Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela

Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela

2018-09-20 - G. Filiks     Tagi: Ferrari, Vettel, Maurizio Arrivabene
Szef Ferrari w Formule 1 Maurizio Arrivabene nie ma pretensji do Sebastiana Vettela, że przegrywa walkę o tegoroczne mistrzostwo świata. Włoch przyjmuje na swoje barki odpowiedzialność za niepowodzenia Niemca i całego zespołu.

W przekroju piętnastu dotąd rozegranych rund sezonu Ferrari zdawało się mieć odrobinę szybszy bolid niż Mercedes, ale Vettel traci już 40 punktów do broniącego tytułu Lewisa Hamiltona.
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie VettelaSzef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Wicelider tabeli łącznej popełnił kilka kosztownych błędów, jednak Arrivabene nie wytyka mu ich. Jak tłumaczy, nie chce wskazywania palcem w teamie, aby nie wywołać w nim atmosfery strachu.

61-latek bierze całą winę za wszelkie porażki na siebie.

„Kiedy wyniki nie przychodzą, ja jestem za to odpowiedzialny".
- powiedział. „Nie Sebastian, inżynier, czy mechanicy. Ja". „Jeśli chcesz winić kogoś, ten ktoś stoi przed tobą".

„(...) Przyjmuję krytykę od każdego. Zwłaszcza od ludzi, którzy wygrywali przede mną. Ale krytykę w dobrej wierze, nie w złej, bo zła wiara nie jest słuszna".

Komentując błędy Vettela, Arrivabene tłumaczył: „Nazywasz je błędami, ale jeśli spojrzeć na Formułę 1, każdy popełnia w niej błędy. Większe lub mniejsze. Jeżeli jesteśmy zespołem, przegrywamy i wygrywamy razem, więc nie chcę wskazywać palcem na Sebastiana".
„Po wyścigu na Monzy
(w trakcie którego Vettel miał kontakt z Hamiltonem, obrócił się i spadł na koniec stawki - red.) nikt nie był zadowolony, ale myślę o reszcie zespołu. Gdybym obwiniał Sebastiana, pomyśl o problemie z aerodynamiką, problemie w pit-stopie, problemie z silnikiem. Ludzie są odpowiedzialni za różne obszary. Mogliby pomyśleć »OK, jeśli obwinia Sebastiana, następny będę ja«. Nie chcę tego".Ferrari przegrywa także w klasyfikacji konstruktorów, w której traci do Mercedesa 37 oczek.

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Porsche 718 T - debiut nowej wersji modelu


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
8

Komentarze do:

Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela

Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Wiksi 2018-09-20 10:34
No właśnie , to ze Seb zawalił w 3-4 meijscach to fakt , ale to ze ferrari jako zespoł daje ciała w praktycznie kazdej GP poza poczatkiem sezonu to juz inna kwestia i tego niby sie nie porusza zwalajac wine na seba ... No sorry ale jak mercedes miał GIGANTYCZNA przewage bolidów to nawet czeste błedy lewisa kopnczyły sie tym ze nadrabiał bolidem, teraz blad seba i odrobić juz sie ne da. Lewis walczył tylko z Nico przez praktycznie 3 pierwsze lata i (2014,2015,2016 nieliczac wyjątków w gp np wlasnie Singapuru gdzie merc i tak z gory zakladal ze nie bedzie tam walczył i poswiecał 2-3gp w roku na rzecz 18-19 innych ...). Lewis popełniał mase błedów w tych latach no i przegrał z nico , nie przez awarie , bo to pryszcz , poprostu przez to ze nico wygrywał znim legalnie tak w Q jak i wyscigach . Niby taki słabiak , ale skoro tak gloryfikuje sie Lewisa to jednak ten Nico musilbys wybitny ze pobił "boga" lewisa ;-)))) Ech no i wlasnie zmienia sie terminologia dziennikarska juz po czasie patrzac na Nico ... to wlasnie jest zalosne.
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
PiotrF1Fan 2018-09-20 11:18
prawda jest taka że gdyby sebciu jeździł na tym samym poziomie co Hamilton to miałby minimum 70 punktów przewagi, gdyby dołożyć do tego błędy zespołu następne 30 punktów, to pokazuje jak silny bolid ma ferrari i jaki cienki w tym zespole jest paluszek
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Nico był dobrym 2018-09-20 11:56
rzemieślnikiem, ale nie pisz bzdur, ze nie pomogły mu w zdobyciu tytułu awarie Lewisa. Sebastian jest dobrym kierowca, ale nawet jeżdżąc bekonkurencyjnym bolidem redbuula jezeli ktos go naciskal to pod presja popelnial bledy. Bezblednie jezdzi tylko jak uda mu sie odjechac na bezpieczne 10s. Daniel tez pokazal ze Sebastian takim talentem to nie jest, wiec przed Vettelem ciezkie czasy jak mlodziak nie bedzie odstawal a moze kilka racy wygra.
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Mercedes 2018-09-20 13:03
Pioter To chyba najlepiej podsumował. Hamilton popełniał błędy, to po części przyczyniło się do porażki z Rosbergiem bo awaria jak by nie patrzeć zakończyła rywalizację o tytuł w najciekawszym momencie i o wszystkim ostatecznie przesądziła. Oby w tym sezonie tak się nie stało. Ferrari popełnia błędy strategicznie, ale 40pkt straty to zasługa tylko i wyłącznie kierowcy. Także trzeba przyznać Arrivabene, robi dobrą minę do całej tej sytuacji.
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
Nie chce 2018-09-20 13:35
go dolowac i pokazuje wsparcie liczac ze jeszcze cos ugra. Zjebke sebek dostanie w momencie jak juz nie bedzie szansy na tytul, czyli po kolejnch 2 wyscigach ;-)
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
mercedes=troll 2018-09-20 20:23
Mercedes=troll, ignorować
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
guru 2018-09-22 01:41
A to ze ventylek nie trafia w wierzcholek zakretu co drugi raz to tez jest jego wina????????????????????????????
Szef Ferrari bierze na siebie odpowiedzialność za przegrywanie Vettela
guru 2018-09-22 01:43
jeszcze dwa wyscigi i juz nie bedzie matematycznych szans dla ventylka... chyba ze humozjeb swoje wyliczenia przedstawi