Spyker pozwał Super Aguri i Toro Rosso
Jak donosi magazyn Autosport, Spyker rozpoczął działania prawne mające na celu wyjaśnienie sporu z zespołami Super Aguri i Toro Rosso.
Przypomnijmy, że zarówno Super Aguri jak i Toro Rosso używają bolidów do których nie posiadają praw intelektualnych - ich konstrukcje są autorstwa odpowiednio Hondy i Red Bulla.
Spyker twierdzi więc, że oba zespoły łamią przepisy zapisane w tzw. Concorde Agreement, które jasno mówi, że każdy zespół powinien zaprojektować i wyprodukować własny bolid, aby być konstruktorem.
W związku z tym Spyker uważa, że Super Aguri i Toro Rosso nie powinny zdobywać punktów do klasyfikacji konstruktorów, według której dzielone są wpływy ze sprzedaży praw telewizyjnych pomiędzy zespoły. Gra toczy się więc o ogromną stawkę.
Spyker już podczas Grand Prix Australii oprotestował bolidy obu zespołów, ale przedstawiciele FIA stwierdzili, że sprawa dotyczy Concorde Agreement i dopuścili oba zespoły do wyścigu.
Szef holenderskiej stajni, Colin Kolles, dał do zrozumienia, że tylko konstruktorzy mogą zdobywać punkty do klasyfikacji konstruktorów.
„Mamy mistrzostwa konstruktorów - jeszcze raz powtórzę: konstruktorów”, powiedział dziennikarzom. „Mamy to dokładnie określone w Concorde Agreement - musisz sam zaprojektować i wyprodukować swój samochód. Właśnie to kwalifikuje cię to bycia konstruktorem.”
Dyrektor Super Aguri, Daniel Audetto, powiedział podczas Grand Prix Australii, że jeśli rywale nie są zadowoleni, powinni podjąć działania prawne w celu wyjaśnienia wątpliwości.
„Wiemy, co zrobiliśmy, wiemy co robimy i wiemy, że jest to całkowicie zgodne z przepisami, więc to nie nasz problem”, powiedział. „Mogą robić, co chcą. Nie możemy im tego zabronić.”
„Zobaczą czy mają rację, czy nie. Ale to my ją mamy!”
Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

