Formuła 1 » Aktualności F1 » Kimi Raikkonen gotowy na Monaco
Kimi Raikkonen gotowy na Monaco
2007-05-22 - W. Nogalski Tagi:
Grand Prix Monte Carlo zawsze było wyjątkowe dla kierowców, zespołów i fanów Formuły 1. Nawet Kimi Raikkonen nie pozostaje niewzruszony…
„Gdybym oglądał Formułę 1 jako widz i miałbym wybrać jeden wyścig, nie miałbym żadnych wątpliwości: pojechałbym do Monte Carlo”, powiedział Raikkonen przed wyjazdem do księstwa Monaco. „To najważniejsze ze wszystkich Grand Prix - głównie dzięki kombinacji emocji towarzyszących wyścigowi, wyjątkowości miejsca i prestiżowi. Oglądanie wyścigu w telewizji musi być wspaniałe - podobnie jak ściganie się. Może nie ze względu na sam wyścig, ale ze względu na wyjątkowe wyzwanie: ściganie się wozem Formuły 1 po tych wąskich uliczki jest według mnie największym wyzwaniem. Kocham wyzwania: im bardziej są wymagające tym lepiej. Już nie umiem doczekać się tego Grand Prix.” Dwa lata temu Raikkonen wygrał wyścig na ulicach Monaco, a rok temu prowadząc w wyścigu został zatrzymany przez awarię.
„Dla mnie jest to zupełnie wyjątkowe miejsce i nigdy nie zapomnę mojego zwycięstwa z 2005 - był to jeden z moich najpiękniejszych wyścigów. Po raz siódmy będę się tu ścigał, ale pierwszy raz z Ferrari. Jak zwykle będziemy mieć sporo pracy, ale mam nadzieję, że spędzę również trochę czasu z rodziną i przyjaciółmi.”
Jak nietrudno się domyślić, w Monaco kluczowe znaczenie mają kwalifikacje.
„Dobre okrążenie podczas kwalifikacji to podstawa i na pewno dam z siebie wszystko. W tym sezonie niestety kwalifikacje nie szły mi tak dobrze jakbym chciał, ale ciężko pracowaliśmy, aby się poprawić. Byłoby wspaniale wygrać w czerwonym bolidzie i byłoby to zdecydowanie prostsze, gdybym startował z pierwszego rzędu.”
„Gdybym oglądał Formułę 1 jako widz i miałbym wybrać jeden wyścig, nie miałbym żadnych wątpliwości: pojechałbym do Monte Carlo”, powiedział Raikkonen przed wyjazdem do księstwa Monaco. „To najważniejsze ze wszystkich Grand Prix - głównie dzięki kombinacji emocji towarzyszących wyścigowi, wyjątkowości miejsca i prestiżowi. Oglądanie wyścigu w telewizji musi być wspaniałe - podobnie jak ściganie się. Może nie ze względu na sam wyścig, ale ze względu na wyjątkowe wyzwanie: ściganie się wozem Formuły 1 po tych wąskich uliczki jest według mnie największym wyzwaniem. Kocham wyzwania: im bardziej są wymagające tym lepiej. Już nie umiem doczekać się tego Grand Prix.” Dwa lata temu Raikkonen wygrał wyścig na ulicach Monaco, a rok temu prowadząc w wyścigu został zatrzymany przez awarię.
„Dla mnie jest to zupełnie wyjątkowe miejsce i nigdy nie zapomnę mojego zwycięstwa z 2005 - był to jeden z moich najpiękniejszych wyścigów. Po raz siódmy będę się tu ścigał, ale pierwszy raz z Ferrari. Jak zwykle będziemy mieć sporo pracy, ale mam nadzieję, że spędzę również trochę czasu z rodziną i przyjaciółmi.”
„Dobre okrążenie podczas kwalifikacji to podstawa i na pewno dam z siebie wszystko. W tym sezonie niestety kwalifikacje nie szły mi tak dobrze jakbym chciał, ale ciężko pracowaliśmy, aby się poprawić. Byłoby wspaniale wygrać w czerwonym bolidzie i byłoby to zdecydowanie prostsze, gdybym startował z pierwszego rzędu.”
źródło: Ferrari
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Kimi Raikkonen gotowy na Monaco
Newsletter
Galerie zdjęć

