Formuła 1 » Aktualności F1 » Wyścig - Spa - Renault: Błędna strategia
Wyścig - Spa - Renault: Błędna strategia
2007-09-16 - M. Kątski Tagi:
Heikki Kovalainen był jednym z nielicznych kierowców, którzy tylko raz odwiedzili pit stop. Taka strategia spowodowała, że Fin większą część okrążeń przejechał w bardzo ciężkim bolidzie, co uniemożliwiło mu zdobycie większej ilości punktów.
"Połowę wyścigu przejechałem wpatrując się w lusterka, a kiedy nikt nie jechał za mną ani przede mną to i tak samochód był zbyt ciężki, żeby osiągnąć na tyle dobry czas okrążenia, aby strategia jednego postoju się opłaciła", powiedział Kovalainen.
Heikki Kovalainen przez dużą część wyścigu musiał odpierać ataki Kubicy
Jedyne zdjęcie Fisichelli z Grand Prix Belgii...
"Szczerze mówiąc jestem przekonany, że inna strategia przyniosłaby nam lepszy rezultat. Zwłaszcza, że bolid był wyjątkowo dobrze przygotowany."
"Po piątkowych treningach wydawało nam się, że bolid jest na tyle szybki, że strategia jednego postoju na pewno zadziała. Ale tak się nie stało. Takie jest życie - czasem podejmujesz ryzyko aby wygrać, ale nie wygrywasz. Miałem bardzo dobry start, później broniłem już tylko tego, co zdołałem wywalczyć."
"Było dziś sporo walki koło w koło, ale osobiście uważam, że jest to bardziej emocjonujące, gdy próbujesz wyprzedzić. Pozytywny aspekt dzisiejszego dnia jest taki, że ogólna szybkość bolidu była bardzo zbliżona do czołówki. To bardzo pozytywnie nastraja na kolejne Grand Prix."
Giancarlo Fisichella po problemach z silnikiem podczas kwalifikacji, startował z boksów. Włoch miał jednak ogromnego pecha i już po jednym okrążeniu powrócił do garażu kończąc wyścig.
"Cóż - nic nie można powiedzieć o wyścigu, jeśli brało się w nim udział tak krótko. Wystartowaliśmy z pit lane i ustawiliśmy bolid tak, aby docisk aerodynamiczny był mniejszy, więc mogłem spróbować nadrobić kilka pozycji. Kiedy wchodziłem w piąty zakręt, zahamowałem, ale bolid nie reagował."
"Pojechałem prosto, uderzyłem w barierkę i uszkodziłem lewe przednie zawieszenie. Udało mi się wrócić do boksów, ale usterki nie udało się naprawić."
"Połowę wyścigu przejechałem wpatrując się w lusterka, a kiedy nikt nie jechał za mną ani przede mną to i tak samochód był zbyt ciężki, żeby osiągnąć na tyle dobry czas okrążenia, aby strategia jednego postoju się opłaciła", powiedział Kovalainen.
"Po piątkowych treningach wydawało nam się, że bolid jest na tyle szybki, że strategia jednego postoju na pewno zadziała. Ale tak się nie stało. Takie jest życie - czasem podejmujesz ryzyko aby wygrać, ale nie wygrywasz. Miałem bardzo dobry start, później broniłem już tylko tego, co zdołałem wywalczyć."
"Było dziś sporo walki koło w koło, ale osobiście uważam, że jest to bardziej emocjonujące, gdy próbujesz wyprzedzić. Pozytywny aspekt dzisiejszego dnia jest taki, że ogólna szybkość bolidu była bardzo zbliżona do czołówki. To bardzo pozytywnie nastraja na kolejne Grand Prix."
"Cóż - nic nie można powiedzieć o wyścigu, jeśli brało się w nim udział tak krótko. Wystartowaliśmy z pit lane i ustawiliśmy bolid tak, aby docisk aerodynamiczny był mniejszy, więc mogłem spróbować nadrobić kilka pozycji. Kiedy wchodziłem w piąty zakręt, zahamowałem, ale bolid nie reagował."
"Pojechałem prosto, uderzyłem w barierkę i uszkodziłem lewe przednie zawieszenie. Udało mi się wrócić do boksów, ale usterki nie udało się naprawić."
źródło: ING Renault F1
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Wyścig - Spa - Renault: Błędna strategia
Newsletter
Galerie zdjęć

