Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"

Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"

2018-04-16 - G. Filiks     Tagi: Szanghaj, Shanghai, Chiny, Christian Horner, Formuła 1, Ferrari, Red Bull, Raikkonen, Ricciardo
Po znakomitym zwycięstwie Daniela Ricciardo w wyścigu Formuły 1 o GP Chin Red Bull jest pytany o przyszłość Australijczyka w zespole. Producent popularnego napoju energetycznego oczywiście ma nadzieję utrzymać u siebie 28-latka na kolejne sezony, ale niektóre media łączą go z Ferrari. Wczoraj szef Czerwonych Byków - Christian Horner udzielając wywiadów sugerował, że zawody w Szanghaju były dla kierowcy z Antypodów zachętą do pozostania przy obecnych barwach, a jednocześnie przestrogą przed założeniem czerwonego kombinezonu.
Ricciardo wywalczył szósty triumf w karierze wspaniale przebijając się przez wszystkich rywali z czołówki w mniej niż dziesięć okrążeń. Jednak wygranej nie byłoby też bez znakomitego posunięcia taktycznego Red Bulla. Team z Milton Keynes błyskotliwie i odważnie wykorzystał neutralizację po półmetku wyścigu na dokonanie dodatkowej wymiany opon swoim zawodnikom. To dlatego Daniel mógł atakować - miał świeższe i bardziej miękkie ogumienie niż konkurenci z Mercedesa oraz Ferrari.
GP Chin - wyprzedzania Ricciardo

Horner później rozmawiając z mediami zwracał uwagę, jak odmienna była strategia Ferrari wobec Kimiego Raikkonena, którego Ricciardo miałby zastąpić przechodząc do włoskiej stajni.
Fin spadł na starcie z miejsca drugiego na czwarte, a potem stracił dwie kolejne pozycje, ponieważ Scuderia zwlekała ze ściągnięciem go po nowe slicki, aby pomóc swojemu drugiemu kierowcy Sebastianowi Vettelowi.

Raikkonen dostał zadanie przyblokowania rodaka Valtteriego Bottasa, z którym Vettel walczył w tamtym czasie o zwycięstwo.
Kiedy spytano Hornera, jak ważne jest dla Red Bulla podpisanie nowego kontraktu z Ricciardo, Brytyjczyk niespodziewanie poruszył temat strategii Ferrari.

„Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki". - powiedział.

„Myślę, że Daniel jest szczęśliwy w obecnym otoczeniu. Jeśli możemy dać mu taki samochód, jaki daliśmy dzisiaj, dlaczego miałby chcieć jeździć u kogoś innego?"
- dodał.Raikkonen ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium, odzyskując trzy lokaty, gdy doszło do zderzenia Vettela i Maxa Verstappena.

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Toyota Avalon Touring - recenzja sporego sedana


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
14

Komentarze do:

Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"

Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Sam Riccardo 2018-04-16 12:09
na pewno wie, że to zwycięstwo to fart a nie siła RB. Decyzja sędziów o SC gdy dwa Mercedesy i Ferrari mineły zjazd do alei dała mu to zwycięstwo i nic innego. Żadna taktyka. Bo gdyby decyzja zapadła 10 - 15 sekund wcześniej czołówka tez pewnie by zjechała i Riccardo kończył by wyścig daleko z tyłu. Wcale bym się nie zdziwił gdyby Riccardo chciał przejść do Ferrari. Nawet tam jako kierowca numer dwa zdziałał by więcej niż w RB. Poza tym w zeszłym sezonie w RB też go rożnie traktowali bo byli wpatrzeni w Maxa.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Prawda 2018-04-16 12:11
Nie dość że go zablokował na starcie żeby go nie wyprzedził ... to jeszcze zespół daje mu tarcze jakby nie mógł sobie poradzić ....Żałosny jest ten Seb - egoista samolub ... Szlak go trafił jak zobaczył ilu fanów ma Kimi w Made in China. Maurizio - obudż się człowieku póki nie jest za pózno.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Kimi jest 2018-04-16 12:21
wolny w wyścigu nie ma tempa i na ogół traci pozycje. Nie dziwię się, że Seb go od razu chciał wyprzedzić. Zresztą chwilę potem nawet Max go objechał gdy już Seb był daleko z przodu. Zresztą jak temu Kimiemu tam tak źle to czemu nie odszedł? Jest kierowca numer dwa. Myślę, że o tym wie.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
PiotreW 2018-04-16 12:49
Sam Riccardo W wyścigach zawsze jest element szczęścia, ale na pewno nie był to fuks dla Ricciardo, przecież musiał na to zwycięstwo zapracować, nikt mu go nie podarował. To nie jego wina, że Mercedes i Ferrari podjęli złą decyzję. I wcale nie jest pewne, że Bottas i Vettel dostaliby nowe opony, bo mogli zmienić opony Hamiltonowi i Raikkonnenowi, ale tego nie zrobili.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
RafaelDeSanta 2018-04-16 12:54
Gdyby Kimi byl lepzy niz Seb to on bylby faworyzowany ale niestety brakuje mu tego czegos co ma Seb
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Ludzie co w wypisujecie 2018-04-16 13:06
Ten heretyk Seb , jest bardziej niż upośledzony JA I TYLKO JA - pajac nikt na świecie go nie trawi .... nawet gdyby każdemu loda robił i tak będzie postrzegany jako dupeek.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
@PiotreW 2018-04-16 13:26
po co mieli zmieniać opony Raikonenowi skoro zrobili to parę kółek wcześniej? Nie wiem czy Bottas i Vettel by zjechał czy nie. Nie mieli okazji ani takiej szansy. Bo gdy mijali zjazd SC nie było. Dopiero szansa pojawiła się gdy RB były przed zjazdem. Mercedes i Ferrari nie mogły w tym momencie podjąć żadnej decyzji. Więc jest to w dużej mierze fuks dla Riccardo. Tak samo jak głupota Maxa była dla niego sprzyjająca. Bo gdyby dobrał lepiej moment wyprzedzania Lewisa i wykazał trochę cierpliwości dobierając lepszy moment na wyprzedzenie już wolno jadącego Vettela to on by wygrał. Ale co ma Riccardo powiedzieć, że wygrał fuksem. Nie powie tego choć wszyscy to widzieli. Ale niech ma bo szczęście w życiu tez potrzebne.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
PayDriver 2018-04-16 13:33
Haha a jak było z Vettelem i Webberem w Red Bullu? Też robili to samo co Ferrari - faworyzowali Vettela kosztem Webbera, tak więc Horner nie ma tu nic do powiedzenia w tej kwestii.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
ekwador15 2018-04-16 13:39
To co zrobiło Ferrari to dramat. za nic mają Kimiego. dla nich Kimi moglby być i na 10 miejscu byle pomogl Sebowi. Za czasów dominacji merca nic takiego nie mialoby miejsca. a sami zepsuli wygrana Sebowi, bo zwlekali z jego pitem, sytuacja sprzed safety cara.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Gdyby Rossberg 2018-04-16 14:19
nie był Niemcem to kto wie czy z automatu nie był by numerem dwa. Nie ma co debatować jeśli w jakiejś stajni jeździ jakiś kierowca z talentem to siłą rzeczy drugi staje się numerem da. Co mogliśmy obserwować w zeszłym sezonie w RB. I Riccardo to wie. MOże doszedł do wniosku, że lepiej być numerem dwa w ferrari, które jest szybsze od RB.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
Na miejscu Kimiego 2018-04-16 15:16
zajeba..... bym za sam start , za tarczę ochronną to bym zgolił siwe włosy Panu z Marlboro... Kimi i tak jesteś wielki ! Seb majstra na cudzych plecach nie zdobędzie!
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
haha 2018-04-16 16:51
nic nie rozumiecie z F1.To nie jest sportowa czysta rywalizacja ,kto jest lepszy,szybszy.Każdy kierowca,każdy zespół ma swoje cele np Williams chce tylko przetrwać za wszelką cenę ,Sirotkin chce być w światku kierowców F1,RBR chce mieć własnego dostawcę silników,podobnie McLaren ,by walczyć o tytuł,STR robi za testera i silnika i kierowców,Force India chce zdobyć głównego sponsora poprzez wynik na torze,MERC walczy o wszystko -tytuły kierowców i konstruktorów oraz dublet kierowców,Ferrari walczy tylko o tytuł kierowców, Kimi jeździ tylko dla kasy, za dobre wyniki dostaje premie (10 mln kontraktu +6 mln premii).Po co Kimi siedzi w Ferrari i od 5 lat nie wygrał tam wyścigu? Vettel jest i będzie do 2021 roku nr 1 w Ferrari-TAKI MA KONTRAKT,po co ma tam iść Ricciardo- ma jeżdzić 3 lata bez szans na wygranie wyścigu?. Z wielu wypowiedzi Ricciardo jasno wynika że rozmawia z Mercem,tam może powalczyć o tytuł,Mercowi zwisa który z ich kierowców zdobędzie tytuł.W grze może byc także Renault które czyni stałe postępy i za 2 lata powinni sie włączyć do walki o tytuły.RBR jeżeli przejdzie na Hondę to nie ma szans do nowych regulacji na mistrza,strata Hondy jest nadal zbyt duża zwłaszcza pod względem niezawodności.W bahrajnie podkręcili silnik i było lepiej ,w Chinach ustawili silnik konserwatywnie i byli pod koniec stawki
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
BW 2018-04-16 17:31
Seb tylko pokazał jaki jest ch..j a nie kolega. Własnemu koledze spitolił wyścig. Masakra. Mama nadzieję że Kimi będzie go miał od teraz w czarnej du....e.
Red Bull wierzy w utrzymanie Ricciardo. "Spójrz na wyścig Kimiego. Nie rozumiem tej taktyki"
@haha 2018-04-16 20:06
Kimi za 16 mln USD , to by ze swojego domu ze Szwajcarii nie wyleciał.... Za kontrakt plus premie i kontrakty sponsorskie to szacuję się na ok. 30-33 mln USD rocznie. Do tego psychika być kolegą Seba - bezcenne!