Formuła 1 » Aktualności F1 » Alonso: Nie zmieniam zespołu
Fernando Alonso zadeklarował wierność zespołowi Ferrari na sezon 2015 Formuły 1, wbrew pogłoskom łączącym go z powrotem do McLarena.
Według wielu różnych mediów były dwukrotny mistrz świata wspólnie z aktualnym czempionem Sebastianem Vettelem są najbardziej pożądanymi kierowcami przez McLarena, szukającego topowego zawodnika do przedsięwzięcia odbudowy swojej pozycji w czołówce F1 z pomocą Hondy, która od przyszłego roku jak za dawnych czasów będzie dostawcą silników dla brytyjskiej stajni. Dziennik The Telegraph napisał ostatnio, że Alonso nawet spotkał się z bossem McLarena - Ronnem Dennisem i otrzymał propozycję rocznych zarobków w wysokości 32 milionów USD. Tymczasem niemiecki magazyn Auto Motor und Sport stwierdził, iż Hiszpan od wczoraj może swobodnie zerwać swój kontrakt z Ferrari obowiązujący do sezonu 2016 włącznie, ponieważ ma w nim klauzulę pozwalającą opuścić team, jeśli 1 września traci więcej niż 25 punktów do lidera klasyfikacji generalnej kierowców.
Jednak Alonso w wywiadzie udzielonym telewizji Sky Sports przed GP Włoch wykluczył zmianę zespołu - na następny rok.
„W tym momencie nie mam zamiaru przechodzić gdzieś indziej". - powiedział spytany o zainteresowanie nim ze strony McLarena. Alonso nadal jest zdeterminowany zdobyć mistrzostwo świata jako kierowca Ferrari. 33-latek startuje dla Scuderii już piąty sezon, ale jeszcze ani razu nie wywalczył tytułu jej bolidem, bo ten rok po roku okazuje się za mało konkurencyjny.
„Chcę wygrać dla Ferrari, wygrać z tym zespołem i dokończyć robotę, którą zaczęliśmy parę lat temu". - oznajmił.
„Potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość".
Następnie dodał: „Oczywiście gdzieś od lata ubiegłego roku jest wiele spekulacji na temat mojej przyszłości, ale z moich ust nigdy nie padły słowa o chęci opuszczenia Ferrari, czy zasilenia szeregów innej ekipy.„Krąży dużo pogłosek, które nie dekoncentrują, lecz tworzą trochę napięcia wokół i stresu.
„Z drugiej strony czujesz dumę, czujesz zadowolenie, że najlepsze zespoły są tobą zainteresowane i mówią to publicznie".
Konkurencyjność McLarena w przyszłym roku jest wielką niewiadomą, ale Alonso może skusić się na ponowne starty dla stajni z Woking od sezonu 2016, jeśli jego Ferrari nadal będzie rozczarowywać, zaś McLaren tak jak obiecuje z powrotem urośnie w siłę. Dzisiejszą wypowiedzią Fernando zostawił sobie na to furtkę, jak i na przejście do każdego innego zespołu po sezonie 2015, po którym powinien być dużo mądrzejszy odnośnie tego, w której ekipie najlepiej spędzić ostatnie lata kariery.
Według wielu różnych mediów były dwukrotny mistrz świata wspólnie z aktualnym czempionem Sebastianem Vettelem są najbardziej pożądanymi kierowcami przez McLarena, szukającego topowego zawodnika do przedsięwzięcia odbudowy swojej pozycji w czołówce F1 z pomocą Hondy, która od przyszłego roku jak za dawnych czasów będzie dostawcą silników dla brytyjskiej stajni. Dziennik The Telegraph napisał ostatnio, że Alonso nawet spotkał się z bossem McLarena - Ronnem Dennisem i otrzymał propozycję rocznych zarobków w wysokości 32 milionów USD. Tymczasem niemiecki magazyn Auto Motor und Sport stwierdził, iż Hiszpan od wczoraj może swobodnie zerwać swój kontrakt z Ferrari obowiązujący do sezonu 2016 włącznie, ponieważ ma w nim klauzulę pozwalającą opuścić team, jeśli 1 września traci więcej niż 25 punktów do lidera klasyfikacji generalnej kierowców.
Jednak Alonso w wywiadzie udzielonym telewizji Sky Sports przed GP Włoch wykluczył zmianę zespołu - na następny rok.
„W tym momencie nie mam zamiaru przechodzić gdzieś indziej". - powiedział spytany o zainteresowanie nim ze strony McLarena. Alonso nadal jest zdeterminowany zdobyć mistrzostwo świata jako kierowca Ferrari. 33-latek startuje dla Scuderii już piąty sezon, ale jeszcze ani razu nie wywalczył tytułu jej bolidem, bo ten rok po roku okazuje się za mało konkurencyjny.
„Chcę wygrać dla Ferrari, wygrać z tym zespołem i dokończyć robotę, którą zaczęliśmy parę lat temu". - oznajmił.
Następnie dodał: „Oczywiście gdzieś od lata ubiegłego roku jest wiele spekulacji na temat mojej przyszłości, ale z moich ust nigdy nie padły słowa o chęci opuszczenia Ferrari, czy zasilenia szeregów innej ekipy.„Krąży dużo pogłosek, które nie dekoncentrują, lecz tworzą trochę napięcia wokół i stresu.
„Z drugiej strony czujesz dumę, czujesz zadowolenie, że najlepsze zespoły są tobą zainteresowane i mówią to publicznie".
Konkurencyjność McLarena w przyszłym roku jest wielką niewiadomą, ale Alonso może skusić się na ponowne starty dla stajni z Woking od sezonu 2016, jeśli jego Ferrari nadal będzie rozczarowywać, zaś McLaren tak jak obiecuje z powrotem urośnie w siłę. Dzisiejszą wypowiedzią Fernando zostawił sobie na to furtkę, jak i na przejście do każdego innego zespołu po sezonie 2015, po którym powinien być dużo mądrzejszy odnośnie tego, w której ekipie najlepiej spędzić ostatnie lata kariery.
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Alonso: Nie zmieniam zespołu
Podobne: Alonso: Nie zmieniam zespołu
Podobne galerie: Alonso: Nie zmieniam zespołu
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Ferrari
Galerie zdjęć
Newsletter

