Formuła 1 » Aktualności F1 » Theissen: Standardowe ECU to ślepa uliczka
Theissen: Standardowe ECU to ślepa uliczka
2007-11-22 - W. Nogalski Tagi:
Szef zespołu BMW Sauber Dr Mario Theissen skrytykował FIA za ustandaryzowanie elektroniki sterującej pracą silnika, z której od początku przyszłego sezonu będą korzystać wszystkie zespoły.
W zamian Theissen wolałby, aby władze zdecydowały się na wprowadzenie systemów odzyskiwania energii, które z Formuły 1 uczyniłyby poligon doświadczalny dla technologii mogących w przyszłości przyczynić się do zdecydowanego zmniejszenia zużycia paliwa. Theissen przyznał, że chociaż celem standaryzacji ECU ma być pozbycie się z Formuły 1 pomocy elektronicznych, niestety doprowadziło to również do lawinowego wzrostu kosztów.
„Oczywiście wyrażaliśmy swój sprzeciw w związku z wprowadzeniem standardowej elektroniki”, powiedział. „Proces dostosowania bolidów, silników i skrzyni biegów wiązał się z ogromnymi kosztami.”
„Mamy jednak poważniejsze argumenty przeciwko standardowemu ECU. Aktualnie każdy element wyposażony jest w szytą na miarę elektronikę, która stanowi układ nerwowy całej konstrukcji. Bez tego część mechaniczna byłaby bardzo ograniczona, albo w ogóle by nie działała.”
„Celem Formuły 1 jest tworzenie technologii, która kiedyś trafi na ulice.”
Theissen twierdzi również, że standaryzacja elektroniki bolidu uniemożliwi wykorzystanie potencjału jaki mogłoby stanowić wprowadzenie systemów odzyskiwania energii w 2009 roku.
„Patrząc w przyszłość, pracujemy nad systemami odzyskującymi energię wytwarzaną podczas hamowania, składującymi ją i uwalniającymi podczas przyspieszania.”
„Do tego potrzebna jest jednak niesamowicie skomplikowana elektronika, która pozwoli najefektywniej skoordynować wszystkie te procesy i zapewnić bezpieczeństwo w każdych warunkach.”
„Szyta na miarę elektronika jest więc kluczowa, jeśli chcielibyśmy pójść w tym kierunku.”
W zamian Theissen wolałby, aby władze zdecydowały się na wprowadzenie systemów odzyskiwania energii, które z Formuły 1 uczyniłyby poligon doświadczalny dla technologii mogących w przyszłości przyczynić się do zdecydowanego zmniejszenia zużycia paliwa. Theissen przyznał, że chociaż celem standaryzacji ECU ma być pozbycie się z Formuły 1 pomocy elektronicznych, niestety doprowadziło to również do lawinowego wzrostu kosztów.
„Oczywiście wyrażaliśmy swój sprzeciw w związku z wprowadzeniem standardowej elektroniki”, powiedział. „Proces dostosowania bolidów, silników i skrzyni biegów wiązał się z ogromnymi kosztami.”
„Mamy jednak poważniejsze argumenty przeciwko standardowemu ECU. Aktualnie każdy element wyposażony jest w szytą na miarę elektronikę, która stanowi układ nerwowy całej konstrukcji. Bez tego część mechaniczna byłaby bardzo ograniczona, albo w ogóle by nie działała.”
Theissen twierdzi również, że standaryzacja elektroniki bolidu uniemożliwi wykorzystanie potencjału jaki mogłoby stanowić wprowadzenie systemów odzyskiwania energii w 2009 roku.
„Patrząc w przyszłość, pracujemy nad systemami odzyskującymi energię wytwarzaną podczas hamowania, składującymi ją i uwalniającymi podczas przyspieszania.”
„Do tego potrzebna jest jednak niesamowicie skomplikowana elektronika, która pozwoli najefektywniej skoordynować wszystkie te procesy i zapewnić bezpieczeństwo w każdych warunkach.”
„Szyta na miarę elektronika jest więc kluczowa, jeśli chcielibyśmy pójść w tym kierunku.”
źródło: ITV
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Theissen: Standardowe ECU to ślepa uliczka
Galerie zdjęć
Newsletter

