Formuła 1 » Aktualności F1 » Verstappen ograniczy zabieranie głosu przez radio

Verstappen ograniczy zabieranie głosu przez radio
2016-10-28 - G. Filiks Tagi: Red Bull, Formuła 1, Austin, USA, Team Radio, Verstappen, Circuit of the Americas, Stany Zjednoczone, COTA
Max Verstappen zamierza ograniczyć do minimum udzielanie się przez radio w Formule 1, aby przestać sprawiać wrażenie aroganckiego.
Po ostatnim GP USA było głośno o reakcji 19-latka na przestrogę Red Bulla przed zbytnim zużyciem opon, udzieloną mu, gdy naciskał lidera klasyfikacji generalnej Nico Rosberga. „Nie jestem tutaj, aby finiszować czwarty". - odpowiedział niepokornie Holender.
Później Verstappen został publicznie skrytykowany za niepotrzebne nadwyrężanie ogumienia przez słynnego, wpływowego doradcę Red Bulla - Helmuta Marko, który dotąd zawsze był mu ogromnie przychylny.Przed GP Meksyku najmłodszy kierowca w stawce zapewniał, że nie lekceważy teamu i oznajmił, że dla swojego spokoju skończy z wypowiedziami radiowymi dłuższymi niż jedno słowo.
„Gdy wciskam przycisk od radia, moje słowa są emitowane i czasami brzmią trochę arogancko - zwłaszcza »Nie jestem tutaj, aby finiszować czwarty«". - przyznał. „Ale po prostu to przyszło mi do głowy. Jako kierowca wyścigowy nie jadę po czwarte miejsce, a po zwycięstwo".
„Wydaje się, jakbym był arogancki i nie słuchał zespołu, ale to nie jest moja postawa wobec ekipy".
„Jak na teraz, będzie lepiej mówić tylko »tak, nie, OK«".
„Niektórzy uwielbiają te wypowiedzi, inni nie, więc lepiej nie mówić nic, aby nie było dyskusji".
Jakie jest stanowisko Verstappena na temat krytyki ze strony Marko?
„Zawsze możesz się poprawić, zawsze do tego dążę, ale zwłaszcza w tym sezonie jeżdżę całkiem równo". - tłumaczył.„W trakcie kariery ma się takie momenty (krytyki). Wielokrotnie miałem je z moim tatą".
„Po prostu próbowałem wyprzedzić. Tak, jak zrobiłem z Kimim (Raikkonenem). Dogoniłem go i przeszedłem. Z Nico zwyczajnie nie wyszło".
Verstappen wyjaśnił dodatkowo, że zjechał na pit-stop w Stanach Zjednoczonych bez polecenia nie przez jakiekolwiek nieporozumienie w komunikacji radiowej, a rutynę.
Zobacz także: Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena »„Po godzinie jazdy jesteś trochę na autopilocie". - mówił. „Widziałem, jak okrążenie wcześniej zjechał Daniel (Ricciardo), więc uznałem, że na następnym kółku moja kolej".„Może za dużo myślałem do siebie".
„Stało się, ale nie będzie drugiego razu". - obiecał.
Po ostatnim GP USA było głośno o reakcji 19-latka na przestrogę Red Bulla przed zbytnim zużyciem opon, udzieloną mu, gdy naciskał lidera klasyfikacji generalnej Nico Rosberga. „Nie jestem tutaj, aby finiszować czwarty". - odpowiedział niepokornie Holender.
Później Verstappen został publicznie skrytykowany za niepotrzebne nadwyrężanie ogumienia przez słynnego, wpływowego doradcę Red Bulla - Helmuta Marko, który dotąd zawsze był mu ogromnie przychylny.Przed GP Meksyku najmłodszy kierowca w stawce zapewniał, że nie lekceważy teamu i oznajmił, że dla swojego spokoju skończy z wypowiedziami radiowymi dłuższymi niż jedno słowo.
„Gdy wciskam przycisk od radia, moje słowa są emitowane i czasami brzmią trochę arogancko - zwłaszcza »Nie jestem tutaj, aby finiszować czwarty«". - przyznał. „Ale po prostu to przyszło mi do głowy. Jako kierowca wyścigowy nie jadę po czwarte miejsce, a po zwycięstwo".
„Wydaje się, jakbym był arogancki i nie słuchał zespołu, ale to nie jest moja postawa wobec ekipy".
„Jak na teraz, będzie lepiej mówić tylko »tak, nie, OK«".
Jakie jest stanowisko Verstappena na temat krytyki ze strony Marko?
„Zawsze możesz się poprawić, zawsze do tego dążę, ale zwłaszcza w tym sezonie jeżdżę całkiem równo". - tłumaczył.„W trakcie kariery ma się takie momenty (krytyki). Wielokrotnie miałem je z moim tatą".
„Po prostu próbowałem wyprzedzić. Tak, jak zrobiłem z Kimim (Raikkonenem). Dogoniłem go i przeszedłem. Z Nico zwyczajnie nie wyszło".
Verstappen wyjaśnił dodatkowo, że zjechał na pit-stop w Stanach Zjednoczonych bez polecenia nie przez jakiekolwiek nieporozumienie w komunikacji radiowej, a rutynę.
Zobacz także: Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena »
„Stało się, ale nie będzie drugiego razu". - obiecał.
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Verstappen ograniczy zabieranie głosu przez radio
Podobne: Verstappen ograniczy zabieranie głosu przez radio




Podobne galerie: Verstappen ograniczy zabieranie głosu przez radio
Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit KTM
Galerie zdjęć
Newsletter