Kimi Raikkonen pełen obaw przed Grand Prix Malezji
Kimi Raikkonen przyznał, że pomimo dominacji w Australii, podchodzi do Grand Prix Malezji pełen obaw. Głównym zmartwieniem Fina jest silnik, który pod koniec wyścigu w Melbourne przegrzał się.
„Są pewnie obawy”, powiedział Kimi. „Mieliśmy niewielki wyciek wody w ostatniej części wyścigu i zespół na tablicy napisał 'Cool', dając mi do zrozumienia, że powinienem schłodzić silnik. Musieli użyć tablicy z powodu problemów z radiem, a konkretnie uszkodzoną wtyczką.”
„Po wyścigu silnik został sprawdzony w fabryce i przeprowadzono kilka symulacji. Teraz inżynierowie analizują dane. Oczywiście mamy nadzieję, że przetrwamy weekend bez problemów i nie będziemy musieli zmienić silnika przed kwalifikacjami - zrujnowałoby to nasz wyścig.”
Kimi wyznał również, że pomimo świetnego wyniku w Melbourne i zdecydowanej przewagi nad rywalami, jego celem w tej części sezonu jest przede wszystkim zdobycie jak największej ilości punktów.
„Dopiero rozpoczęliśmy sezon, ale już wiemy, że w tym roku chcemy wygrać mistrzostwa. Jednak, aby osiągnąć nasz cel, musimy zdobywać jak najwięcej punktów”, powiedział.
„Sepang jest bardzo trudnym i wymagającym torem: jeśli nie wszystkie elementy pakietu działają poprawnie, nie można być konkurencyjnym.”
„Samochód świetnie się spisuje, ale dopóki nie będziemy na torze w tych samych warunkach, co reszta, nie można nic powiedzieć. Poczekajmy do wyścigu, aby zobaczyć jak tym razem będzie.”
„Jeśli będziemy zmuszeni zmienić silnik, to wyścig będzie dla nas zdecydowanie trudniejszy, ponieważ zostaniemy cofnięci o dziesięć pozycji startowych. Naszym celem będzie więc dobry wynik - najlepszy możliwy. Niezależnie od przebiegu weekendu, damy z siebie wszystko.”
Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

