Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów

Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów

2018-03-09 - G. Filiks     Tagi: Williams, Formuła 1, Kubica
Robert Kubica zapowiedział, że jeśli otrzyma szansę ponowych startów w Formule 1, będzie przygotowany do jazdy bardziej niż wcześniej.

Polski kierowca był bliski zdobycia na sezon 2018 wyścigowego fotela w Williamsie, ale ostatecznie został zawodnikiem rezerwowym i rozwojowym. Posadę kierowcy wyścigowego sprzątnął mu sprzed nosa Siergiej Sirotkin. Rosjanin zaoferował większy wkład do budżetu zespołu od osobistego sponsora, lecz stajnia z Grove twierdzi, że przede wszystkim wypadł bezapelacyjnie korzystniej od naszego rodaka na testach opon po finałowym GP sezonu 2017 w Abu Zabi.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startówKubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Kubica przypuszczalnie ciągle "zrzuca rdzę", a na pewno nadal poznaje współczesne bolidy. Dziś zasugerował, że wdrożył się w aktualną F1 już lepiej.

„Nie wiem, co muszę zrobić, żeby znów się ścigać w F1. Chyba lepiej wiedzą to media".
- mówił. „Po zobowiązaniu się do udziału w tegorocznym sezonie muszę pracować i być możliwie najbardziej zaangażowany. O cokolwiek poprosi mnie team, zrobię to, bo koniec końców to część pracy, której się podjąłem".

„Jeśli się na coś decyduję, oznacza to, że tak chciałem i myślę, że jestem przygotowany, aby wykorzystać szansę na zbliżenie się (do startów - red.). Kiedy dostanę szansę jeżdżenia, albo przybliżę się do fotela wyścigowego, na pewno będę na to bardziej przygotowany aniżeli parę miesięcy temu".
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startówKubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
„Każdego dnia można się czegoś nowego nauczyć. Nie wiem, czy będę lepszym kierowcą, bo teraz do samochodu będę wskakiwał raz na jakiś czas i mam inne cele. Nie pracuję nad detalami, ale nad bardziej ogólnymi sprawami. Staram się znaleźć słabsze elementy bolidu i zasugerować, jak można go ulepszyć. Nie chodzi o prędkość czy tempo. Przepisy są bardzo restrykcyjne, więc okazji do jeżdżenia nie ma zbyt wiele. Będę miał jednak okazję pojeździć samochodem, gdy będziemy go rozwijać. Będę widział, jak się będziemy rozwijać. I to też będzie mój atut".
- dodał.

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Honda Autonomous Work Vehicle pomaga strażakom


źródło: racefans.net

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
17

Komentarze do:

Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów

Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
adam 66 2018-03-09 22:00
Tak kończy williams z "kierowcami " za którymi stoją interesy. Robert masz racje, daj im się bardziej skompromitować
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Mysle ze 2018-03-09 22:01
wskoczy szybciejniz sie komukolwiek wydaje. Wiliams juz pewnie ma plan B jeżeli po kilku wyścigach bedzie kicha to piątkowe treningi Roberta beda przygotowaniem do wyścigu a nie rozwojem bolidu.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Andr 2018-03-09 22:24
Chyba koniec końców zobaczymy Roberta na starcie wyscigu, tylko trzeba jeszcze poczekać.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Humonguos 2018-03-09 22:29
Ale on sam pokazał że jest już zrezygnowany, sam zrezygnował z dzisiejszych testów. Teraz jeszcze ma szansę na trzy piątkowe sesje... no chyba że też sam zrezygnuje. No jak ma mieć takie podejście do tematu to niech zrezygnuje z pozycji kierowcy rezerwowego i niech pojawi się nowy bardziej zaangażowany kierowca na jego miejsce.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
humonguosGoHome 2018-03-10 00:46
poraz ktorys z koleji humo... spierdal...
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
KSIAOMI 2018-03-10 03:20
Brawo robert! ... A wy nie odpowiadajcie juz na trolling HUMUSA , no sa typu ludzi , a raczej umyslowych dzieci ktorzy lubia jak sie ich wyzywa etc , i splywa to po nich i nakreca , no taki brak kregoslupa moralnego .... KIBICUJEMY KUBICY i #ForzaKubica #SupportKubica
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Nie bede 2018-03-10 08:36
Wyzywał humo tylko mu dopowiadał, to nie Robert jest zrezygnowany tylko zespół. Wiliams po testach obudził sie z ręka w nocniku. Wiedza ze tym bolidem 6 miejsce jest do zrobienia, ale juz widza ze 9 z tymi kierowcami to max. Strata kasy bedzie dużo większa niż zakładali, a rozwój bolidu bezsensowny bo nie ma komu wykorzystać tego co ulepsza. Na ich miejscu odpuścił bym ten sezon i za ta kase robił bolid na 2019, a ci 2 niech sie uczą jeździć tym co jest bo dla nich to i tak za szybkie auto.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Humo to nie 2018-03-10 08:44
dzieciak, to człowiek pragnący zaistnieć. Zawsze pisze świadomie tak zeby wkurzyć ludzi. Kibicuje Robertowi, ale dla odzewu wypisuje o nim takie rzeczy. To upośledzenie umysłowe i im więcej obelg tym bardziej sie nakręca. Przestaniecie go wyzywać to zniknie, znajdzie gdzie indziej temat żyłby po nim jechali.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Borys87 2018-03-10 08:59
Humonguos - widzę podstawy problemów psychicznych Mama Cię w dzieciństwie z Tatą nie doceniali że tak walczysz o uwagę ? Może wieszali Ci kiełbaskę na pasku aby chociaż pies się z tobą bawił ? Czy może masz po prostu kompleksy......
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Mac91 2018-03-10 10:25
Będą jaja jak Kubica za każdym razem będzie lepszy od Strolla i Sirotkina polew totalny tylko tak dalej nie mogę się doczekać tej groteski.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
grzegorz.s 2018-03-10 10:29
Jedno trzeba przyznać homosowi, dojechał wam maksymalnie wasze psychiki jak się tak podnieciliście. Ignorować to sam sobie pójdzie, a tak to pokazaliście jakimi cieniasami jesteście, zniszczył was.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
Srka 2018-03-10 11:02
Ale Ty Grzesiu pierdolisz XD
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
DLACZEGO NIE WARTO DYSKUT 2018-03-10 12:04
Na samym początku muszę w jakiś sposób zdefiniować „idiotę”, żeby było wiadomo o czym mowa. Podejdę do sprawy z psychologicznego punktu widzenia, bo (jak wyjaśnię później) inne jest marzeniem ściętej głowy. PSYCHOLOGICZNA DEFINICJA IDIOTY Otóż przyjmijmy, że idiotą jest po prostu osoba, którą za idiotę uważamy. Nie ma najmniejszego znaczenia czy ta ocena jest w jakikolwiek sposób obiektywna. Chodzi o sam stosunek do rozmówcy, który może nie mieć nawet żadnych racjonalnych podstaw (na pozór). Czy tego chcemy czy nie, to nasz mózg ocenia wszystko i bez żadnych ogródek, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. Widząc nową osobę, słysząc jej głos, jej mowę ciała w ciągu ułamków sekund dokonujemy wstępnego „pomiaru”. Czasem ktoś wydaje nam się głupi nie dlatego, że (naszym zdaniem) popełnia błędy logiczne albo dlatego, że jest niedoinformowany. Mało kto postępuje w tak ścisły sposób wobec innych. Niejednokrotnie wystarczy jedno zdanie, żeby uznać kogoś za durnia (mimo, że samemu tak naprawdę można nim być). Inna definicja „idioty” jest praktycznie nieosiągalna. Do tego musielibyśmy przyjąć jaką porcję wiedzy powinien posiadać człowiek, który idiotą nie jest. Mało tego, trzeba by jeszcze ustalić jakie zasady rozumowania i wnioskowania charakteryzują idiotę. Innymi słowy, żeby ściśle zdefiniować to pojęcie należałoby ujarzmić w ramach logicznego formalizmu język naturalny. To jest póki, co marzenie wszystkich, którzy pracują nad sztuczną inteligencją. Głupi spójnik „więc” jest obecnie formalnie nie do opisania. Nie należy ulegać ułudzie, że jest to odpowiednik wynikania (oznaczanego =>) w klasycznej logice. Dla przykładu zdanie „z tego, że słonie latają wynika, że psy są najlepszymi specjalistami od chorób wenerycznych” z punktu widzenia klasycznej logiki jest prawdziwe. Nawet jeśli dla kogoś ten fakt jest akceptowalny i uznaje to zdanie za prawdziwe, to pojawia się o wiele większy problem. To zdanie po prostu nie ma sensu… Jednakże na potrzeby matematycznego formalizmu taka definicja wynikania jaką być może znacie ze szkoły jest zupełnie wystarczająca. Z „więc” w języku naturalnym jest ten problem, że między zdaniami, które łączy musi istnieć jakiś semantyczny (znaczeniowy) związek. Ale nie tylko on. Np. w zdaniu „jeśli pies ma milion kłów, to psy są pasożytami” zachodzi związek znaczeniowy między poprzednikiem i następnikiem, a i tak zdanie jest bez sensu. Po prostu, żeby opisać ten spójnik super formalnie musielibyśmy umieć ściśle opisać język naturalny i sposób w jaki ludzie rozumują i wyciągają wnioski. Podsumowując - ktoś kto poda formalną definicję „idioty” de facto będzie umiał stworzyć sztuczną inteligencję i zostanie najbogatszym człowiekiem na świecie. id** NIGDZIE CIĘ NIE SPROWADZI, ANI NIE POKONA DOŚWIADCZENIEM, CHYBA, ŻE SAM NIM JESTEŚ Rozwiałem wątpliwości, co do możliwości zdefiniowania idioty. Przechodząc do meritum - dlaczego nie warto dyskutować z kimś kogo ma się za durnia? Wcale nie dlatego, że „id** najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem”. Powiedzenie to wymyślił z pewnością jakiś inteligent. Po pierwsze jeśli faktycznie to Ty przeważasz intelektualnie nad swoim rozmówcą, to nie dopuścisz do sytuacji, żeby się zniżyć do jego poziomu. Jeśli zaś potrafi Cię do tego sprowokować, to najprawdopodobniej jesteście siebie warci. Po drugie ta internetowa mądrość zakłada, że idioci mają doświadczenie w dyskusjach - co najmniej jakby byli miłośnikami dysput - a gdy ktoś jest zwyczajnie głupi, to raczej niechętnie poświęca swój czas na przemyślenia i dyskusje. Wracając jednak do sprowadzania do swojego poziomu, to trochę nagiąłem rozumowanie. Przemilczałem wątek inteligencji emocjonalnej, która wcale nie musi iść w parze z inteligencją jako taką. Wiecie - nie każdy kto jest dobry w szkole, jest dobry w łóżku. To że ktoś daje się głupszemu sprowokować pokazuje jak słaby jest emocjonalnie. Mimo to w procesie oceniania drugiej osoby i wydawania werdyktu „id**” wielokrotnie ludzie pomijają różnicę między inteligencjami. Stąd też jeśli ktoś zachowuje się nieodpowiedzialnie, a jest np. geniuszem matematycznym, to wiele osób w trakcie rozmowy z tą osobą uzna go za idiotę. Zmierzam po raz kolejny do tego, że pojęcie „idioty” jest w prozie życia codziennego względne i że ocen dokonujemy tak naprawdę na podstawie szczątkowych danych. I nie jest w tym nic dziwnego (podobnie buduje się stereotypy). Przyczyna takiego stanu rzeczy jest bardzo prozaiczna - komu by się chciało wnikać w życie każdego napotkanego człowieka? Dla spokoju potrzebujemy szybkich narzędzi, które wcale nie są ani obiektywne, ani sprawiedliwe, ani mądre. Są tylko i wyłącznie praktyczne. IDIOTÓW JEST WIELU, A ZDROWIE PSYCHICZNE MASZ TYLKO JEDNO I teraz finał. Próbowałem was przekonać, że pojęcie idioty jest tak naprawdę bardzo względne i z psychologicznego punktu widzenia oznacza ono po prostu osobę, do której czujemy dużą niechęć. Etykietka „id**” jest tylko usankcjonowaniem i ukoronowaniem naszego odczucia. Jego przyczyny mogą być bardzo różne i niekoniecznie związane z oceną inteligencji adwersarza. Stąd też dyskusja na samym wstępie nie ma sensu, bo już na początku założyliśmy sobie w podświadomości, że nic z tej dysputy nie będzie. Jedynym efektem mogą być zszargane nerwy, ewentualnie dzika satysfakcja z zgnojenia drugiej osoby. Nie ma najmniejszych szans na to, że dyskusja zakończy się jakimiś wnioskami, albo kompromisem. Z tego powodu jeśli faktycznie uważacie się za stroną mądrzejszą w dyskusji, a swojego przeciwnika uważacie za „idiotę”, to w ogóle nie powinniście się wdawać w rozmowę. Na drodze do tego może stanąć słabo wypracowana inteligencja emocjonalna. Cóż… często aż się prosi, żeby komuś na jego durny komentarz odpowiedzieć. I o ile sensowne jest zrobić to raz, to wdawanie się w niekończącą się wymianę zdań, gdy wiadomo, że nic z tego nie będzie, po prostu mija się z celem i jest psychicznie szkodliwe. Szkoda życia na dyskusje z matołami. Po prostu także radzę tym którzy mają, trochę oleju w głowie ignorować niektóre ciężko przypadki.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
129 2018-03-10 12:57
Słuchajcie ignorować de** ale powiem tylko Robert będzie jeździł w przyszłym roku w Ferrari z vetelme i zakończy jego karierę a wiec miłej soboty .😁
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
BW 2018-03-10 18:15
Skoro Kubica się deklaruje więc musi być coś na rzeczy i może zastanawiają się czy może jego nie wypuścić w Austarlii.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
skoda felicia 2018-03-10 22:49
BW może masz rację bo krytyka z medii i ogólnie na pewno będzie.
Kubica deklaruje większą gotowość do ewentualnych startów
^UP 2018-03-10 23:30
"krytyka z medii" myślałem że nie ma już analfabetyzmu w Polsce, jednak się myliłem...