Formuła 1 » Aktualności F1 » Wyścig - Istambuł - Renault: Kovalainen chwali zespół za strategię
Wyścig - Istambuł - Renault: Kovalainen chwali zespół za strategię
2007-08-26 - W. Nogalski Tagi:
Grand Prix Turcji było dla Heikki Kovalainena bardzo udane. Fin po siódmym miejscu podczas kwalifikacji dzięki dobrej strategii był w stanie zyskać jedną pozycję i ostatecznie minął linię mety tuż za liderem klasyfikacji generalnej Lewisem Hamiltonem.
„Dzisiejszy wyścig był dla mnie bardzo udany”, powiedział Kovalainen, który dzięki trzem punktom awansował na siódmą pozycję w klasyfikacji kierowców wyprzedzając Giancarlo Fisichellę. „Start był bardzo ekscytujący - Heidfeld wypchnął mnie na zewnętrzną jeszcze przed pierwszym zakrętem i musiałem odpuścić.”
Heikki Kovalainen awansował na siódme miejsce w klasyfikacji kierowców...
...wyprzedzając dziewiątego dziś Giancarlo Fisichellę
„Udało mi się jednak obronić pozycję i gdy tylko opony zaczęły odpowiednio pracować, bolid był bardzo stabilny - podobnie jak uzyskiwane przeze mnie czasy.”
„Oba typy opon świetnie się sprawdziły, chociaż w końcówce zdecydowanie lepiej czułem się na miękkich „gumach”. Zespół świetnie się spisał podczas postojów i wybrał dla mnie perfekcyjną strategię.” „Począwszy od Nurburgring zaprezentowaliśmy sporo nowych elementów i powoli zaczynamy zbierać żniwo. Musimy w dalszym ciągu ciężko pracować, aby poczynić kolejny krok naprzód na Monzie.”
Giancarlo Fisichella miał mniej szczęścia - już w pierwszym zakręcie zderzył się z Jarno Trullim i musiał zadowolić się dziewiątą pozycją.
„Ostateczny wynik był następstwem tego, co wydarzyło się w pierwszym zakręcie”, powiedział Fisichella. „Jarno bardzo gwałtownie zahamował, nie mogłem go ominąć i uderzyłem w tył jego bolidu, co kosztowało nas kilka pozycji.”
„Niestety to zrujnowało jego wyścig - bardzo mi przykro z tego powodu - a mnie kosztowało szansę walki o punkty. Po tym wyścig był bardzo ciężki - musiałem dać z siebie wszystko i liczyć na pecha innych kierowców, co niestety nie miało miejsca. Szkoda, bo nasz bolid był bardzo szybki.”
„Dzisiejszy wyścig był dla mnie bardzo udany”, powiedział Kovalainen, który dzięki trzem punktom awansował na siódmą pozycję w klasyfikacji kierowców wyprzedzając Giancarlo Fisichellę. „Start był bardzo ekscytujący - Heidfeld wypchnął mnie na zewnętrzną jeszcze przed pierwszym zakrętem i musiałem odpuścić.”
„Oba typy opon świetnie się sprawdziły, chociaż w końcówce zdecydowanie lepiej czułem się na miękkich „gumach”. Zespół świetnie się spisał podczas postojów i wybrał dla mnie perfekcyjną strategię.” „Począwszy od Nurburgring zaprezentowaliśmy sporo nowych elementów i powoli zaczynamy zbierać żniwo. Musimy w dalszym ciągu ciężko pracować, aby poczynić kolejny krok naprzód na Monzie.”
Giancarlo Fisichella miał mniej szczęścia - już w pierwszym zakręcie zderzył się z Jarno Trullim i musiał zadowolić się dziewiątą pozycją.
„Niestety to zrujnowało jego wyścig - bardzo mi przykro z tego powodu - a mnie kosztowało szansę walki o punkty. Po tym wyścig był bardzo ciężki - musiałem dać z siebie wszystko i liczyć na pecha innych kierowców, co niestety nie miało miejsca. Szkoda, bo nasz bolid był bardzo szybki.”
źródło: ING Renault F1
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Wyścig - Istambuł - Renault: Kovalainen chwali zespół za strategię
Newsletter
Galerie zdjęć

