Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Śledztwo w Red Bull Racing
Gerhard Berger nie ukrywa, że Toro Rosso używa tych samych części co Red Bull

Śledztwo w Red Bull Racing

2007-04-07 - M. Kątski     Tagi:

Red Bull Racing wszczyna śledztwo przeciwko Spyker F1, które ma wykazać jak doszło do wycieku poufnych danych dotyczących bolidu STR2.

 

Na dzień przed piątkowymi kwalifikacjami, Spyker złożył protest dotyczący domniemanego używania przez zespół Toro Rosso części zaprojektowanych bądź wytworzonych przez Red Bull Racing.

 

W trakcie rozpatrywania protestu stewardzi wyjawili, że wniosek zespołu Spyker był oparty na rysunku technicznym pochodzącym ze stajni Red Bull. Rysunek ten dotyczy części firmowanej logiem Red Bull Racing, ale posiadającej dwa oznaczenia, różniące się jedynie przedrostkiem RB3 i TR2.

 

Doniesienia o tym, że taki dokument znalazł się w posiadaniu konkurencyjnego zespołu wywołał natychmiastową reakcję w siedzibie Red Bull Racing w Milton Keynes. Szefowie zespołu obiecali wnikliwe śledztwo w tej sprawie.

 

Na chwilę obecną Spyker nie skomentował sprawy, nie wyjawił też w jaki sposób pozyskał poufne dokumenty, ale mówi się, że zostały one przesłane do konkurencji przez anonimową osobę.

 

“Jestem zaskoczony informacją, że Spyker ma rysunki techniczne naszego bolidu. Na pewno dowiemy się jak do tego doszło”, powiedział Christian Horner - szef zespołu Red Bull Racing - w wywiadzie dla magazynu Autosport.

 

Współwłaściciel Toro Rosso Gerhard Berger stwierdził, że nie ma znaczenia czy dokument był stworzony przez Red Bull Racing Limited czy Red Bull Technology.

 

“Colin Kolles (szef zespołu Spyker przyp. red.) powinien zrozumieć, że nigdy nie wypieraliśmy się współpracy z Red Bull Technology. Red Bull Technology powstało jeszcze przed Red Bull Racing Limited - obie mają podobne nazwy ale są to dwie różne firmy. Nasze części pochodzą z Red Bull Technology, naszym zdaniem jest to zgodne z regulaminem”, powiedział Berger.

 

Szef Formuły 1, Bernie Ecclestone, obiecał zająć się kwestią dostarczania części zespołom przez zewnętrzne firmy. Wiemy jednak, że w trakcie dzisiejszego spotkania, w którym brał udział Ecclestone, sprawa ta nie została poruszona.




źródło: Autosport

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Śledztwo w Red Bull Racing

Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit