Formuła 1 » Aktualności F1 » Hamilton wciąż wierzy w tytuł mistrzowski
Hamilton wciąż wierzy w tytuł mistrzowski
2007-08-27 - W. Nogalski Tagi:
Lewis Hamilton pomimo ogromnego pecha podczas Grand Prix Turcji, gdy rozerwana opona odebrała mu niemal pewne trzecie miejsce, wciąż wierzy, że uda mu się utrzymać pierwszą pozycję w klasyfikacji generalnej do samego końca.
Pomimo kłopotów Hamilton zdołał ukończyć wyścig na piątej pozycji i aktualnie ma pięć punktów przewagi nad Fernando Alonso i odpowiednio piętnaście i szesnaście nad Felipe Massą i Kimim Raikkonenem. „Niestety miałem pecha, ale wciąż wynik był całkiem niezły - zespół naprawdę świetnie się spisywał przez cały weekend”, powiedział Hamilton tuż po wyścigu.
„Byłem tak szybki jak oba Ferrari - jadąc za nimi traciłem trochę docisku, pomimo to i tak przez większość wyścigu byłem równie szybki. Niestety miałem pecha - już wcześniej zauważyłem kawałki gumy odrywające się od opony i wtedy opona wybuchła. Na szczęście zdołałem zdobyć punkty.”
Hamilton powiedział, że był zaskoczony, że zespół nie wymienił przedniego skrzydła w jego bolidzie, które zazwyczaj w takich przypadkach zostaje uszkodzone przez strzępy opony. Tak niestety było i tym razem.
„Myślałem, że skrzydło zostało uszkodzone i nie wiem czemu zespół go nie wymienił - może ponieważ kosztowałoby to nas zbyt dużo czasu? Ale różnica była ogromna - bolid był strasznie podsterowny i miałem poważne problemy ze zmieszczeniem się w zakrętach. Dlatego właśnie nie byłem w stanie dogonić BMW.”
Pomimo straty dwóch punktów Hamilton wciąż wierzy w ostateczny sukces - w końcu to on wciąż jest liderem klasyfikacji generalnej, a nie Alonso.
„To tylko niewielki problem”, powiedział. „Każdy ma gorsze dni - wygraliśmy poprzedni wyścig, a wciąż mamy przed sobą pięć. To ja wciąż prowadzę w klasyfikacji generalnej, więc nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte - nie martwcie się.”
Pomimo kłopotów Hamilton zdołał ukończyć wyścig na piątej pozycji i aktualnie ma pięć punktów przewagi nad Fernando Alonso i odpowiednio piętnaście i szesnaście nad Felipe Massą i Kimim Raikkonenem. „Niestety miałem pecha, ale wciąż wynik był całkiem niezły - zespół naprawdę świetnie się spisywał przez cały weekend”, powiedział Hamilton tuż po wyścigu.
„Byłem tak szybki jak oba Ferrari - jadąc za nimi traciłem trochę docisku, pomimo to i tak przez większość wyścigu byłem równie szybki. Niestety miałem pecha - już wcześniej zauważyłem kawałki gumy odrywające się od opony i wtedy opona wybuchła. Na szczęście zdołałem zdobyć punkty.”
Hamilton powiedział, że był zaskoczony, że zespół nie wymienił przedniego skrzydła w jego bolidzie, które zazwyczaj w takich przypadkach zostaje uszkodzone przez strzępy opony. Tak niestety było i tym razem.
„Myślałem, że skrzydło zostało uszkodzone i nie wiem czemu zespół go nie wymienił - może ponieważ kosztowałoby to nas zbyt dużo czasu? Ale różnica była ogromna - bolid był strasznie podsterowny i miałem poważne problemy ze zmieszczeniem się w zakrętach. Dlatego właśnie nie byłem w stanie dogonić BMW.”
„To tylko niewielki problem”, powiedział. „Każdy ma gorsze dni - wygraliśmy poprzedni wyścig, a wciąż mamy przed sobą pięć. To ja wciąż prowadzę w klasyfikacji generalnej, więc nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte - nie martwcie się.”
źródło: Autosport
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Hamilton wciąż wierzy w tytuł mistrzowski
Newsletter
Galerie zdjęć

