Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari
Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari

Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari

Lewis Hamilton zaczął wciskać pedał gazu tylko do połowy, gdy dowiedział się o awariach opon w bolidach Ferrari na ostatnich okrążeniach wczorajszego wyścigu Formuły 1 w Wielkiej Brytanii.

Na finiszu zawodów na Silverstone skapitulowała przednia lewa opona zarówno Kimiemu Raikkonenowi, jak i Sebastianowi Vettelowi.

Hamilton, który jechał po pewne zwycięstwo, obawiając się aby nie spotkało to także jego całkowicie zwolnił.

„Miałem oznaki łuszczenia się ogumienia w ostatnim wyścigu - łuszczyła mi się przednia prawa opona". - tłumaczył. „Zespół powiedział, że generalnie to nie będzie problem, ale było coś takiego".
Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u FerrariHamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari
„Następnie usłyszałem o tych pęknięciach opon i zwolniłem. W zasadzie wszędzie wciskałem gaz do połowy albo na 60 procent, więc byłem naprawdę wolny, chyba na ostatnich dwóch okrążeniach".

„Traciłem w zasadzie 3-4 sekundy na okrążeniu. Chciałem po prostu dowieźć wynik do mety. Miałem 19-sekundową przewagę, zatem na szczęście mogłem jechać jeszcze wolniej, ale nie czułem takiej potrzeby".
Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u FerrariHamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari
Dodatkowy pit-stop Verstappena

Kiedy rozerwała się opona w bolidzie Raikkonena, Max Verstappen zapobiegawczo zjechał na drugą zmianę ogumienia.

Bez dodatkowego postoju kierowca Red Bulla być może miałby szansę niespodziewanie stanąć na podium, ale w rozmowie z dziennikarzami uznał, że przecinając metę czwarty osiągnął najlepszy wynik, na jaki było go stać.

„Trzeba być realistą - po prostu nie byliśmy wystarczająco szybcy na podium".
- mówił. „Myślę, że uzyskałem najlepszy rezultat jaki mogłem".
„Miałem szczęście z kapciem Seba, więc jest OK. No i ukończyłem zawody".

Naciskany, czy drugi pit-stop był potrzebny, Holender odpowiedział: „Nigdy nie wiesz tak naprawdę, po prostu zaczęło mi się bardzo blokować przednie lewe koło. Zjechaliśmy po prostu dla pewności".
Dodatkowy pit-stop VerstappenaDodatkowy pit-stop Verstappena
„Wszystkie szybkie zakręty tutaj są w prawą stronę, więc to normalne, że zaczyna ci się zużywać przednia lewa opona. Zjechaliśmy na pierwszy postój dość wcześnie, dlatego na pewnym etapie zaczynasz mieć problemy wraz z zużywaniem się ogumienia i oczywiście jest większe ryzyko kapcia".

„To pozytywny dzień. Myślę, że w wyścigu wyglądaliśmy trochę lepiej niż w kwalifikacjach, musimy tylko zrozumieć, dlaczego mieliśmy takie kłopoty. Jestem szczęśliwy z dojechania na czwartym miejscu. To nie jest taka zła pozycja".

Verstappen osiągnął metę pierwszy raz od czterech wyścigów.
Dodatkowy pit-stop VerstappenaDodatkowy pit-stop Verstappena
Analiza w Mediolanie

Zdefektowane opony Raikkonena i Vettela mają zostać szczegółowo zbadane przez Pirelli w siedzibie włoskiej firmy w Mediolanie.
Analiza w MediolanieAnaliza w Mediolanie

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Land Rover Discovery kontra pociąg drogowy


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Hamilton jechał na pół gazu po awariach opon u Ferrari