Formuła 1 » Aktualności F1 » Alonso: Ferrari nie zmieniło nic w bolidzie od czterech wyścigów
Alonso: Ferrari nie zmieniło nic w bolidzie od czterech wyścigów
Fernando Alonso cieszy się, że Ferrari szybko naprawiło swój bolid po zaprezentowaniu alarmujących osiągów w GP Wielkiej Brytanii, ale jednocześnie martwi brakiem skutecznego pomysłu na rozwój modelu F138, który jak ujawnił jest niezmieniony od majowego GP Hiszpanii.
Niespełna miesiąc temu na torze Silverstone Alonso zajął trzecie miejsce, lecz była to zasługa bardzej szczęścia i trafnej strategii niż osiągów samochodu. W kwalifikacjach as Scuderii wywalczył dopiero dziesiąte pole, ulegając najszybszemu Lewisowi Hamiltonowi aż o 1.3 sekundy. Tydzień później na obiekcie Nurburgring było już lepiej. Alonso co prawda nie stanął na podium GP Niemiec, lecz cały weekend pokazywał szybkość znacznie bliższą tempu liderów. Odetchnął z ulgą, że Wielka Brytania okazała się tylko wypadkiem przy pracy.
„W Niemczech bolid był mniej więcej dobry". - powiedział Fernando brazylijskiemu portalowi TotalRace. „Wróciliśmy do ustawień i elementów aerodynamicznych z poprzednich grand prix, dzięki czemu auto zaczęło zachowywać się normalniej". Jednak walczący o mistrzostwo Alonso jest zaniepokojony, że kolejne pakiety poprawek do jego samochodu zawodzą. Po domowym GP Hiszpanii, w którym odniósł swoje drugie tegoroczne zwycięstwo, 31-latek tracił do lidera klasyfikacji generalnej Sebastiana Vettela tylko 17 punktów. W czterech kolejnych wyścigach nie wygrał ani razu i dystans dzielący go od kierowcy Red Bulla się podwoił. Alonso widzi powolny regres konkurencyjności Ferrari.
„Praktycznie nie ma w naszym wozie nic nowego od tamtych zawodów (GP Hiszpanii)". - żalił się. „Mieliśmy konkurencyjne auto, ale wprowadziliśmy nowe części, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
„Inni natomiast poszli naprzód, przez co od GP Monako mamy problemy.„Dobrze, że po Silverstone wróciliśmy do normalności, jednak musimy się teraz poprawić". - podkreślił.
Niespełna miesiąc temu na torze Silverstone Alonso zajął trzecie miejsce, lecz była to zasługa bardzej szczęścia i trafnej strategii niż osiągów samochodu. W kwalifikacjach as Scuderii wywalczył dopiero dziesiąte pole, ulegając najszybszemu Lewisowi Hamiltonowi aż o 1.3 sekundy. Tydzień później na obiekcie Nurburgring było już lepiej. Alonso co prawda nie stanął na podium GP Niemiec, lecz cały weekend pokazywał szybkość znacznie bliższą tempu liderów. Odetchnął z ulgą, że Wielka Brytania okazała się tylko wypadkiem przy pracy.
„W Niemczech bolid był mniej więcej dobry". - powiedział Fernando brazylijskiemu portalowi TotalRace. „Wróciliśmy do ustawień i elementów aerodynamicznych z poprzednich grand prix, dzięki czemu auto zaczęło zachowywać się normalniej". Jednak walczący o mistrzostwo Alonso jest zaniepokojony, że kolejne pakiety poprawek do jego samochodu zawodzą. Po domowym GP Hiszpanii, w którym odniósł swoje drugie tegoroczne zwycięstwo, 31-latek tracił do lidera klasyfikacji generalnej Sebastiana Vettela tylko 17 punktów. W czterech kolejnych wyścigach nie wygrał ani razu i dystans dzielący go od kierowcy Red Bulla się podwoił. Alonso widzi powolny regres konkurencyjności Ferrari.
„Inni natomiast poszli naprzód, przez co od GP Monako mamy problemy.„Dobrze, że po Silverstone wróciliśmy do normalności, jednak musimy się teraz poprawić". - podkreślił.
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Alonso: Ferrari nie zmieniło nic w bolidzie od czterech wyścigów
Podobne: Alonso: Ferrari nie zmieniło nic w bolidzie od czterech wyścigów
Podobne galerie: Alonso: Ferrari nie zmieniło nic w bolidzie od czterech wyścigów
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit Ferrari
Galerie zdjęć
Newsletter

