Formuła 1 » Aktualności F1 » Raikkonen: Ferrari nie jest głupie
Kimi Raikkonen stanął w obronie Ferrari rozczarowującego konkurencyjnością swojego bolidu Formuły 1 zapewniając, że Włosi "nie są głupi" i wiedzą co zrobić, aby dogonić czołówkę.
Rewolucyjny sezon 2014 miał być odrodzeniem dominacji Scuderii, ale stajnia z Maranello znów wystawiła wyścigówkę poniżej oczekiwań, którą przez pierwsze trzy zawody ani Raikkonen, ani Fernando Alonso nie zdobyli żadnego podium. Podczas ostatniego GP Bahrajnu fińsko-hiszpański duet nawet znalazł się na samym krańcu punktowanej dziesiątki. Na prostych toru Sakhir czerwony bolid był wręcz upokarzany przez samochody napędzane mocniejszym silnikiem V6 turbo od Mercedesa.
Ferrari jest coraz mocniej krytykowane, lecz Raikkonen choć modelem F14 T jeszcze nie finiszował wyżej niż siódmy, wierzy w swój team i odpiera kpiny z niego - mimo, że bezpośrednio po ubiegłotygodniowych zawodach sam narzekał, iż wozy rywali były "w innej lidze". „Tor w Bahrajnie był najgorszy dla nas - przynajmniej na papierze". - tłumaczył teraz były mistrz świata.
„Ale szykujemy nowe części do bolidu i miejmy nadzieję poprawimy się.
„Wiemy, co mamy robić. Załoga ciśnie na 100%, jednak postępy wymagają czasu. Takie są fakty.
„Nie jesteśmy głupi, zmierzamy w dobrym kierunku". - kontynuował 34-latek.
„Niestety obecnie nasze wyniki nie wyglądają najlepiej, lecz ufam, że zespół może odwrócić tę sytuację.
„Już przeżywałem trudne chwile i tutaj, i gdzie indziej i jestem przekonany, że możemy przez to przejść.„Mamy dużo pracy, teraz trzeba tylko cisnąć. Na pewno możemy być silniejsi w następnym wyścigu". - dodał.
Rewolucyjny sezon 2014 miał być odrodzeniem dominacji Scuderii, ale stajnia z Maranello znów wystawiła wyścigówkę poniżej oczekiwań, którą przez pierwsze trzy zawody ani Raikkonen, ani Fernando Alonso nie zdobyli żadnego podium. Podczas ostatniego GP Bahrajnu fińsko-hiszpański duet nawet znalazł się na samym krańcu punktowanej dziesiątki. Na prostych toru Sakhir czerwony bolid był wręcz upokarzany przez samochody napędzane mocniejszym silnikiem V6 turbo od Mercedesa.
Ferrari jest coraz mocniej krytykowane, lecz Raikkonen choć modelem F14 T jeszcze nie finiszował wyżej niż siódmy, wierzy w swój team i odpiera kpiny z niego - mimo, że bezpośrednio po ubiegłotygodniowych zawodach sam narzekał, iż wozy rywali były "w innej lidze". „Tor w Bahrajnie był najgorszy dla nas - przynajmniej na papierze". - tłumaczył teraz były mistrz świata.
„Ale szykujemy nowe części do bolidu i miejmy nadzieję poprawimy się.
„Wiemy, co mamy robić. Załoga ciśnie na 100%, jednak postępy wymagają czasu. Takie są fakty.
„Niestety obecnie nasze wyniki nie wyglądają najlepiej, lecz ufam, że zespół może odwrócić tę sytuację.
„Już przeżywałem trudne chwile i tutaj, i gdzie indziej i jestem przekonany, że możemy przez to przejść.„Mamy dużo pracy, teraz trzeba tylko cisnąć. Na pewno możemy być silniejsi w następnym wyścigu". - dodał.
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Raikkonen: Ferrari nie jest głupie
Podobne: Raikkonen: Ferrari nie jest głupie
Podobne galerie: Raikkonen: Ferrari nie jest głupie
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Ferrari
Newsletter
Galerie zdjęć

