Formuła 1 » Aktualności F1 » Alonso ostrzega rywali, że jest jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym roku
Alonso ostrzega rywali, że jest jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym roku
Fernando Alonso myślący o zdobyciu tego roku swojego pierwszego mistrzostwa bolidem Ferrari zadeklarował, że do sezonu 2013 przystąpi w formie tak wysokiej, jak nigdy dotąd. Były dwukrotny czempion Formuły 1 imponował podczas ubiegłorocznych zmagań, walcząc o tytuł samochodem nierzadko poważnie odstającym od aut czołówki na pojedynczym okrążeniu, za co został wybrany przez szefów zespołów Kierowcą Roku. Jednak jest przekonany, że teraz pokaże jeszcze lepsze rzemiosło wyścigowe.
„Zawsze możesz się poprawić i ja jestem na to gotowy". - powiedział 31-latek serwisowi Autosport. „Zeszły rok był najlepszy w mojej karierze i jestem z niego bardzo zadowolony, ale myślę, że sezon 2013 okaże się lepszy. Mamy korzystniejszy punkt wyjścia i wyciągnęliśmy wnioski z pewnych błędów popełnionych ubiegłego roku.
„Jako kierowca zawsze możesz się poprawić jeśli chodzi o zarządzanie oponami, sposób przygotowania do grand prix. Zaufanie, pewność oraz motywacja - to wszystko jest we mnie lepsze niż kiedykolwiek. Nieustannie idziemy naprzód też z rzeczami typu pit-stopy, czy starty. Jestem lepiej przygotowany i mocniejszy niż w zeszłym roku".
Pewność siebie Alonso wynika nie tylko z faktu, że czuje się w lepszej formie fizycznej po opuszczeniu pierwszej tury zimowych testów, lecz również osiągów bolidu, jaki Ferrari przygotowało mu na sezon 2013. Model F138 o ile raczej nie jest najszybszy z całej stawki, o tyle bez wątpienia dużo lepszy w porównaniu do swojego poprzednika na tym etapie w ubiegłym roku.
„W sezonie 2012 oczywiście byłem zmotywowany i chciałem wygrać, lecz do GP Australii i GP Malezji przystępowałem bez większej wiary w nasze możliwości, w szybkość auta". - tłumaczył Hiszpan. „Nie miałem zbyt dużego zaufania do tego co robimy, ponieważ byliśmy trochę zagubieni. Ubiegłego roku nie planowałem, nie myślałem o walce o mistrzostwo, bo byliśmy daleko z tyłu. W Australii odstawaliśmy 1.6 sekundy na okrążeniu - zatem wybrnięcie z tego było niesamowitym powrotem Ferrari do gry.„Jestem bardziej zmotywowany niż zeszłego roku, ale naturalnie to prawda, że potrzebuję szybszego bolidu, gdyż do sezonu 2012 przystąpiliśmy zbyt daleko za liderami. Spodziewam się mieć teraz lepszy wóz. Nie proszę, aby był 0.5 sekundy szybszy od rywali - wystarczy, żeby był tylko od nich 0.2 sekundy wolniejszy".
„W sezonie 2012 oczywiście byłem zmotywowany i chciałem wygrać, lecz do GP Australii i GP Malezji przystępowałem bez większej wiary w nasze możliwości, w szybkość auta". - tłumaczył Hiszpan. „Nie miałem zbyt dużego zaufania do tego co robimy, ponieważ byliśmy trochę zagubieni. Ubiegłego roku nie planowałem, nie myślałem o walce o mistrzostwo, bo byliśmy daleko z tyłu. W Australii odstawaliśmy 1.6 sekundy na okrążeniu - zatem wybrnięcie z tego było niesamowitym powrotem Ferrari do gry.„Jestem bardziej zmotywowany niż zeszłego roku, ale naturalnie to prawda, że potrzebuję szybszego bolidu, gdyż do sezonu 2012 przystąpiliśmy zbyt daleko za liderami. Spodziewam się mieć teraz lepszy wóz. Nie proszę, aby był 0.5 sekundy szybszy od rywali - wystarczy, żeby był tylko od nich 0.2 sekundy wolniejszy".
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Alonso ostrzega rywali, że jest jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym roku
Podobne: Alonso ostrzega rywali, że jest jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym roku
Podobne galerie: Alonso ostrzega rywali, że jest jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym roku
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Ferrari
Galerie zdjęć
Newsletter

