Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Wyniki - Silverstone - wyścig: Kubica czwarty po bohaterskiej walce!
Robert Kubica znowu czwarty!

Wyniki - Silverstone - wyścig: Kubica czwarty po bohaterskiej walce!

2007-07-08 - W. Nogalski     Tagi:
Kimi Raikkonen po raz drugi z rzędu dzięki kilku fantastycznym okrążeniom wygrał. Tym razem Fin pozbawił marzeń o zwycięstwie Fernando Alonso, który również podczas postoju w boksach wyprzedził Lewisa Hamiltona.

Wspaniały występ Raikkonena został jednak przyćmiony przez bohaterską obronę czwartego miejsca przez Roberta Kubicę, który przez ostatnie jedenaście okrążeń był atakowany przez piekielnie szybkiego Felipe Massę. Spodziewano się, że większość kierowców rozpocznie wyścig na twardszych oponach, jednak dość niespodziewanie oba Ferrari miały założone miękkie opony wyraźnie licząc na lepszy start. Niestety Massa miał pecha i gdy ustawił się na swoim polu startowym zgasł mu silnik, co oznaczało, że wszyscy kierowcy musieli przejechać jeszcze jedno okrążenie rozgrzewkowe, a Massa musiał startować z boksów. Miękkie opony nie pomogły jednak Raikkonenowi i przed pierwszym zakrętem kolejność w czołówce pozostała niezmieniona. Największym przegranym, oprócz Massy był Ralf Schumacher, który wystartował fatalnie i spadł na ósmą pozycję. Nieźle wystartował Heidfeld, który zyskał dwa miejsca.
Pierwsze trzy okrążenia to wspaniała szarża Nico Rosberga, który po problemach podczas kwalifikacji, błyskawicznie zyskał sześć pozycji tuż po starcie. Felipe Massa też nieźle sobie radził - również on wyprzedził sześciu rywali.

Po kilku okrążeniach czołową trójkę dzieliły zaledwie dwie sekundy. Kolejne dwie sekundy za Alonso jechał Robert Kubica - Polak był pół sekundy wolniejszy na okrążeniu. Dwie sekundy za Kubica jechały oba Renault - Kovalainen utrzymywał tempo Kubicy, a Fisichella był minimalnie wolniejszy. Po sześciu okrążenia szalejący Rosberg dopadł jedenastego Coultharda, ale miał za sobą goniącego czołówkę Massę. W ósmym zakręcie Rosberg odważnie, po zewnętrznej zaatakował Coultharda, jednak starty lis się nie dał i wypchnął Rosberga na trawę. Sytuację wykorzystał Massa, który spokojnie minął Niemca.
Alonso, Hamilton, Raikkonen
Okrążenie później po zewnętrznej pod koniec Hangar Straight Massa zaatakował Coultharda, jednak ten utrzymał wewnętrzną. Massa błyskawicznie pojechał do wewnętrznej jednak w następnym zakręcie znowu był po zewnętrznej.

Podobnie jak okrążenie wcześniej, Szkot trzymał się wewnętrznej, co skutecznie zatrzymało Massę, jednak tuż przed wolną szykaną Massa zjechał maksymalnie do wewnętrznej i wyprzedził Coultharda. Do walki próbował włączyć się jeszcze Rosberg, ale Coulthard dzięki doświadczeniu skutecznie przyblokował kierowcę Williamsa.

Po dwunastu okrążeniach fantastycznie jechał Hamilton. Tuż za nim podążał Raikkonen, który wyraźnie czekał, aż młody Brytyjczyk zjedzie do boksów. Za prowadzącą dwójką minimalnie wolniej jechał Alonso, a za nim spokojnie, podobnie jak we Francji kontrolując sytuację, jechał Kubica. W międzyczasie kierowcy Renault zamienili się miejscami, aby szybszy Fisichella mógł spróbować dogonić Kubicę.

Okrążenie później Hamilton jednak wyraźnie zwolnił i Kimi Raikkonen błyskawicznie zaatakował - obaj kierowcy koło w koło wjechali w zakręt Brooklands, jednak Hamilton brutalnie zamknął drzwi Finowi tuż przed nosem, a ten jakimś cudem uniknął uderzenia w tylne koła prowadzącego McLarena.

Na szesnastym okrążeniu, zgodnie z oczekiwaniami w boksach pojawił się Lewis Hamilton, który podczas tankowania ruszył minimalnie zbyt szybko tracąc kilka cennych sekund. Lider klasyfikacji generalnej popełnił dokładnie taki sam błąd jak Christijan Albers tydzień temu, jednak tym razem zajście miało zdecydowanie mniej poważne skutki.

W boksach pojawił się również Kubica, jednak wszystkie oczy były zwrócone na Raikkonena, który na pierwszym okrążeniu uzyskał fantastyczny czas - sekundę szybszy od czasu drugiego w tej chwili Alonso.

Po dwóch ultraszybkich okrążeniach w boksach pojawił się Raikkonen, który bez problemów powrócił na tor przed Hamiltonem, pomimo, że mechanicy Ferrari mieli problemy z nowymi kołpakami na przednich kołach.

Trzy okrążenia po Kubicy w boksach pojawił się Nick Heidfeld, który po krótkim postoju powrócił na tor przed Fisichellą i pięć sekund za Kubica. Okrążenie później w boksach pojawił się Alonso, który po zaledwie sześciosekundowym postoju zdołał utrzymać prowadzenie! Krótki postój oznaczał jednak, że Alonso po raz drugi będzie musiał zjechać do boksów zdecydowanie szybciej niż Raikkonen.

Bardzo lekki Alonso na świeżych oponach jechał bardzo szybko - prawie sekundę szybciej niż zdecydowanie ciężsi Raikkonen i Hamilton. Robert Kubica po pierwszej rundzie postojów powrócił na czwartą pozycję i spokojnie utrzymywał swoje tempo, z okrążenia na okrążeniu budując przewagę nad Heidfeldem.

Po 23 okrążeniach z wyścigiem pożegnał się Ralf Schumacher, który po słabym starcie został wyeliminowany przez problemy techniczne. W międzyczasie Felipe Massa dogonił szóstego Fisichellę. Brazylijczyk miał jednak zdecydowanie więcej paliwa i nie był w stanie zagrozić Renault.

Po kilku okrążeniach dominacji, Alonso zwolnił. Hiszpan zdążył wypracować sobie jednak czterosekundową przewagę. Również cztery sekundy za Raikkonenem jechał Hamilton, który był już jednak zdecydowanie wolniejszy od prowadzącej dwójki.

Na trzydziestym okrążeniu Alonso dogonił walczącą trójkę Trulli-Speed-Wurz. Mistrz został poważnie przyblokowany przez Speeda, a całą sytuacje postanowił wykorzystać Wurz, który błyskawicznie zaatakował Speeda. Niestety Speed nie zastawił miejsca i między zawodnikami doszło do kontaktu. Wurz pojechał dalej, ale przednie zawieszenie w bolidzie Toro Rosso zostało uszkodzone, co oznaczało przedwczesny koniec wyścigu dla Kalifornijczyka.

Jako pierwszy druga rundę postojów rozpoczął Fisichella, co oznaczało, że Felipe Massa awansował na szóstą pozycję. Dwa okrążenia później zgodnie z oczekiwaniami w boksach pojawił się również Alonso, który miał ogromnego pecha wyjeżdżając z boksów za walczącą trójką kierowców: Barrichello, Rosbergiem i Wurzem.

Okrążenie później w boksach pojawił się Hamilton, który tym razem nie popełnił błędu. Brytyjczyk powrócił na tor tuż za Massą.

Raikkonen jechał szybko, ale nie tak szybko jak tuż przed pierwszym postojem. Alonso z pełnym bakiem jechał jeszcze wolniej tracąc ponad sekundę na okrążeniu, co pozwalało przypuszczać, że Fin może utrzymać pozycję po postoju w boksach.

Na dziewiętnaście okrążeń przed końcem w boksach pojawił się Kubica, a Raikkonen wciąż jechał korzystając z pustego toru. Fin podobnie jak przed pierwszym postojem jechał znakomicie zyskując na każdym okrążeniu pełną sekundę.

Na 42 okrążeniu w boksach w końcu pojawił się Raikkonen - postój trwał zaledwie 6.6 sekundy i zgodnie z oczekiwaniami objął prowadzenie powodując wybuch radości w garażu Ferrari i grobową ciszę wśród ekipy McLarena.

Robert Kubica po drugim postoju nie stracił pozycji na rzecz Nicka Heidfelda, ale na trzeciej pozycji utrzymywał się Massa, który miał 23 sekundy przewagi nad Polakiem, które mogły wystarczyć, aby pomimo tankowania i zmiany opon utrzymał się przed Kubicą.

Na 14 okrążeń przed końcem do boksów zjechał Massa. I tym razem mechanicy Ferrari spisali się znakomicie i Brazylijczyk po 6.8 sekundach opuścił pole serwisowe i ku uciesze polskich kibiców wyjechał za Kubicą, ale przed Heidfeldem, co oznaczało, że w końcówce będzie walczył z Polakiem o czwarte miejsce.

Już na pierwszym okrążeniu Massa zmniejszył stratę do Kubicy o prawie sekundę. Drugie okrążenie w wykonaniu Brazylijczyka było równie szybkie - pod koniec okrążenia różnica pomiędzy Kubicą i Massa wyniosła zaledwie 0.3 sekundy! Tak niewielka odległość oznaczała jednak dużą stratę docisku w bolidzie Massy, który gdy tylko nadarzyła się okazja markował ataki próbując wymusić na Kubicy błąd.

Gołym okiem widać było przepaść technologiczną pomiędzy BMW Kubicy, a Ferrari Massy. Robert bohatersko utrzymywał swoją linię i był niewzruszony chytrymi atakami Massy.

Ostatecznie Robert Kubica zdołał utrzymać za sobą Massę drugi raz z rzędu kończąc wyścig tuż za pudłem! Kimi Raikkonen po spokojnej jeździe w ostatniej części wyścigu drugi raz z rzędu zwyciężył, tym razem zostawiając w tyle Alonso i wyraźnie wolniejszego Hamiltona.
Grand Prix Wielkiej Brytanii 08.07.2007

KierowcaZespółCzas
1.RaikkonenFerrari+1h21:43.074
2.AlonsoMcLaren-Mercedes+2.459
3.HamiltonMcLaren-Mercedes+39.373
4.KubicaBMW Sauber+53.319
5.MassaFerrari+54.063
6.HeidfeldBMW Sauber+56.336
7.KovalainenRenault+1 okr.
8.FisichellaRenault+1 okr.
9.BarrichelloHonda+1 okr.
10.ButtonHonda+1 okr.
11.CoulthardRed Bull-Renault+1 okr.
12.RosbergWilliams-Toyota+1 okr.
13.WurzWilliams-Toyota+1 okr.
14.SatoSuper Aguri-Honda+2 okr.
15.AlbersSpyker-Ferrari+2 okr.
16.LiuzziToro Rosso-Ferrari+4 okr.
Najszybsze okrążenie

KierowcaZespółCzasOkrążenieŚr. prędkość
1.Kimi RaikkonenFerrari 1:20.63817229.514
2.Felipe Massa Ferrari 1:20.85817228.890
3.Fernando Alonso McLaren-Mercedes 1:21.11735228.159
4.Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1:21.67511226.600
5.Nick Heidfeld BMW 1:21.99117225.727
6.Robert Kubica BMW 1:22.10514225.413
7.Giancarlo Fisichella Renault 1:22.13613225.328
8.Ralf Schumacher Toyota 1:22.51012224.307
9.Heikki Kovalainen Renault 1:22.55211224.193
10.Alexander Wurz Williams-Toyota 1:22.69357223.810
11.Nico Rosberg Williams-Toyota 1:22.89649223.262
12.David Coulthard Red Bull-Renault 1:23.11840222.666
13.Rubens Barrichello Honda 1:23.38728221.948
14.Takuma Sato Super Aguri-Honda 1:23.41342221.879
15.Scott Speed STR-Ferrari 1:23.57019221.462
16.Jenson Button Honda 1:23.58129221.433
17.Vitantonio Liuzzi STR-Ferrari 1:23.62846221.308
18.Jarno Trulli Toyota 1:23.70817221.097
19.Mark Webber Red Bull-Renault 1:23.7676220.941
17.Anthony Davidson Super Aguri-Honda 1:24.14426219.951
18.Christijan Albers Spyker-Ferrari 1:24.39056219.310
19.Adrian Sutil Spyker-Ferrari 1:25.01516217.698



Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Wyniki - Silverstone - wyścig: Kubica czwarty po bohaterskiej walce!

Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit