Formuła 1 » Aktualności F1 » Zespoły planują protest w sprawie standardowego ECU
Zespoły planują protest w sprawie standardowego ECU
2007-08-26 - W. Nogalski Tagi:
Podczas weekendu w Turcji doszło do spotkania przedstawicieli wszystkich zespołów w sprawie standardowego ECU (Electronic Control Unit), czyli jednostki sterującej wszystkimi systemami bolidu.
Od przyszłego sezonu wszystkie zespoły będą korzystały ze standardowej „elektroniki” dostarczanej przez McLaren Electronic System (MES) - joint venture pomiędzy McLarenem i Microsoftem. Pierwsze testy wykazały jednak, że większość zespołów ma poważne problemy z dostarczonym przez MES ECU, a Renault w ogóle nie zdołało uruchomić swojej jednostki napędowej. Ferrari należy do grona najbardziej zagorzałych przeciwników standardowego ECU - włoska stajnia uważa, że podczas pierwszego testu na torze elektronika dostarczona przez MES sprawiła, że bolid był niebezpieczny dla kierowcy.
„Mamy poważne zastrzeżenia”, powiedział Gilles Simon z Ferrari. „Doświadczyliśmy problemów związanych z bezpieczeństwem - sprawa została zgłoszona FIA. W dalszym ciągu pracujemy jednak nad standardowym ECU i mamy nadzieję, że wszystkie problemy zostaną rozwiązane. Jasne jest jednak, że bezpieczeństwo kierowców jest priorytetem.”
Również szef BMW Sauber Dr Mario Theissen zdradził, że jest zaniepokojony sytuacją związaną ze standardowym ECU i że zespół prowadzi rozmowy z FIA.
„Mamy pewne problemy”, tłumaczył. „Nie mogę potwierdzić czy inne zespoły również miały kłopoty na torze, ale są pewne rzeczy, którymi jesteśmy zaniepokojeni.”
„Wiemy, że FIA bada sprawę. Przekazaliśmy wszystkie informacje na temat problemów, których dotychczas doświadczyliśmy. Obawiam się jednak, że MES będzie musiał wykonać sporo pracy jeśli chcemy, aby ECU było gotowe na testy zimowe.”
Mówi się, że zespoły rozważają złożenie petycji do FIA w tej sprawie, jednak niektóre stajnie rozważają również indywidualne protesty. Problem w tym, że nie wszystkie zespoły są tym zainteresowane - m.in. szef Hondy Nick Fry twierdzi, że jego zespół nie ma problemów ze standardowym ECU.
„Chociaż słyszeliśmy, że niektóre zespoły mają pewne obawy, nas to nie dotyczy - przepisy to przepisy”, powiedział Fry. „Standardowy ECU bez kontroli trakcji został wprowadzony słusznie.”
„Słyszałem, że niektórzy mają obawy co do bezpieczeństwa - nie podzielamy tego zdania - w końcu to coś nad czym musimy popracować. Nie mamy zamiaru podpisać się pod zbiorową petycją, o której zaczyna się mówić.”
Od przyszłego sezonu wszystkie zespoły będą korzystały ze standardowej „elektroniki” dostarczanej przez McLaren Electronic System (MES) - joint venture pomiędzy McLarenem i Microsoftem. Pierwsze testy wykazały jednak, że większość zespołów ma poważne problemy z dostarczonym przez MES ECU, a Renault w ogóle nie zdołało uruchomić swojej jednostki napędowej. Ferrari należy do grona najbardziej zagorzałych przeciwników standardowego ECU - włoska stajnia uważa, że podczas pierwszego testu na torze elektronika dostarczona przez MES sprawiła, że bolid był niebezpieczny dla kierowcy.
„Mamy poważne zastrzeżenia”, powiedział Gilles Simon z Ferrari. „Doświadczyliśmy problemów związanych z bezpieczeństwem - sprawa została zgłoszona FIA. W dalszym ciągu pracujemy jednak nad standardowym ECU i mamy nadzieję, że wszystkie problemy zostaną rozwiązane. Jasne jest jednak, że bezpieczeństwo kierowców jest priorytetem.”
Również szef BMW Sauber Dr Mario Theissen zdradził, że jest zaniepokojony sytuacją związaną ze standardowym ECU i że zespół prowadzi rozmowy z FIA.
„Mamy pewne problemy”, tłumaczył. „Nie mogę potwierdzić czy inne zespoły również miały kłopoty na torze, ale są pewne rzeczy, którymi jesteśmy zaniepokojeni.”
Mówi się, że zespoły rozważają złożenie petycji do FIA w tej sprawie, jednak niektóre stajnie rozważają również indywidualne protesty. Problem w tym, że nie wszystkie zespoły są tym zainteresowane - m.in. szef Hondy Nick Fry twierdzi, że jego zespół nie ma problemów ze standardowym ECU.
„Chociaż słyszeliśmy, że niektóre zespoły mają pewne obawy, nas to nie dotyczy - przepisy to przepisy”, powiedział Fry. „Standardowy ECU bez kontroli trakcji został wprowadzony słusznie.”
„Słyszałem, że niektórzy mają obawy co do bezpieczeństwa - nie podzielamy tego zdania - w końcu to coś nad czym musimy popracować. Nie mamy zamiaru podpisać się pod zbiorową petycją, o której zaczyna się mówić.”
źródło: Autosport
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Zespoły planują protest w sprawie standardowego ECU
Galerie zdjęć
Newsletter

