Formuła 1 » Aktualności F1 » Mercedes nie chce się spóźnić z przygotowaniami bolidu nowej generacji
Mercedes nie chce się spóźnić z przygotowaniami bolidu nowej generacji
Mercedes pilnuje się, aby nie przesadzić z rozwojem swojego aktualnego bolidu Formuły 1 i nie spóźnić się przez to z przygotowaniami samochodu nowej generacji na sezon 2017.
W przyszłym roku zespoły wystawią auta zbudowane w oparciu o regulamin znacząco różniący się od obecnego. Część teamów już jest zajęta wyłącznie wozem na następny sezon. Mercedes ma zasoby, aby pracować nad dwoma bolidami jednocześnie, ale taki luksus dotyczy również Red Bulla, czy Ferrari, a rewolucja techniczna to najlepsza okazja, by dogonić mistrzów świata. Świadome tego Srebrne Strzały boją się, że nawet dwutygodniowe opóźnienie względem rywali w szykowaniu nowego wozu może zrobić "olbrzymią różnicę".
„Zastanawiamy się w każdym tygodniu, jak wiele zasobów poszczególnych departamentów skierować na sezon 2017". - mówi dowodzący stajnią "Toto" Wolff.
„Już robimy dużo na przyszły rok, ale wybór jest trudny". „Myślę, że niektóre zespoły przestały poprawiać tegoroczny bolid bardzo wcześnie, nawet w styczniu albo lutym, gdy tylko wyjechały nim na tor. To daje przewagę, bo samochód nowej generacji rozwija się na początku bardzo mocno i jeśli jesteś w tyle o 2-3 tygodnie, może to zrobić olbrzymią różnicę w ostatecznym rozrachunku".
„Dlatego przenoszenie zasobów jest kluczową sprawą, którą zajmujemy się co tydzień".
W przyszłym roku zespoły wystawią auta zbudowane w oparciu o regulamin znacząco różniący się od obecnego. Część teamów już jest zajęta wyłącznie wozem na następny sezon. Mercedes ma zasoby, aby pracować nad dwoma bolidami jednocześnie, ale taki luksus dotyczy również Red Bulla, czy Ferrari, a rewolucja techniczna to najlepsza okazja, by dogonić mistrzów świata. Świadome tego Srebrne Strzały boją się, że nawet dwutygodniowe opóźnienie względem rywali w szykowaniu nowego wozu może zrobić "olbrzymią różnicę".
„Zastanawiamy się w każdym tygodniu, jak wiele zasobów poszczególnych departamentów skierować na sezon 2017". - mówi dowodzący stajnią "Toto" Wolff.
„Już robimy dużo na przyszły rok, ale wybór jest trudny". „Myślę, że niektóre zespoły przestały poprawiać tegoroczny bolid bardzo wcześnie, nawet w styczniu albo lutym, gdy tylko wyjechały nim na tor. To daje przewagę, bo samochód nowej generacji rozwija się na początku bardzo mocno i jeśli jesteś w tyle o 2-3 tygodnie, może to zrobić olbrzymią różnicę w ostatecznym rozrachunku".
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Mercedes nie chce się spóźnić z przygotowaniami bolidu nowej generacji
Podobne: Mercedes nie chce się spóźnić z przygotowaniami bolidu nowej generacji
Podobne galerie: Mercedes nie chce się spóźnić z przygotowaniami bolidu nowej generacji
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

