Formuła 1 » Aktualności F1 » Kwalifikacje - Nurburgring - BMW: Zespół zadowolony, a ma być lepiej
Kwalifikacje - Nurburgring - BMW: Zespół zadowolony, a ma być lepiej
2007-07-21 - Ł. Lach Tagi:
Zespół BMW Sauber kolejny raz w tym sezonie potwierdził, że jest trzecią siłą w Formule 1. Nick Heidfeld w ostatniej części kwalifikacji uzyskał czwarty czas. Do drugiego Fernano Alonso zabrakło mu zaledwie 0,099 sekundy.
W drugiej części szybszy był Robert Kubica, ale gdy zawodnicy jechali z paliwem, który ma im służyć w pierwszych okrążeniach wyścigu, szybszy był Nick Heidfeld. To pozwala sądzić, że tym razem Nick będzie rozgrywał wyścig według agresywniejszej strategii, a Robert ma więcej paliwa.
Z czasem 1:31.444 Robert Kubica był ogólnie lepszy od Nicka Heidfelda...
...ale nie w decydującym momencie kwalifikacji
Podobnie jak w Australii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii Robert Kubica czwarty raz w sezonie ruszy z piątej pozycji. Zarówno Robert jak i Nick tylko raz w karierze zakwalifikowali się lepszej pozycji niż dzisiaj.
Jeśli Robert zdoła wyprzedzić któregoś z poprzedzających go czterech zawodników, to trzeci raz z rzędu ukończy wyścig na czwartym miejscu.
Nick Heidfeld w rozmowie z inżynierem Giampaulo Dall'Ara
Willy Rampf zapewnia, że weekend jest wolny od problemów
Robert Kubica: "Najważniejsze jest, że wszystko w porządku z Lewisem. Kwalifikacje były dobre zarówno dla mnie jak i dla zespołu, myślę jednak że na wyścigu będziemy lepiej dysponowani. Czerwona flaga i wypadek nie pomagają, ale udało nam się wyjść dobrze na tym. Będzie cięzko walczyć z Ferrari i McLarenem, ale na dłuższych dystansach nasze tempo jest całkiem niezłe. Miejmy nadzieję, że jutro będzie sucho, tak byłoby dla nas lepiej."
Wyścig przed niemiecką publicznością będzie bardzo ważny dla Nicka Heidfelda, ale z pewnością w tej chwili myślami jest gdzie indziej...
Nick Heidfeld: "To były dramatyczne kwalifikacje. Poczułem ulgę, gdy zobaczyłem że Lewis do nas macha i mam nadzieję że wszystko z nim w porządku. Gdy wiedziałem, że jego już nie ma, za cel postawiłem sobie wywalczenie czwartej pozycji. Dokonałem tego, moje okrążenie było dobre. Mimo wszystko czuję niedosyt, gdy widzę, że od drugiego miejsca dzieli nas tylko jedna dziesiąta sekundy.
Kolejny raz mieliśmy z Robertem ciekawą walkę. Nawet gdyby już nie wznowiono sesji, to nie narzekałbym na wynik. Po pierwsze byłem wtedy trzeci, po drugie mógłbym pół godziny wcześniej odlecieć do domu. Pomijając już kwalifikacje jestem niesamowicie szczęśliwy, ponieważ o godzinie 5.24 po raz drugi zostałem ojcem. Nie mogę się doczekać, gdy uściskam moją dziewczynę, córkę Patricie i właśnie narodzonego syna Jode. Oczywiście rano wrócę na mój domowy wyścig."
Mario Theissen: "Oczywiście czujemy dużą ulgę po informacji, że Lewis nie odniósł obrażeń. Jesteśmy bardzo zadowoleni z czwartej i piątej pozycji. Jak na domowy wyścig to świetne miejsca. Nickowi dajemy teraz pół dnia urlopu."
W drugiej części szybszy był Robert Kubica, ale gdy zawodnicy jechali z paliwem, który ma im służyć w pierwszych okrążeniach wyścigu, szybszy był Nick Heidfeld. To pozwala sądzić, że tym razem Nick będzie rozgrywał wyścig według agresywniejszej strategii, a Robert ma więcej paliwa.
Okrążenie toru Nurburgring z Robertem Kubicą
Jeśli Robert zdoła wyprzedzić któregoś z poprzedzających go czterech zawodników, to trzeci raz z rzędu ukończy wyścig na czwartym miejscu.
Wyścig przed niemiecką publicznością będzie bardzo ważny dla Nicka Heidfelda, ale z pewnością w tej chwili myślami jest gdzie indziej...
Nick Heidfeld: "To były dramatyczne kwalifikacje. Poczułem ulgę, gdy zobaczyłem że Lewis do nas macha i mam nadzieję że wszystko z nim w porządku. Gdy wiedziałem, że jego już nie ma, za cel postawiłem sobie wywalczenie czwartej pozycji. Dokonałem tego, moje okrążenie było dobre. Mimo wszystko czuję niedosyt, gdy widzę, że od drugiego miejsca dzieli nas tylko jedna dziesiąta sekundy.
Kolejny raz mieliśmy z Robertem ciekawą walkę. Nawet gdyby już nie wznowiono sesji, to nie narzekałbym na wynik. Po pierwsze byłem wtedy trzeci, po drugie mógłbym pół godziny wcześniej odlecieć do domu. Pomijając już kwalifikacje jestem niesamowicie szczęśliwy, ponieważ o godzinie 5.24 po raz drugi zostałem ojcem. Nie mogę się doczekać, gdy uściskam moją dziewczynę, córkę Patricie i właśnie narodzonego syna Jode. Oczywiście rano wrócę na mój domowy wyścig."
Mario Theissen: "Oczywiście czujemy dużą ulgę po informacji, że Lewis nie odniósł obrażeń. Jesteśmy bardzo zadowoleni z czwartej i piątej pozycji. Jak na domowy wyścig to świetne miejsca. Nickowi dajemy teraz pół dnia urlopu."
źródło: BMW
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Kwalifikacje - Nurburgring - BMW: Zespół zadowolony, a ma być lepiej
Galerie zdjęć
Newsletter

