Formuła 1 » Aktualności F1 » McLaren zapowiada kontratak na Nurburgring
McLaren zapowiada kontratak na Nurburgring
2007-07-10 - W. Nogalski Tagi:
Prezes McLarena Martin Whitmarsh twierdzi, że pomimo dwóch zwycięstw z rzędu, Ferrari nie wyprzedziło McLarena. Brytyjczyk powiedział, że ostatnie sukcesy największy rywal zespołu może zawdzięczać charakterystyce torów Magny-Cours i Silverstone.
Whitmarsh zapowiedział również, że już podczas wyścigu na torze Nurburgring McLaren powinien wygrać - również dzięki nowym elementom, które już dziś zostaną przetestowane na torze Spa-Francorchamps. „Nie sądzę, że Ferrari zyskało przewagę”, powiedział. „To my musimy być lepsi. We wtorek zaczyna się test na Spa, podczas którego sprawdzimy całą gamę nowych elementów.”
„Ferrari nie będzie stało jednak w miejscu, ale najbliższe wyścigi zostaną rozegrane na torach, które będą pasować różnym zespołom, przez co różnice będą się na przemian zwiększać i zmniejszać. Właśnie tak to widzę.”
Whitmarsh stwierdził jednak, że różnica pomiędzy bolidem McLaren Mercedes MP4-22 a Ferrari F2007 jest minimalna, co oznacza, że walka o mistrzostwo trwać będzie do ostatniego wyścigu.
„Różnica jest minimalna - oczywiste jest więc, że walka będzie trwać do samego końca. Jednak jest to bardzo dobre dla Formuły 1.”
„Nigdy nie myśleliśmy, że będzie łatwo. Nigdy nie myśleliśmy, że po dominacji w Monaco, Kanadzie i Indianapolis spokojnie sięgniemy po mistrzostwo.”
„Ferrari jest bardzo mocnym zespołem - podobnie jak my. Oczywiście wierzymy, że skuteczniej ulepszymy nasz bolid. Jesteśmy w bardzo dobrej pozycji, pomimo problemów podczas ostatniego weekendu. Musimy dać z siebie wszystko, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i dalej walczyć o mistrzostwo.”
Whitmarsh zapowiedział również, że już podczas wyścigu na torze Nurburgring McLaren powinien wygrać - również dzięki nowym elementom, które już dziś zostaną przetestowane na torze Spa-Francorchamps. „Nie sądzę, że Ferrari zyskało przewagę”, powiedział. „To my musimy być lepsi. We wtorek zaczyna się test na Spa, podczas którego sprawdzimy całą gamę nowych elementów.”
„Ferrari nie będzie stało jednak w miejscu, ale najbliższe wyścigi zostaną rozegrane na torach, które będą pasować różnym zespołom, przez co różnice będą się na przemian zwiększać i zmniejszać. Właśnie tak to widzę.”
Whitmarsh stwierdził jednak, że różnica pomiędzy bolidem McLaren Mercedes MP4-22 a Ferrari F2007 jest minimalna, co oznacza, że walka o mistrzostwo trwać będzie do ostatniego wyścigu.
„Różnica jest minimalna - oczywiste jest więc, że walka będzie trwać do samego końca. Jednak jest to bardzo dobre dla Formuły 1.”
„Ferrari jest bardzo mocnym zespołem - podobnie jak my. Oczywiście wierzymy, że skuteczniej ulepszymy nasz bolid. Jesteśmy w bardzo dobrej pozycji, pomimo problemów podczas ostatniego weekendu. Musimy dać z siebie wszystko, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i dalej walczyć o mistrzostwo.”
źródło: Autosport
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
McLaren zapowiada kontratak na Nurburgring
Galerie zdjęć
Newsletter

