Formuła 1 » Aktualności F1 » Grand Prix Las Vegas: Verstappen wygrywa, Norris i Piastri zdyskwalifikowani!
Grand Prix Las Vegas: Verstappen wygrywa, Norris i Piastri zdyskwalifikowani!
2025-11-23 - S. Nowicki Tagi: Las Vegas Strip Street Circuit, USA, Stany Zjednoczone, Wyścig F1, Wyniki F1, Verstappen
Max Verstappen (Red Bull) utrzymał się w grze o mistrzostwo świata dzięki zwycięstwu na ulicach Las Vegas, ale to nie wynik sportowy, lecz decyzja sędziów rozpaliła padok do czerwoności. Lando Norris i Oscar Piastri - kierowcy McLarena, którzy finiszowali odpowiednio na P2 i P4 - zostali po wyścigu zdyskwalifikowani za nadmierne zużycie deski pod podłogą. Holender przekroczył linię mety niemal 21 sekund przed Norrisem, ale tabelę wyników przetasowano dopiero w nocy. Po tej dyskwalifickacji drugi został George Russell (Mercedes), a trzeci - sensacyjnie - Kimi Antonelli (Mercedes).
Norris zaczął agresywnie tuż po zgaśnięciu świateł momentalnie przeciął tor jazdy zjeżdzając do wewnętrznej aby zablokować potencjalny atak Maxa Verstappena. Holender jeden ze spokojem poczekał na błąd rywala, a gdy ten go popełnił (na dohamowaniu Lando wyjechał za szeroko i przestrzelił pierwszy zakręt), kierowca Red Bulla wyszedł na prowadzenie i już go nie oddał. Po kilku okrążeniach zbudował bufor bezpieczeństwa, a gdy Norris próbował odpowiedzieć, zaczął tracić tempo przez narastający "problem techniczny".
- Było dobrze. To znaczy, oczywiście, tak jak podczas treningów, nie bardzo wiedzieliśmy, jak będą zachowywać się opony. Nawet w wyścigu było widać, że każdy po prostu próbował znaleźć rytm, sprawdzić, ile można dociskać, zwłaszcza w pierwszym stincie, bo wtedy jedzie się na bardziej wrażliwej mieszance. I tak, to zadziałało naprawdę dobrze. Zazwyczaj wyścig bywa dla nas trudny; zwykle nie jesteśmy zbyt mocni pod względem zarządzania ogumieniem. Ale dziś wyglądało na to, że mieliśmy to trochę bardziej pod kontrolą i mogłem naciskać nieco mocniej. To odblokowało trochę więcej tempa. Mogłem zostać na torze trochę dłużej i właściwie podzielić wyścig na pół. To zdecydowanie bardzo pomogło. Samochód pracował naprawdę dobrze, o wiele bardziej pod moje preferencje. A potem na koniec przewaga była całkiem solidna. Każde okrążenie było komfortowe i udawało się nie zużywać opon zbyt mocno - podsumował swój wyścig Verstappen.
Norris musiał przebijać się też przez Georgea Russella. Brytyjczyk pokonał Norrisa w pierwszej fazie wyścigu i dopiero później - po zmianach opon i kilku okrążeniach nerwowej walki - oddał pozycję. Russell jednak nie jechał bez problemów: przez radio zgłaszał kłopoty ze wspomaganiem kierownicy, a w końcówce ostrożnie ratował opony. Mimo to dowiózł podium, które po dyskwalifikacji Norrisa zmieniło się w P2.
- Było tempo przez cały czas, ale wszystko rozbiło się o opony. Kiedy Max wyjechał z boksów, pomyślałem, że mam szansę - zimne opony, moment do ataku - i naprawdę, naprawdę mocno naciskałem, przez co tylko je zniszczyłem. Od tego momentu mówiłem przez radio, że nie jestem pewien, czy te opony dotrwają do mety. Było naprawdę trudno. Więc ponownie - to nie był wyścig idealny z mojej strony, ale stojąc teraz na podium, myślę, że to było prawdopodobnie maksimum, jakie mogliśmy dziś osiągnąć - mówił George.
Największym wygranym chaosu okazał się Kimi Antonelli. Wystartował dopiero z P17, ale zaliczył serię świetnych manewrów, przebił się przez środek stawki, a później przez samego Leclerca po czym... dostał karę pięciu sekund za falstart. Przegrał przez nią bezpośrednio na mecie z Oscar Piastrim, ale gdy McLareny skreślono z wyników, Włoch awansował na P3.
- Jestem z tego naprawdę zadowolony. Myślę, że strategia była bardzo ryzykowna. W połowie wyścigu trochę się martwiłem, bo zaczęło się pojawiać zarnienie na oponach i nie byłem pewien, czy uda mi się dojechać do końca. Ale potem dostałem komunikat z zespołu, że przechodzimy na Plan B, więc planem było skończenie wyścigu na tym komplecie. Starałem się więc zarządzać oponami najlepiej jak mogłem, a ostatecznie zarnienie zaczęło zanikać, czasy okrążeń zaczęły się poprawiać i poprawiać, i udało nam się utrzymać Oscara i Charlesa za sobą - relacjonował Antonelli.
Tuż za Antonellim metę minął Charles Leclerc (Ferrari). Scuderia ten absolutnie świetny dla nich wynik może zawdzięczać wyłącznie determinacji Monakijczyka - na pewno nie możemy tu mówić o dobrze przygodowanym bolidzie. Piąte miejsce padło łupem Carlosa Sainza (Williams), który po starcie z trzeciej pozycji jechał po prostu rozsądnie i bez fajerwerków - ale dowiózł solidne i bardzo ważne punkty dla ekipy z Groove.
Szósty finiszował Isack Hadjar (Racing Bulls), a za nim Nico Hülkenberg (Kick Sauber) - kapitalny wyścig Niemca, który wykorzystał mocny pierwszy stint na twardej mieszance. Ósmy - Lewis Hamilton (Ferrari). Brytyjczyk wykorzystał chaos z początku wyścigu i mimo startu z ostatniego pola przebił się do środka stawki.
Dziewiąte i dziesiąte miejsce zajęli - po korekcie klasyfikacji - Esteban Ocon i Ollie Bearman (Haas). Dwóch kierowców, którzy jeszcze na półmetku orbitowali wokół P12-P14, skończyło z punktami.
Wielki rachunek za hazard
Fernando Alonso (Aston Martin) rozpoczął mocno, długo utrzymywał miejsce w pierwszej dziesiątce, ale wczesny pit-stop zepchnął go w dół tabeli. Hiszpań zakończył więc swój wyścig na jedenastej pozyji - o sekundę przed Yuki Tsunodą (Red Bull), który startował z alei serwisowej.
Pierre Gasly (Alpine) po przygodzie w pierwszym zakręcie szybko wrócił do jazdy, ale Alpine znów okazał się jedynie tłem - Francuz dojechał trzynasty. Liam Lawson (Racing Bulls) po kontakcie na pierwszych okrążeniach i dodatkowym pit-stopie spadł na czternaste miejsce i nie udało mu się odrobić tej straty. Ostatnim sklasyfikowanym kierowcą został Franco Colapinto (Alpine) - bez błysku, bez tempa, jak całe Alpine.
Wyścigu w Vegas nie ukończyło trzech kierowców: Alex Albon (Williams) - uszkodzone przednie skrzydło po kontakcie z Hamiltonem oraz duet Gabriel Bortoleto (Sauber) i Lance Stroll (Aston Martin) - po kolizji w pierwszym zakręcie panowie zakończyli wyścig po zaledwie kilkuset metrach.
Vegas rozda mistrzowskie karty?
Verstappen w Vegas trafił w dziesiątke - zdobył maksimum oczek przy zerowym dorobku punktowym swoich rywali. Do Kataru pojedzie więc z tą samą liczbą punktów w klasyfikacji generalnej co Oscar Piastri. Lando oczywiście ma jeszcze bezpieczny bufor, ale z Maxem w takiej formie i McLarenem nie naginjącym regulaminu zaczyna mu się palić pod... podłogą.
Wyniki GP Las Vegas 2025:
- Max Verstappen (Red Bull Racing) - 1:21:08.429
- George Russell (Mercedes) - +23.546 s
- Kimi Antonelli (Mercedes) - +30.488 s (do czasu dodano 5 s za falstart)
- Charles Leclerc (Ferrari) - +30.678 s
- Carlos Sainz Jr. (Williams) - +34.924 s
- Isack Hadjar (Racing Bulls) - +45.257 s
- Nico Hülkenberg (Kick Sauber) - +51.134 s
- Lewis Hamilton (Ferrari) - +59.369 s
- Esteban Ocon (Haas) - +60.635 s
- Oliver Bearman (Haas) - +70.549 s
- Fernando Alonso (Aston Martin) - +85.308 s
- Yuki Tsunoda (Red Bull Racing) - +86.974 s
- Pierre Gasly (Alpine) - +91.702 s
- Liam Lawson (Racing Bulls) - +1 okrążenie
- Franco Colapinto (Alpine) - +1 okrążenie
- Alexander Albon (Williams) - DNF (35 okrążeń)
- Gabriel Bortoleto (Kick Sauber) - DNF (2 okrążenia)
- Lance Stroll (Aston Martin) - DNF (0 okrążeń)
- Lando Norris (McLaren) - DSQ (dyskwalifikowany)
- Oscar Piastri (McLaren) - DSQ (dyskwalifikowany)
- Lando Norris (McLaren) - 390
- Oscar Piastri (McLaren) - 366
- Max Verstappen (Red Bull Racing) - 366
- George Russell (Mercedes) - 294
- Charles Leclerc (Ferrari) - 226
- Lewis Hamilton (Ferrari) - 152
- Kimi Antonelli (Mercedes) - 137
- Alexander Albon (Williams) - 73
- Isack Hadjar (Racing Bulls) - 51
- Nico Hülkenberg (Kick Sauber) - 49
- Carlos Sainz Jr. (Williams) - 48
- Oliver Bearman (Haas) - 41
- Fernando Alonso (Aston Martin) - 40
- Liam Lawson (Racing Bulls) - 36
- Lance Stroll (Aston Martin) - 32
- Esteban Ocon (Haas) - 32
- Yuki Tsunoda (Red Bull Racing) - 28
- Pierre Gasly (Alpine) - 22
- Gabriel Bortoleto (Kick Sauber) - 19
- Franco Colapinto (Alpine) - 0
Klasyfikacja zespołów Mistrzostw Świata F1 po GP Las Vegas (zaktualizowana po karach):
- McLaren - 756
- Mercedes - 431
- Red Bull Racing - 391
- Ferrari - 378
- Williams - 117
- Racing Bulls - 90
- Haas - 73
- Aston Martin - 72
- Kick Sauber - 68
- Alpine - 22
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Grand Prix Las Vegas: Verstappen wygrywa, Norris i Piastri zdyskwalifikowani!
Podobne: Grand Prix Las Vegas: Verstappen wygrywa, Norris i Piastri zdyskwalifikowani!
Podobne galerie: Grand Prix Las Vegas: Verstappen wygrywa, Norris i Piastri zdyskwalifikowani!
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

