Formuła 1  »  Aktualności F1  »  GP Singapuru - 1. trening: Dublet Red Bulla, wypadek Leclerka
Daniel Ricciardo

GP Singapuru - 1. trening: Dublet Red Bulla, wypadek Leclerka

Kierowcy Red Bulla byli najszybsi na pierwszym piątkowym treningu Formuły 1 w Singapurze.
skrót treningu

Najlepszy czas uzyskał Daniel Ricciardo, notując na hipermiękkich oponach 1:39,711. To wynik tylko trochę gorszy od najlepszego rezultatu z zeszłorocznych kwalifikacji na torze Marina Bay.
Daniel RicciardoDaniel Ricciardo i Max Verstappen
Max Verstappen okazał się słabszy od zespołowego kolegi o 0,201 sekundy.

Kolejne dwa miejsca zajęli zawodnicy Ferrari. Sebastian Vettel stracił do Ricciardo niewiele więcej: 0,286 sekundy. Kimi Raikkonen był już znacznie wolniejszy niż Australijczyk - o 0,775 sekundy. Finowi uprzykrzył życie problem z bolidem.

Tymczasem kierowcy Mercedesa - mistrz świata i lider klasyfikacji generalnej sezonu Lewis Hamilton oraz Valtteri Bottas - uplasowali się dopiero na pozycjach 6. i 8. Obaj pojechali zdecydowanie wolniej od rywali z czołówki, jednak trzeba wziąć poprawkę na fakt, że jako nieliczni wykręcili swoje czasy na najtwardszych slickach z dostępnych: miękkich.

Przed Brytyjczykiem oraz Finem sklasyfikowano jeszcze Nico Hulkenberga. Kierowca Renault zajął 5. lokatę. Z kolei jego partner Carlos Sainz Jr przedzielił reprezentantów Srebrnych Strzał, lądując na 7. miejscu.

Do pierwszej dziesiątki weszli jeszcze Charles Leclerc (Sauber) i Romain Grosjean (Haas).

Dla Leclerka nie były to jednak udane zajęcia. Monakijczyk, który dopiero co dostał awans na przyszły rok do Ferrari, w końcówce sesji się rozbił. Wyjeżdżając z mostu Andersona zawadził o barierę na zewnętrznej zakrętu i urwał przednie prawe koło w bolidzie. Zdarzenie spowodowało czerwoną flagę.
Charles LeclercCharles Leclerc
Wcześniej doszło do kilku innych incydentów - kierowcy się obracali i wyjeżdżali na pobocze (m. in. Hamilton, Bottas oraz Raikkonen) - ale nikt więcej nie uszkodził samochodu.

Zawodnicy Williamsa - Lance Stroll i Siergiej Sirotkin - widnieją na pozycjach 18-19.

Strollowi też przytrafiła się przygoda.
Najwolniejszy był znowu Stoffel Vandoorne, któremu ponownie szwankowało auto. Kierowca McLarena przejechał mniej okrążeń niż reszta stawki. W pewnej chwili został poinformowany, że w pojeździe wystąpił spadek ciśnienia w hydraulice.

Gwiazdor stajni z Woking Fernando Alonso zgłosił zaś brak mocy, ale z bolidem Hiszpana chyba nie stało się nic wielkiego. Były dwukrotny mistrz świata zajął 14. miejsce.
Formuła 1 - sezon 2018 - GP Singapuru - 1. trening

KierowcaZespółCzasStrataOpony
Okr.
1. Daniel Ricciardo
Red Bull
1:39,711-hipermiękkie
27
2. Max Verstappen
Red Bull
1:39,9120,201s
hipermiękkie27
3.
Sebastian Vettel
Ferrari
1:39,9970,286s
hipermiękkie23
4. Kimi Raikkonen
Ferrari
1:40,4860,775s
hipermiękkie21
5. Nico Hulkenberg
Renault
1:41,1051,394s
hipermiękkie26
6.
Lewis Hamilton
Mercedes
1:41,2321,521s
miękkie28
7. Carlos Sainz Jr
Renault
1:41,3291,618s
hipermiękkie23
8. Valtteri Bottas Mercedes
1:41,4291,718s
miękkie28
9.Charles Leclerc
Sauber
1:42,0352,324s
hipermiękkie24
10.Romain Grosjean
Haas
1:42,1082,397s
hipermiękkie21
11.Marcus Ericsson
Sauber
1:42,4082,697s
hipermiękkie23
12.Sergio Perez
Force India
1:42,4122,701s
hipermiękkie25
13.Kevin Magnussen
Haas
1:42,4522,741s
hipermiękkie20
14.Fernando Alonso
McLaren
1:42,6302,919s
ultramiękkie
23
15.Esteban Ocon
Force India
1:43,1773,466s
hipermiękkie25
16.Pierre Gasly
Toro Rosso
1:43,2403,529s
ultramiękkie25
17.Brendon Hartley
Toro Rosso
1:43,4853,774s
ultramiękkie30
18.Lance Stroll
Williams
1:43,8494,138s
ultramiękkie30
19.Siergiej Sirotkin
Williams
1:44,0364,325s
ultramiękkie29
20.
Stoffel Vandoorne
McLaren
1:45,1605,449s
miękkie
11

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Skoda Kodiaq RS - rzut okiem na detale


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

GP Singapuru - 1. trening: Dublet Red Bulla, wypadek Leclerka