Formuła 1 » Aktualności F1 » Vettel: Jesteśmy z Alonso warci tytułu tak samo
Według Sebastiana Vettela bez względu na to, czy tegoroczny tytuł zdobędzie on, czy Fernando Alonso, mistrzowski puchar Formuły 1 powędruje w godne ręce.
Chociaż jego bolid na początku sezonu odstawał od czołówki, a dominującą maszyną nie był nigdy, Alonso przez cały rok liczył się w grze o miano czempiona - po GP Węgier miał nawet 40 punktów przewagi nad resztą stawki. Postawa Hiszpana skłoniła wielu do twierdzenia, że tytuł należy się zdecydowanie najbardziej właśnie jemu. Jednak Vettel wierzy, iż zasłużył na mistrzostwo w równym stopniu. Dwie rundy przed końcem sezonu kierowca Red Bulla ma 10 punktów więcej niż reprezentant Ferrari i nie sądzi, aby była to zasługa przychylności losu.
„Patrząc na przebyte Grand Prix, myślę że mieliśmy z Fernando po tyle samo nieukończonych zawodów czy nieszczęść". - powiedział Vettel oficjalnej stronie internetowej F1. „Nadal uważam, że czempionem zostanie ten, kto najbardziej na to zasłużył. Bez wątpienia nasze obecne położenie jest dobre i mam nadzieję na udane występy do samego końca, aby pokazać, iż zasłużyliśmy na ten sukces. „(...) Sezon składa się z 20 wyścigów i przydarzają się incydenty, których nie chcesz napotkać na swojej drodze. Z niektórych rund odpadasz przez awarie mechaniczne. Mieliśmy takie i obyśmy już wykorzystali limit pecha. Bardzo ciężko przejechać tyle wyścigów bezproblemowo. Kłopotów nie zakłada się z góry, lecz trzeba być na nie przygotowanym, żeby potem nie stać zaskoczonym".
Nadchodzące zawody w USA będą dla Vettela ważne nie tylko z powodu walki o tytuł. 25-latek przystąpi tego weekendu do swojego setnego Grand Prix. „Wszystko potoczyło się tak szybko". - ocenił dwukrotny mistrz F1. „Sto to wielka liczba - 100 Grand Prix brzmi poważnie. 100 startów, 100 razy przetrwałem pierwszy zakręt wyścigu. Gdy spojrzę wstecz nie czuję, abym wszedł do Formuły Jeden tak dawno temu. Widać, że gdy zajmujesz się czymś, co naprawdę lubisz, czas płynie niepostrzeżenie. Zatem skupmy się na kolejnej setce".
Chociaż jego bolid na początku sezonu odstawał od czołówki, a dominującą maszyną nie był nigdy, Alonso przez cały rok liczył się w grze o miano czempiona - po GP Węgier miał nawet 40 punktów przewagi nad resztą stawki. Postawa Hiszpana skłoniła wielu do twierdzenia, że tytuł należy się zdecydowanie najbardziej właśnie jemu. Jednak Vettel wierzy, iż zasłużył na mistrzostwo w równym stopniu. Dwie rundy przed końcem sezonu kierowca Red Bulla ma 10 punktów więcej niż reprezentant Ferrari i nie sądzi, aby była to zasługa przychylności losu.
„Patrząc na przebyte Grand Prix, myślę że mieliśmy z Fernando po tyle samo nieukończonych zawodów czy nieszczęść". - powiedział Vettel oficjalnej stronie internetowej F1. „Nadal uważam, że czempionem zostanie ten, kto najbardziej na to zasłużył. Bez wątpienia nasze obecne położenie jest dobre i mam nadzieję na udane występy do samego końca, aby pokazać, iż zasłużyliśmy na ten sukces. „(...) Sezon składa się z 20 wyścigów i przydarzają się incydenty, których nie chcesz napotkać na swojej drodze. Z niektórych rund odpadasz przez awarie mechaniczne. Mieliśmy takie i obyśmy już wykorzystali limit pecha. Bardzo ciężko przejechać tyle wyścigów bezproblemowo. Kłopotów nie zakłada się z góry, lecz trzeba być na nie przygotowanym, żeby potem nie stać zaskoczonym".
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Vettel: Jesteśmy z Alonso warci tytułu tak samo
Podobne: Vettel: Jesteśmy z Alonso warci tytułu tak samo
Podobne galerie: Vettel: Jesteśmy z Alonso warci tytułu tak samo
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

