, że patrząc w średnio- i długoterminowej perspektywie możemy być optymistami. Zakładam, że będziemy coraz lepsi, choć ten weekend będzie naprawdę strasznie ciężki."
Po pierwszych wynikach testów i spodziewanym odstawaniem ekip Virgin Racing, Lotusa i HRT od reszty stawki, wiele najważniejszych osób w F1, włączając w to Felipe Massę, zadaje sobie pytanie co te zespoły mogą wnieść do F1?
Chanhok uważa, że ktokolwiek kto krytykuje nowe zespoły za to, że są wolniejsze od innych, powinien spojrzeć do książek historycznych. Można tam znaleźć przykłady zdecydowanie większych różnic między najlepszymi, a najsłabszymi, niż ma to miejsce teraz.
"Szczerze mówiąc, mogę zrozumieć ich obawy. Ostatnią rzeczą jaką chcesz spotkać w Q3 jest wolny bolid jadący tuż przed tobą. Ale po pierwsze to będą bardzo zaskoczony jeśli którykolwiek z nowych zespołów znajdzie się w Q3. Po drugie znam trochę historię F1 i pamiętam, że nawet nie tak dawno temu, na początku wieku, różnica między czołówką, a maruderami nie była taka jak jest teraz."
"Jeśli spojrzymy jeszcze dalej, w roku 1997 Jaques Villeneuve był na Pole Position w Australii z przewagą sześciu sekund nad ostatnim zawodnikiem."
"Wszyscy ci narzekający myślą tylko w perspektywie ostatnich dwóch, trzech lat. Ale F1 to nie tylko ostatnie lata, trzeba patrzeć dalej, tak jak ja to robię. Może oni potrzebują małego odświeżenia wiadomości z historii tego sportu?"
Chandhok jakkolwiek nie ma złudzeń co do tego jak ciężki to będzie weekend dla niego i jego nowego zespołu. Według Hindusa, prawdziwy sezon dla HRT zacznie się dopiero w Barcelonie.
"Będzie ekstremalnie ciężko. Nie mieliśmy nawet jazd próbnych, więc nie ma co ukrywać, że to będzie cholernie cięzki weekend," powiedział Chandhok. "Ale jeśli popatrzymy na jasną stronę to Dallara jest uznanym w świecie producentem aut wyścigowych, który skonstruował wcześniej wiele dobrych bolidów. Jesteśmy więc na lepszej pozycji, niż inni budujący niezależnie dla siebie. Dodatkowo ludzie zaangażowani w nasz projekt są bardzo dobrzy."
"W HRT zatrudniono kilka osób, które pracowały niedawno w F1, mają oni niezbędne doświadczenie. Myślę, że patrząc w średnio- i długoterminowej perspektywie możemy być optymistami. Zakładam, że będziemy coraz lepsi, choć ten weekend będzie naprawdę strasznie ciężki."
źródło: autosport.com
Komentarze do: Chandhok: krytyka nowych zespołów niesprawiedliwa [0]
Podobne do:
Chandhok: krytyka...
Chandhok: krytyka...
Zapowiedź sezonu F1 2010, część czwarta
Coulthard popiera Ferrari: F1 to nie podstawówka, gdzie możesz być nieprzygotowany
Ecclestone: Stawka może się uszczuplić- Zasada 107% nie martwi Senny
- Od przyszłego sezonu wraca zasada 107%...
- Trulli przeprosił Chandhoka za wypadek
- Tost: Nowe zespoły nie staną się...
- Grand Prix Malezji: Trening 3 - Webber...
- Lotus bierze na cel Toro Rosso i Saubera
Podobne galerie do:
Chandhok: krytyka...
Chandhok: krytyka...







