Formuła 1 » Aktualności F1 » Stepney: Nie ja ponoszę odpowiedzialność za aferę szpiegowską
Stepney: Nie ja ponoszę odpowiedzialność za aferę szpiegowską
2008-01-22 - W. Nogalski Tagi:
Główny „bohater” afery szpiegowskiej Nigel Stepney nie chce wziąć odpowiedzialności za karę jaką poniósł McLaren w związku z użyciem danych, które przekazał głównemu projektantowi McLarena Mike’owi Coughlanowi.
McLaren w związku z wykorzystaniem wykradzionych informacji został pozbawiony punktów w klasyfikacji konstruktorów oraz musiał zapłacić karę w wysokości 100 milionów dolarów. W wywiadzie dla brytyjskiej telewizji Sky Sports Stepney przyznał, że przekazywał informacje konkurencji, ale powiedział, że jego celem nie było zapewnienie McLarenowi przewagi, a … motywacja konkurencji.
„Nie czuję się odpowiedzialny, za to co spotkało McLarena”, powiedział. „Chciałem skontaktować się z kimkolwiek, ale nie chciałem na tym zarobić. Chciałem po prostu porozmawiać i zobaczyć, czy jest szansa, abym mógł pracować gdzieś indziej.”
„Niestety sprawa stała się delikatna, ponieważ ktoś użył moich danych, czego oczywiście nie chciałem.”
„Z pewnością dane należące do Ferrari nie powinny być użyte - przynajmniej w takim stopniu.”
Jeszcze przed wybuchem afery szpiegowskiej Stepney publicznie wyrażał swoje niezadowolenie z atmosfery panującej w Ferrari po odejściu Rossa Brawna. Mówiło się jednak, że źródłem niezadowolenia Stepneya był fakt, że nie został mianowany następcą Brawna.
Stepney wraz z Coughlanem zaczął więc szukać nowej posady i spotkał się miedzy innymi z szefem Hondy Nickiem Fry.
„Myślę, że i tak odszedłbym z Ferrari”, powiedział. „Nie wiem nawet, czy pozostałbym w Formule 1.”
„Wiele mówiono o aferze szpiegowskiej, ale jest sporo faktów, których nie podano do wiadomości publicznej”, dodał. „Wiele rzeczy przejaskrawiono z różnych powodów, ale z pewnością w przyszłości wszystko wyjdzie na jaw.”
„Duży wpływ miała polityka, a niektóre rzeczy można było przedstawić w inny sposób.”
Chociaż FIA dopuszczając McLarena do przyszłego sezonu definitywnie zamknęła przykry rozdział w historii jakim była niewątpliwie afera szpiegowska, sprawa szpiegostwa przemysłowego, w którą zamieszany jest Stepney i kilka osób z kierownictwa McLarena wciąż jest przedmiotem śledztwa zarówno we Włoszech jak i w Wielkiej Brytanii.
McLaren w związku z wykorzystaniem wykradzionych informacji został pozbawiony punktów w klasyfikacji konstruktorów oraz musiał zapłacić karę w wysokości 100 milionów dolarów. W wywiadzie dla brytyjskiej telewizji Sky Sports Stepney przyznał, że przekazywał informacje konkurencji, ale powiedział, że jego celem nie było zapewnienie McLarenowi przewagi, a … motywacja konkurencji.
„Nie czuję się odpowiedzialny, za to co spotkało McLarena”, powiedział. „Chciałem skontaktować się z kimkolwiek, ale nie chciałem na tym zarobić. Chciałem po prostu porozmawiać i zobaczyć, czy jest szansa, abym mógł pracować gdzieś indziej.”
„Niestety sprawa stała się delikatna, ponieważ ktoś użył moich danych, czego oczywiście nie chciałem.”
„Z pewnością dane należące do Ferrari nie powinny być użyte - przynajmniej w takim stopniu.”
Jeszcze przed wybuchem afery szpiegowskiej Stepney publicznie wyrażał swoje niezadowolenie z atmosfery panującej w Ferrari po odejściu Rossa Brawna. Mówiło się jednak, że źródłem niezadowolenia Stepneya był fakt, że nie został mianowany następcą Brawna.
„Myślę, że i tak odszedłbym z Ferrari”, powiedział. „Nie wiem nawet, czy pozostałbym w Formule 1.”
„Wiele mówiono o aferze szpiegowskiej, ale jest sporo faktów, których nie podano do wiadomości publicznej”, dodał. „Wiele rzeczy przejaskrawiono z różnych powodów, ale z pewnością w przyszłości wszystko wyjdzie na jaw.”
„Duży wpływ miała polityka, a niektóre rzeczy można było przedstawić w inny sposób.”
Chociaż FIA dopuszczając McLarena do przyszłego sezonu definitywnie zamknęła przykry rozdział w historii jakim była niewątpliwie afera szpiegowska, sprawa szpiegostwa przemysłowego, w którą zamieszany jest Stepney i kilka osób z kierownictwa McLarena wciąż jest przedmiotem śledztwa zarówno we Włoszech jak i w Wielkiej Brytanii.
źródło: ITV
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Stepney: Nie ja ponoszę odpowiedzialność za aferę szpiegowską
Newsletter
Galerie zdjęć

