Formuła 1 » Aktualności F1 » Stepney: "Nie zrobiłem nic złego"
Stepney: "Nie zrobiłem nic złego"
2007-06-24 - W. Nogalski Tagi:
Pozwany kilka dni temu przez Ferrari Nigel Stepney w końcu skomentował zamieszanie wokół jego osoby. Brytyjczyk twierdzi, że nie zrobił nic złego i nie ma się czego obawiać.
„Jestem pewny, że zostanę oczyszczony w procesie, który aktualnie trwa”, powiedział Stepney dziennikowi The Sunday Times. „Myślę, że to po prostu nieczyste chwyty - sprawą zajmie się mój prawnik i zobaczymy, co z tego wyjdzie.” Adwokat Stepneya Sonia Bartolini zdradziła, że tuż po powrocie Stepneya z urlopu zgłosi się do prokuratury, a po przesłuchaniu inżynier Ferrari weźmie udział w konferencji prasowej.
„Nigel twierdzi, że nie ma nic do czynienia z całą sprawą, nie ma nic do ukrycia i nie ma się czego obawiać. Na początku lipca, gdy wróci z wakacji zgłosi się w prokuraturze i odpowie na wszystkie postawione mu zarzuty.”
„Mamy również zamiar zorganizować konferencję prasową ponieważ Stepney chce wyjaśnić całą sprawę: jako szanowany profesjonalista nie pozwoli, aby jego image został zniszczony przez fakty, które go nie dotyczą.”
„Jestem pewny, że zostanę oczyszczony w procesie, który aktualnie trwa”, powiedział Stepney dziennikowi The Sunday Times. „Myślę, że to po prostu nieczyste chwyty - sprawą zajmie się mój prawnik i zobaczymy, co z tego wyjdzie.” Adwokat Stepneya Sonia Bartolini zdradziła, że tuż po powrocie Stepneya z urlopu zgłosi się do prokuratury, a po przesłuchaniu inżynier Ferrari weźmie udział w konferencji prasowej.
„Nigel twierdzi, że nie ma nic do czynienia z całą sprawą, nie ma nic do ukrycia i nie ma się czego obawiać. Na początku lipca, gdy wróci z wakacji zgłosi się w prokuraturze i odpowie na wszystkie postawione mu zarzuty.”
„Mamy również zamiar zorganizować konferencję prasową ponieważ Stepney chce wyjaśnić całą sprawę: jako szanowany profesjonalista nie pozwoli, aby jego image został zniszczony przez fakty, które go nie dotyczą.”
źródło: Autosport
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Stepney: "Nie zrobiłem nic złego"
Newsletter
Galerie zdjęć

