Formuła 1 » Aktualności F1 » Raikkonen: "Nigdy nie zwątpiłem. To niesamowity, niesamowity dzień!"
Raikkonen: "Nigdy nie zwątpiłem. To niesamowity, niesamowity dzień!"
2007-10-21 - W. Nogalski Tagi:
Kimi Raikkonen przyznał, że nigdy nie zwątpił w tytuł mistrzowski nawet, gdy kierowcy McLarena niezagrożeni budowali przewagę w klasyfikacji mistrzowskiej.
W połowie sezonu Fin tracił do Lewisa Hamiltona aż 26 punktów, a przed Grand Prix Chin wciąż aż siedemnaście. Jednak dwa fantastyczne zwycięstwa w dwóch ostatnich wyścigach i katastrofalne występy Lewisa Hamiltona sprawiły, że to Fin został mistrzem świata w sezonie 2007. „Na pewno nie byliśmy w dobrej pozycji w pewnych momentach sezonu”, powiedział Raikkonen. „Ale zawsze wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie odrobić straty i że spiszemy się lepiej niż konkurencja. Przeżywaliśmy ciężkie chwile, ale nigdy nie poddaliśmy się jako zespół.”
„Nawet, gdy traciliśmy naprawdę dużo punktów ciągle wierzyliśmy, że uda nam się odrobić straty - nie tylko w klasyfikacji konstruktorów, ale także kierowców.”
„Przede wszystkim chciałbym podziękować zespołowi, który wykonał kawał niesamowicie dobrej roboty - nie tylko dziś, ale w trakcie całego sezonu!”
„Przeżywaliśmy ciężkie chwile, momentami mieliśmy pewne problemy, ale zawsze ciężko pracowaliśmy, aby poprawić sytuację.”
Raikkonen przyznał, że gdy zobaczył w lusterkach, że Lewis Hamilton wypadł z toru na pierwszym okrążeniu poczuł, ze tytuł mistrzowski jest na wyciągnięcie ręki.
„Wystartowałem dobrze i w pierwszym zakręcie zrównałem się z Felipe, ale jasne było, że nie chcieliśmy ze sobą walczyć zbyt ostro. Najważniejsze było wyprzedzić Hamiltona.”
„Gdy zobaczyłem w lusterkach, że wypadł z toru, wiedziałem, że mam jeszcze szanse na tytuł.”
Od tego momentu oba Ferrari były klasą samą w sobie, jednak Raikkonen przyznał, że mógł być zdecydowanie szybszy.
„Byliśmy bardzo szybcy, ale jechaliśmy spokojnie oszczędzając bolidy i opony”, zdradził Raikkonen. „Mogliśmy jechać zdecydowanie szybciej, gdyby zaszła taka potrzeba.”
„Do końca nie wiedziałem jednak, czy ktoś przed Hamiltonem po prostu się nie zatrzyma, a przecież Lewis był siódmy”, powiedział.
„On ukończył wyścig, ukończyłem i ja. Wciąż jednak musiałem czekać, aż metę minie kilku niezdublowanych kierowców.”
„Musiałem długo czekać, zanim usłyszałem, że wygrałem. Jestem bardzo szczęśliwy - to był niesamowity, niesamowity dzień!”
W połowie sezonu Fin tracił do Lewisa Hamiltona aż 26 punktów, a przed Grand Prix Chin wciąż aż siedemnaście. Jednak dwa fantastyczne zwycięstwa w dwóch ostatnich wyścigach i katastrofalne występy Lewisa Hamiltona sprawiły, że to Fin został mistrzem świata w sezonie 2007. „Na pewno nie byliśmy w dobrej pozycji w pewnych momentach sezonu”, powiedział Raikkonen. „Ale zawsze wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie odrobić straty i że spiszemy się lepiej niż konkurencja. Przeżywaliśmy ciężkie chwile, ale nigdy nie poddaliśmy się jako zespół.”
„Nawet, gdy traciliśmy naprawdę dużo punktów ciągle wierzyliśmy, że uda nam się odrobić straty - nie tylko w klasyfikacji konstruktorów, ale także kierowców.”
„Przede wszystkim chciałbym podziękować zespołowi, który wykonał kawał niesamowicie dobrej roboty - nie tylko dziś, ale w trakcie całego sezonu!”
Raikkonen przyznał, że gdy zobaczył w lusterkach, że Lewis Hamilton wypadł z toru na pierwszym okrążeniu poczuł, ze tytuł mistrzowski jest na wyciągnięcie ręki.
„Wystartowałem dobrze i w pierwszym zakręcie zrównałem się z Felipe, ale jasne było, że nie chcieliśmy ze sobą walczyć zbyt ostro. Najważniejsze było wyprzedzić Hamiltona.”
„Gdy zobaczyłem w lusterkach, że wypadł z toru, wiedziałem, że mam jeszcze szanse na tytuł.”
Od tego momentu oba Ferrari były klasą samą w sobie, jednak Raikkonen przyznał, że mógł być zdecydowanie szybszy.
„Byliśmy bardzo szybcy, ale jechaliśmy spokojnie oszczędzając bolidy i opony”, zdradził Raikkonen. „Mogliśmy jechać zdecydowanie szybciej, gdyby zaszła taka potrzeba.”
„Do końca nie wiedziałem jednak, czy ktoś przed Hamiltonem po prostu się nie zatrzyma, a przecież Lewis był siódmy”, powiedział.
„On ukończył wyścig, ukończyłem i ja. Wciąż jednak musiałem czekać, aż metę minie kilku niezdublowanych kierowców.”
„Musiałem długo czekać, zanim usłyszałem, że wygrałem. Jestem bardzo szczęśliwy - to był niesamowity, niesamowity dzień!”
źródło: ITV
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Raikkonen: "Nigdy nie zwątpiłem. To niesamowity, niesamowity dzień!"
Newsletter
Galerie zdjęć

