Formuła 1 » Aktualności F1 » Alonso wie, co trzeba poprawić w bolidzie Ferrari
Ferrari musi poprawić trakcję i osiągi silnika swojego bolidu Formuły 1 na sezon 2014, stwierdził Fernando Alonso.
Były dwukrotny mistrz świata zjawił się jako czwarty na mecie wczorajszego GP Malezji, nie mogąc podjąć walki o podium z kierowcami Mercedesa i Sebastianem Vettelem (Red Bull). Po zawodach Alonso narzekał, że czerwony wóz „był wolny przez cały wyścig", dlatego rywalizacja pod Kuala Lumpur stała się dla niego „trochę koszmarem".
Teraz Hiszpan wskazał, co wymaga pracy w modelu F14 T.
„Trakcja była niewystarczająca". - mówił. „Traciliśmy na wyjściu z zakrętów. „Porównujemy naszą trakcję z trakcją prawdopodobnie najlepszego samochodu pod tym względem, czyli Red Bulla. Tak więc może spodziewaliśmy się mniej więcej tego deficytu.
„Nie jest też tajemnicą, że nie możemy się równać w kwestii prędkości maksymalnej z Mercedesem. Byli najszybsi w Australii, najszybsi na testach i najszybsi tutaj. Myślę więc, że mamy co robić.
„Oczywiście na GP Bahrajnu dużo nie zdziałamy, bo te zawody już za kilka dni, ale jest zupełnie oczywiste, co musimy zrobić z bolidem na GP Chin oraz GP Hiszpanii i zrobimy to".
Mimo niemrawego początku sezonu w wykonaniu Ferrari, Alonso dalej jest przekonany, że będzie się bił o mistrzostwo świata.
„Oczywiście nie zaczęliśmy idealnie, ale zespół wykonuje potężną pracę, aby dogonić rywali". - tłumaczył.„Chciałbym walczyć o zwycięstwa, jednak dopóki wyprzedzasz swojego zespołowego partnera, robisz więcej niż ludzie się spodziewają.
„Poprawimy się, nie mam wątpliwości. Za nami dopiero dwa wyścigi. Głęboko analizujemy obszary, które wymagają interwencji.
„Wszystko wydaje się jasne i włożymy wiele wysiłku, by usprawnić bolid i jak najszybciej osiągnąć poziom Mercedesa oraz Red Bulla. Nasza nadzieja nie została nijak zmącona".
Były dwukrotny mistrz świata zjawił się jako czwarty na mecie wczorajszego GP Malezji, nie mogąc podjąć walki o podium z kierowcami Mercedesa i Sebastianem Vettelem (Red Bull). Po zawodach Alonso narzekał, że czerwony wóz „był wolny przez cały wyścig", dlatego rywalizacja pod Kuala Lumpur stała się dla niego „trochę koszmarem".
Teraz Hiszpan wskazał, co wymaga pracy w modelu F14 T.
„Trakcja była niewystarczająca". - mówił. „Traciliśmy na wyjściu z zakrętów. „Porównujemy naszą trakcję z trakcją prawdopodobnie najlepszego samochodu pod tym względem, czyli Red Bulla. Tak więc może spodziewaliśmy się mniej więcej tego deficytu.
„Nie jest też tajemnicą, że nie możemy się równać w kwestii prędkości maksymalnej z Mercedesem. Byli najszybsi w Australii, najszybsi na testach i najszybsi tutaj. Myślę więc, że mamy co robić.
Mimo niemrawego początku sezonu w wykonaniu Ferrari, Alonso dalej jest przekonany, że będzie się bił o mistrzostwo świata.
„Oczywiście nie zaczęliśmy idealnie, ale zespół wykonuje potężną pracę, aby dogonić rywali". - tłumaczył.„Chciałbym walczyć o zwycięstwa, jednak dopóki wyprzedzasz swojego zespołowego partnera, robisz więcej niż ludzie się spodziewają.
„Poprawimy się, nie mam wątpliwości. Za nami dopiero dwa wyścigi. Głęboko analizujemy obszary, które wymagają interwencji.
„Wszystko wydaje się jasne i włożymy wiele wysiłku, by usprawnić bolid i jak najszybciej osiągnąć poziom Mercedesa oraz Red Bulla. Nasza nadzieja nie została nijak zmącona".
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Alonso wie, co trzeba poprawić w bolidzie Ferrari
Podobne: Alonso wie, co trzeba poprawić w bolidzie Ferrari
Podobne galerie: Alonso wie, co trzeba poprawić w bolidzie Ferrari
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Ferrari
Newsletter
Galerie zdjęć

