Trening - Honda: Koszmaru ciąg dalszy
Rubens Barrichello po piątkowych treningach wyznał, że jest „skrajnie sfrustrowany” żałosnym początkiem weekendu w Malezji.
Dla Hondy Racing F1 sesje treningowe to ciąg dalszy męczarni - Barrichello był 21 po tym jak nie umiał sobie poradzić z niestabilnością bolidu podczas hamowania.
„Po raz kolejny mieliśmy bardzo zły dzień”, powiedział Rubens. „Kończąc dzień na takiej pozycji jestem skrajnie sfrustrowany.”
„Nie byliśmy w stanie poradzić sobie z niestabilnością bolidu podczas hamowania. Musimy wziąć to czego się dziś nauczyliśmy i znaleźć rozwiązanie, które sprawi, że będziemy równie szybcy jak podczas testu w zeszłym tygodniu.”
Również Jenson Button miał poważne problemy z prowadzeniem samochodu i ostatecznie zakończył dzień na piętnastej pozycji.
„Cóż, ciężki dzień, podczas którego próbowaliśmy sprawić, aby bolid odpowiednio się zachowywał”, powiedział Button. „Na początku tor był bardzo zabrudzony, jednak wraz z upływem czasu było lepiej i mogliśmy popracować nad samochodem.”
„Faktem jest jednak, że wciąż jesteśmy bardzo daleko od miejsca, w którym chcielibyśmy być.”
Button zasugerował, że obecnej sytuacji jedynym wyjściem są tylko i wyłącznie drastyczne zmiany konstrukcji bolidu.
„Nie ma sensu poprawiać małych rzeczy, które dadzą nam kilka setnych sekundy. Potrzebujemy dużych zmian i właśnie nad tym pracujemy.”

Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

