Formuła 1  »  Aktualności F1  »  GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo

GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo

2018-04-15 - G. Filiks     Tagi: Red Bull, Ricciardo, Szanghaj, Shanghai, Chiny, Wyniki, Wyścig F1, Grand Prix, Formuła 1
Daniel Ricciardo wygrał dramatyczny wyścig Formuły 1 o Grand Prix Chin.
skrót zawodów

Kierowca Red Bulla po wczorajszej awarii silnika o mało co nie ominął kwalifikacji, dziś niespodziewanie odniósł szóste zwycięstwo w karierze. W drodze po nie wyprzedził wszystkich pięciu rywali z trzech zdecydowanie najlepszych zespołów.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo RicciardoGP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Jak tego dokonał? Zacznijmy od początku.

Po starcie na czele utrzymał się Sebastian Vettel. Zawodnik Ferrari na pierwszych metrach przypilnował ruszającego obok Kimiego Raikkonena. Skręcił w stronę zespołowego partnera, aby nie dać mu zbytnio rozwinąć skrzydeł. W efekcie przyciśnięty do krawędzi toru Fin spadł na wjeździe w pierwszy zakręt za rodaka Valtteriego Bottasa.

Chwilę potem Raikkonen przegrał jeszcze z przebijającym się do przodu na bardziej miękkich oponach Maxem Verstappenem. Holender zyskał dwie pozycje. Moment wcześniej wyprzedził mistrza świata Lewisa Hamiltona.

Hamilton także próbował dobrać się do skóry Raikkonenowi, ale nie dał rady.
Ricciardo tymczasem choć jak Verstappen miał ultramiękkie ogumienie, pozostał na szóstej lokacie.

Vettel nieoczekiwanie stracił przodowanie w wyścigu w trakcie pierwszej - i jak się wydawało dla zdecydowanej większości jedynej - tury pit-stopów. Wymienił opony okrążenie później niż Bottas i wrócił z boksów na tor za kierowcą Mercedesa.

Ferrari próbowało ratować sytuację wykorzystując do tego Raikkonena. "Iceman" wysunął się na czoło stawki, bo zwlekał ze zjazdem po nowy komplet slicków opon. Zespół nie ściągał go do mechaników, aż został dogoniony przez Bottasa. Miał za zadanie przyblokować Srebrną Strzałę, aby dać szansę Vettelowi na wyprzedzenie jej.

Bottas dosyć szybko poradził sobie z Raikkonenem, ale i tak został przez niego nieco przyhamowany. To wystarczyło, aby Vettel znalazł się tuż za nowym liderem. Niemiec starał się odzyskać prowadzenie, jednak nie potrafił tego zrobić, mimo asysty DRS.

Raikkonen zaliczył pit-stop dopiero na półmetku zawodów, przez co stracił kolejne dwie pozycje, spadając na szóste miejsce. Najstarszego kierowcę w stawce przeskoczyli podczas postojów Hamilton i Ricciardo.

Nie minęło wiele czasu, a losy wyścigu zupełnie odwróciła kolizja kierowców podążających na odległych miejscach - zawodników Toro Rosso. Pierre Gasly uderzył w Brendona Hartleya przez nieporozumienie. Myślał, że Nowozelandczyk chce go przepuścić na zakręcie, ten jednak nie miał takiego zamiaru.

Sędziowie uznali winę Gasly'ego i nałożyli na Francuza 10-sekundową karę.

Po stłuczce na torze zostało sporo odłamków, dlatego wypuszczono samochód bezpieczeństwa. Niektórzy wykorzystali neutralizację na drugą wymianę opon. Z czołówki zjechali obaj zawodnicy Red Bulla. Był to strzał w dziesiątkę.

Dodatkową wizyta w alei serwisowej oznaczała, że Verstappen i Ricciardo stracili po jednej pozycji - pierwszy spadł z trzeciego na czwarte miejsce (za Hamiltona), drugi z piątego na szóste (za Raikkonena) - ale kiedy safety car zniknął, obydwaj przeprowadzili wielki atak, dysponując nowszym oraz bardziej miękkim ogumieniem niż konkurencja. Jednak tylko jednemu udało się czysto przejść rywali.

Verstappen przeszarżował. Najpierw wypadł na pobocze w pojedynku z Hamiltonem, potem spowodował kraksę z Vettelem.

Ricciardo tymczasem wyprzedzał odważnie, ale z głową. Rozpędzony Australijczyk pięknie pokonał kolejno Raikkonena, Hamiltona, Vettela i Bottasa. Verstappen zaś spadł za kolegę z teamu po wyjechaniu poza tor.

Ostatecznie Ricciardo triumfował z blisko 10-sekundową przewagą nad Bottasem.

Na najniższym stopniu podium stanął Raikkonen, który zyskał trzy pozycje na stłuczce Verstappena i Vettela. W całym zamieszaniu przeskoczył nie tylko ich, ale też Hamiltona. Brytyjczyk omijając wypadek skręcił na pobocze.

Finalnie Hamilton finiszował tylko jako piąty, lecz został sklasyfikowany na miejscu czwartym. Awansował w wynikach przed Verstappena. Max dziś wyprzedził Lewisa trzy razy, ale opuszcza Szanghaj z mniejszą zdobyczą punktową od obrońcy tytułu, ponieważ po wjechaniu w Vettela jak Gasly otrzymał 10-sekundową karę (dodatkowy czas doliczono mu na mecie).

Na szóstej pozycji zmagania ukończył Nico Hulkenberg. Kierowcy Renault zabrakło nieco ponad pół sekundy, aby też uplasować się przed Verstappenem.

Siódmy był Fernando Alonso.

Dopiero ósma lokata przypadła Vettelowi. Po kontakcie z Verstappenem zwycięzca dwóch pierwszych wyścigów sezonu jechał uszkodzonym bolidem. Był bliski siódmej pozycji, lecz spadł za Alonso w samej końcówce. Kierowca McLarena wyprzedził w agresywny sposób. Były 4-krotny mistrz świata informował przez radio, że Hiszpan celowo wypchnął go na pobocze.

Mimo zdobycia zaledwie czterech punktów Vettel pozostał liderem tabeli łącznej, ale jego przewaga nad Hamiltonem zmalała z 17 do 9 oczek. Riciardo jest zaś czwarty.

W pierwszej dziesiątce klasyfikacji zawodów znaleźli się jeszcze Carlos Sainz Jr i Kevin Magnussen.

Kierowcy Williamsa - Lance Stroll i Siergiej Sirotkin - zajęli pozycje 14-15.

Stroll miał świetny początek. Po starcie z osiemnastego pola szybko przebił się na dwunaste miejsce. Ale nie był w stanie pójść za ciosem i powalczyć o zdobycz punktową.

Wyścigu nie ukończył tylko Hartley, wycofując się krótko przed metą. Aczkolwiek został sklasyfikowany.
Formuła 1 - sezon 2018 - GP Chin - wyścig

KierowcaZespółStrata
1.Daniel Ricciardo
Red Bull
56 okrążeń
2. Valtteri Bottas
Mercedes
+8,894 sek.
3. Kimi Raikkonen
Ferrari
+9,637 sek.
4. Lewis Hamilton
Mercedes
+16,985 sek.
5. Max Verstappen
Red Bull
+20,436 sek.
6. Nico Hulkenberg
Renault
+21,052 sek.
7. Fernando Alonso
McLaren
+30,639 sek.
8. Sebastian Vettel
Ferrari
+ 35,286sek.
9. Carlos Sainz Jr
Renault
+35,763 sek.
10. Kevin Magnussen
Haas
+39,594 sek.
11. Esteban Ocon
Force India
+44,050 sek.
12. Sergio Perez
Force India
+44,725 sek.
13. Stoffel Vandoorne
McLaren
+49,373 sek.
14. Lance Stroll
Williams
+55,490 sek.
15. Siergiej Sirotkin
Williams
+58,241 sek.
16. Marcus Ericsson
Sauber
+62,604 sek.
17. Romain Grosjean
Haas
+65,296 sek.
18. Pierre Gasly
Toro Rosso
+66,330 sek.
19. Charles Leclerc
Sauber
+82,575 sek.
20.
Brendon Hartley
Toro Rosso
nie ukończył

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Peugeot e-Legend - efektowny koncept


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
31

Komentarze do:

GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo

GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Seba877 2018-04-15 10:04
Co za idioci w Haas , nie wykorzystali neutralizacji i stracili punkty które można było zdobyć
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
dami 2018-04-15 10:09
najlepszy wyscig jaki ogladalem od wielu lat. Dramaturgia, zwroty akcji, szalone manewry Verstappena, glupia stratregia Mercedesa, genialny manewr Alonso na Vettelu i wiele wiele innych akcji.Taka powinna byc F1 w kazdym wyscigu!
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
work 2018-04-15 10:13
niezła kara dla ver. Zamiast pomóc ferrari w walce z mercedesem to tylko przyniosła straty. Sędziowie okazali się niedojrzali do pełnionej funkcji przecież to było takie oczywiste, że opony miękkie i świeże zniwelują tą karę. Kompletny brak myślenia. Dla mnie kara to przejazd przez pit lane...
Diesel Power
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Diesel Power 2018-04-15 10:15
Z początku nudny wyścig zakończył się w bardzo ciekawy sposób, choć trochę "sztuczny". Pierwsze pitstopy niezłe, udany undercut Bottasa. Gdyby nie kolizja Toro Rosso, to pewnie do końca była by nuda, a tak wyjazd SC dał świetną okazję Red Bullom na darmowy pitstop, skrócenie dystansu do pierwszego miejsca i świetnie wykorzystali te warunki. Prawie świetnie, gdyby nie stłuczka Verstappena, przez co zepsuł wyścig Vettelowi. Pewnie znów czołówka będzie "jeździć" w wywiadach po Maxie. Za to fajnie wyglądał prztyczek od Alonso przy wyprzedzaniu Vettela. :-D Widać, że Renault i McLaren są blisko siebie, do tego Haas i jest ciekawa walka w środku stawki. Hamilton sobie nie może poradzić, widać że nie wie co zrobić, by w pełni wykorzystać bolid. Olali na testach jazdę z najbardziej miękkimi oponami, a teraz nie mogą sobie poradzić z ustawieniami, kombinują jak obchodzić się z tymi miękkimi, a potem odbija się to też na twardszych mieszankach.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Hahha 2018-04-15 10:18
Humonguos HAHAHAHAH Blogoslawione Ferrari sie zesra...szkoda ze merc nie pomyslal zeby sciagnac Hama bo by wygrali no coz Redbull wykorzystal brawoo
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
bejski 2018-04-15 10:20
Alonso pieknie załatwił ventyla, co za kunszt
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Mj1981 2018-04-15 10:26
Verstapen to niczego nie kuma.co za nerwowy typ.mogl sppkojnje poczekac pare zakretow i spokojnie wyprzedzic vettela .kara powinna byc wieksza bo bolid vettela ucierpial.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
edftr 2018-04-15 10:30
I znowu Raikkonen slabo wystartowal i stracil pozycje na pierwszych zakretach
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Skoczek120 2018-04-15 10:31
Wystarczyło, że dwóch bezmyślnych podopiecznych RB - Gasly i Verstappen - "pokażą, co potrafią" i z przewidywalnej rywalizacji stanie się istny dreszczowiec. Francuz po świetnym weekendzie tym razem przypomniał sobie starty w GP2, gdzie słynął z wielu błędów i po prostu głupiej jazdy. Verstappen po raz kolejny pokazał, że ban na wyścig należy mu się, jak psu buda. Ricciardo pokazał, kto tu jest lepszym kierowcą. Vettel miał szansę na 25 punktów, ale Holender oraz stratedzy Ferrari (do wymiany!) popsuli mu wyścig. A szkoda... Hamilton w ten weekend tłem dla Bottasa. Mam nadzieje, że będzie to kontynuowane. :-D
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
RafaelDeSanta 2018-04-15 10:33
Napewno najlepszy wyscig od dluzszego czasu. Niezla dramaturgia zwlaszcza od zjazdu Safety Car'a ale i wczesniej bylo OK. Red Bull po tym jak poskladal samochód Daniela i wypuscil go z ostatnim gwizdkiem w Q1 w sobote i po tych dwóch podwójnych chirurgicznych pit stop'ach dzis i po tym jak Daniel wyprzedzil Bottas'a oraz po tym jak team szybko zareagowal po aktywowaniu SC w pelni zasluzyl na to zwyciestwo. I w koncu Kimi mial wiecej szczescia niz Seb zreszta Vettel mocno go zablokowal na starcie przez co Kimi spadl za Bottasa. Gasley byl cieniem samego siebie z Bahrain'u a Lewis'a czeka chyba trudny sezon a sezon jest jak do tej pory fantastyczny.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Borat 2018-04-15 10:35
Verstappen jest utalentowany ale głupi bo nie wyciąga wniosków popełniając non stop te same błędy.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Majstersztyk 2018-04-15 10:47
Vettel płaczek jechał po wygraną i to byłby cudowny start sezonu dla Ferrari - a potem się wszystko posypało. Z czego się niezmiernie cieszę ;-) Wspaniale było oglądać go przegrywającego pojedynek z Hulkiem a potem z Alonso, a na koniec też Sainz się do niego dobierał :-) Oby tak częściej, nie ukrywam że płaczący przez radio, piszczący jak dziewczynka, mega przereklamowany Vettel od zawsze działał mi na nerwy ;-)
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
@edftr 2018-04-15 10:48
Ale ty jesteś głąb ... Wystartował dobrze ale Seb go zniszczył .... blokując go jakby widział Lewisa.... Sam start Kimiego - dobry ale pytam się po jaką cholerę VET robi takie głupie numery...Jeżdzi bez głowy !
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
bla bla 2018-04-15 10:50
HOMONGUS- PISZ COS BO NUDNA NIEDZIELA!!!
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
BW 2018-04-15 10:55
mam pytanie dotyczące ELEVENSPORTS. Czy ktoś się orientuje się dlaczego przy programach zniknął znaczek play. Na komórce został, ale na WIndowsie czy na macu na komputerze brak. Nie oglądałem 3 sesji a ni klasyfikacji. A tak było wygodnie ze można było sobie powtórzyć obejrzeć zatrzymać, a teraz tylko z komórki taka opcja.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Żądny_Kopidół Sp. Z O.O. 2018-04-15 11:55
Niestety dzisiaj fantastyczne Ferrari uległo sabotażowi ze strony głównego stratega, który powinien zostać wyrzucony z tego zespołu już dawno temu. Razem z nim powinien polecieć Raikkonen za brak jakichkolwiek żołędzi w spodniach. Jednak tragedii nie ma i to co diabelski los zabrał Ferrari odda przy najbliższej okazji pokazując, że nie można ot tak wyjeżdżać sobie w czerwoną maszynę, dzieło najwyższych lotów inżynieryjnych, które mogło powstać tylko w Maranello.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
De 2018-04-15 12:03
Żądny_Kopidół Sp. Z O.O Przejawia się tu fanatyzm na punkcie czerwonego samochodu Homongus te dziecko jeszcze śpi i przeżywa porażkę vettela i Ferrari Mercedes prowadzi w klasyfikacji obecny sezon rozegra się w PIT stopach Ferrari i Mercedes jest na tym samym poziomie wygra ten kto będzie miał więcej szczęścia i kto rozegra lepsza strategie
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Zwycięstwo Riccardo 2018-04-15 12:11
nie było szalone ale fartowne. Przez właśnie SC. Ale szczęście tez trzeba mieć. Mas talent ma ale głupi jak but. Hamilton dzisiaj cieniem samego siebie. A ferrari fajnie zepsuło wyścig Vettelowi ściągając go do boksów za późno. To, że Vettel przyblokował Kimiego na starcie nie miało wpływu na utratę pozycji przez Fina. Został wyprzedzony po dwóch czy trzech zakrętach. Gdzie Vettel wcale mu nie przeszkadzał. RB przy jednak słabszym samochodzie musi liczyć na takie niespodzianki od losu i wtedy może wygrywać. Ferrari jeśli chce dac Vettelowi i sobie mistrzostwo musi wziąc się do roboty w sferze strategii. Tydzień temu dali się podpuścić co omal nie kosztowało utraty zwycięstwa. Teraz przespali o dwa kółka pit stop Mercedesa co na pewno kosztowało Vettela drugie jak nie pierwsze miejsce. Bo przez jakiś czas Bottas go sporo spowalniał. Co dało szansę na dogonienie obu przez Riccardo.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
haha 2018-04-15 12:16
I Ferrari wróciło na drogę ku przegranej,znowu wszystko stawiaja na Vettela,los tym razem sie zemścił i bardzo dobrze im tak.Dwa bolidy w czołowce to możliwość róznych strategii co pokazała Australia.A tu od startu i zablokowanie Kimiego ...co za debile.Zamiast zablokować cały tor to zostawili kompletnie wolną zewnętrzną no bravo Vettel. Merc ewidentnie pomaga Bottasowi ,Hamilton nie radzi sobie ani w qwalu ani w wyścigu.Zespół uznał że tak doświadczony 4-krotny mistrz świata i tak powinien sobie poradzić ,a tu Hamilton pyta sie przed startem jakie ustawienia przedniego skrzydła ma Bottas ,co ewidentnie pokazuje że to bolid Bottasa jest optymalnie ustawiony i tak jest za każdym razem przed startem.RBR wreszcie pokazał swoja siłę i tempo (gdyby tak jeszcze spalali olej w qwalu) zaryzykowali i wygrali na tym ,no prawie bo Maxowi przydałby sie kubeł zimnej wody.Zespól mu powinien zakomunikować że jeżeli nie zacznie zdobywać duzych punktów to zostanie nr2 w tym sezonie czyli gorsza strategia ,opony ,poprawki do bolidu itd
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Kara dla Maxa 2018-04-15 12:17
za drugie z rzędu tak bezpardonowe zaatakowanie rywala była zbyt mała.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Żądny_Kopidół Sp. Z O.O. 2018-04-15 12:17
@De Mercedes prowadzi bo pracują tam bardziej kompetentni ludzie odpowiadający za strategie. To co dzisiaj wymyślił główny szef operacji torowych Ferrari to był jakiś kryminał. Nie dość, że spaprał strategię Vettelowi to razem z Raikkonenem pokazał też, że nie wie co on właściwie robi na torze. Ja za to wiem, że obaj nie mają jaj do ścigania. Jadą bo jadą i nic z tego nie wynika. Telewizja SKY pokazywała wielokrotnie tego geniusza łysego (zapomniałem jaka jego godność) ale nikt nie odgadł jak głupią strategie można wymyślić dla lidera wyścigu i jego giermka w Ferrari.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Strategia Kimiego 2018-04-15 12:21
nie była taka zła. Kimi jest wolniejszy w wyścigach od Seba więc to było nie głupie. Jedne pitstop mógł dać dobre miejsce gdyby nie zamieszanie z SC. Natomiast Vettelowi zepsuli wyścig na maxa. Gdyby nie SC on i Bottas mieli jechać na dwa pit stopy.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Zresztą 2018-04-15 12:22
dobre miejsce i tak Kimi uzyskał. Ale ze względu na wolniejsze tempo wyścigowe częściej będzie takie strategie dostawał.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
kj80 2018-04-15 12:23
W końcu ciekawy wyścig. Świetny start Strolla. Szkoda, że później znowu "zbierali cenne dane", bo w takim nieprzewidywalnym wyścigu mieli szansę na punkcik(i). Red Bullowi jeszcze trochę brakuje do Ferrari i Mercedesa ale pokazali, że potrafią wykorzystać sytuację. Ferrari i Mercedes byli tak skupieni na sobie, że nie zauważyli RB.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Obiektywny kibic 2018-04-15 12:41
Kimi współczuję, jesteś lepszy od Vettela, a robią wszystko pod tego cieniasa, tak samo było w Red Bull. Polityka Ferrari zemści się. Kimi nie dziwię się twojej minie na podium, powinieneś być dzisiaj pierwszy. Brawo Riccardo!
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
qrczak 2018-04-15 13:19
Sirotkin daje czadu od początku sezonu, nie ma co.....Kubica by nie miał szans......he,he,he,he,he,he.....
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
@kj80 2018-04-15 17:17
twoja wypowiedź pokazuje jak bardzo wyścigi są trudne do zrozumienia dla wielu osób. Mercedes i Ferrari nie byli za bardzo zajęci sobą. Po prostu moment wprowadzenia SC był dla nich niekorzystny. Ich kierowcy minęli wjazd do pit lane gdy wprowadzono SC a kierowcy RB nie. Mercedes i Ferrari nie mogli zareagować nie spadając na sam koniec stawki. Decyzja o SC zapadła gdy przed wjazdem do pit lane były RB. Mercedes i Ferrari już go minęły. Kimi mógł zjechać ale był nie dawno po pit stopie. Gdy za SC ustawiła się kolejka zjazd dla Mercedesów i Ferrari oznaczał by duży spadek w stawce.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
Humonguos 2018-04-15 21:31
Wspaniały wyścig pokazujący jakimi frajerami są zarządzający teamem Mercedesa oraz Boskiego Ferrari. Toto aka Zjedź Snickersa całkowicie polega na sprawdzonych trikach z zeszłych lat nawet koncepcja budowy bolidy pozostaje ta sama, jak widać sama moc pochodząca ze Spalania Oleju nie wystarcza. Natomiast Frajerskim Makaroniarzom wreszcie odbiła się czkawką ustawianie Profesora KImiego jako tego gorszego, jaki by nie był to nie jest do "robienia za zaporę drogową", to nie Przeciętniak Palmer czy inna sierota to były Mistrz Świata który nadal pokazuje że "ma niezłego powera". Chcieli używać Profesora Kimiego jako "zapory" na Hamiltona a później na Bottasa by zepchnąć Valtteriego na Błogosławionego Sebastiana i zrobili kupę. Max trochę ostro jak to Max, to takie są wyścigi. Dziś kierowcy byli świetni oprócz zniszczonego psychicznie Hamiltona, nie ma nic do powiedzenia przez cały wyścig, Bottas na każdej mieszance, na kazdym etapie wyścigu był szybszy od niego. Tak więc oprócz Płaczącej Dziewczynki aka Hamilton wszyscy kierowcy naprawdę robili swietną robotę a to dziś widzieliśmy to genialny zespół Red Bull oraz dwa frajerowate zespoły Mercedes aka Spalamy Olej oraz Boskie Ferrari aka Szkoda że Boskie Ferrari Jest Zarządzane Przez Takich Frajerowatych Makaroniarzy. Brawo Kangurowaty Daniel, Brawo Zimny Mistrzunio Valtteri, Brawo Profesor Raikkonen.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
do Humonguos 2018-04-15 2 2018-04-15 22:57
genialna wypowiedź
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
@Humonguos 2018-04-16 06:47
Nie sposób się nie zgodzić praktycznie z całym twoim komentarzem. Dobre argumenty, całkiem nieźle ci to wyszło.
GP Chin - wyścig: Szalone zwycięstwo Ricciardo
kj80 2018-04-16 12:23
@ @kj80: Zgadza się, ale bardziej chodziło mi o Raikkonena i celowe przytrzymanie go, żeby zniwelować stratę Vettela do Hamiltona i o samego Hamiltona - pominięcie zmiany opon (sami się przyznali, że to była zła decyzja).