Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Treningi - Hungaroring - Renault: Dobry początek Kovalainena
Heikki Kovalainen był dziś drugi...

Treningi - Hungaroring - Renault: Dobry początek Kovalainena

2007-08-03 - W. Nogalski     Tagi:
Pierwszy dzień treningów przed Grand Prix Węgier był dla zespołu ING Renault F1 bardzo pracowity i produktywny. Priorytetem było porównanie obu dostępnych typów opon pod względem szybkości i wytrzymałości.

Pomimo bardzo trudnych warunków na torze i lekkich opadów deszczu podczas drugiego treningu, obaj kierowcy zdołali pokonać 112 okrążeń i wykonać zaplanowane zadania. „Zmodyfikowaliśmy trochę program dnia i wygląda na to, że jest lepiej”, powiedział Heikki Kovalainen - „autor” drugiego wyniku dnia. „Od pierwszej chwili czułem się w bolidzie bardzo pewnie i komfortowo ponieważ balans był neutralny.” „Na obu typach opon byłem bardzo szybki i dzięki wielu okrążeniom udało nam się zrozumieć różnicę w ich zachowaniu. W porównaniu z innymi wyścigami bardzo dobrze rozpoczęliśmy weekend i myślę, że naprawdę dobrze wyglądamy pod kątem ustawień bolidu.”

Giancarlo Fisichella uzyskał ósmy czas dnia, jednak Włoch przyznał, że miał sporo problemów z ustawieniami bolidu i balansem.
„Początek dnia był dla mnie bardzo ciężki, ponieważ musiałem sporo zmieniać w ustawieniach, aby balans bolidu był odpowiedni. Pomimo zmian, wciąż nie byłem zadowolony z bolidu podczas krótszych przejazdów, ponieważ nie byłem w stanie wykrzesać maksimum możliwości z opon. Na szczęście później wprowadziliśmy kilka zmian, które bardzo poprawiły prowadzenie bolidu.”

„Wciąż mamy przed sobą sporo pracy, ale poszliśmy w dobrym kierunku i mam nadzieję, że jutro będzie podobnie.”



źródło: ING Renault F1

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Treningi - Hungaroring - Renault: Dobry początek Kovalainena

Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit