Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem

Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem

2017-05-18 - G. Filiks     Tagi: Barcelona, Hamilton, Vettel, Formuła 1, Wypadki F1, Hiszpania
Lewis Hamilton przyznał, że starcie z Sebastianem Vettelem w wyścigu Formuły 1 o GP Hiszpanii mogło popsuć ich dobre relacje.

Rywale do mistrzowskiego tytułu stoczyli emocjonujący pojedynek o zwycięstwo na torze Barcelona-Catalunya, w trakcie którego doszło między nimi do drobnego kontaktu.
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z VettelemHamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
Hamilton wtedy znalazł się na poboczu. Chwilę potem mogliśmy usłyszeć kierowcę Mercedesa zwracającego uwagę przez radio, jak "niebezpieczne" to było. Ale parę okrążeń później Brytyjczyk wyprzedził Vettela, wygrał wyścig i na mecie nie miał pretensji do zawodnika Ferrari.

Wręcz żartowali ze sobą, niemniej Lewis nie ukrywał, że straciłby sympatię do Sebastiana, gdyby tamta sytuacja skończyła się dla niego gorzej.
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z VettelemHamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
„To była bardzo bliska walka i gdyby poszła w innym kierunku, byłoby inaczej między nami". - powiedział. „Wiesz jak jest w wyścigach. Gdyby uderzył mnie na pierwszym zakręcie i wygrał, nie mówiłbym »świetna robota Sebastian«".

„To było agresywne, ale na szczęście i tak mogłem pozostać w walce. Ostatecznie uniknąłem zderzenia, ale uwielbiam twardą walkę. Kocham wyzwanie".
„Szanował mnie i ten respekt pozostał, ale można wyczuć, że był zły. Powiedział to. Pojechał fantastyczny wyścig, ale potrafię zrozumieć, jak się czuje. Nigdy nie jesteś zadowolony, jeżeli zajmujesz drugie miejsce. Gdyby po drugiej pozycji był szczęśliwy, zaniepokoiłbym się, bo nie startujemy dla bycia drugim".
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z VettelemHamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Skoda Citigo w wersji Monte Carlo


źródło: ESPNF1

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
5

Komentarze do:

Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem

Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
prejej 2017-05-18 11:40
piep**ony hipokryta , po 1 - pobocze jest duże , po 2 - widział vettela i on byl od wewnetrznej , 3 - nawet jak wypchnął Hamiltona to powinien dostac kare a nie dostal ale HAM powinien na tor wrocic ZA SLUPKIEM a nie przed wiecz nie dostal kary nie wiadomo dlaczego (jak WEHR przy wjezdzie do pit) po 4- NAJWAZNIEJSZE - LEWIS QWA ZROBILBY TO SAMO A DOWODEM JEST TO CO ZROBIL NIE FAIR Z RICCIARDO ROK TEMU W MONACO - tego nie zapomne i fani tez nie powinni , zachowal sie jak HAM:-P i PROSTAK na torze a udaje swietego . Nie trawie tego typa za jego sztucznosc i gloryfikacje wlasnego siebie . Seb i tak ma w dupie co powie o nim instagramowy chlopczyk . Mam nadzieje ze w monaco skonczy jak Verstappen 2 lata temu .
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
prejer 2017-05-18 11:43
ps: arivasjebie odezwij sie , brak tu twoich dowcipow "z polotem" i dojrzałością. Come on , błyśnij zabawnym tekstem w stylu gimbazy : "i twoja matka też" :-P
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
ekwador15 2017-05-18 13:15
Nie musiał wracać po lewej stronie słupka bo nie pojechał po progu zwalniającym. To Seb musiał się zachować bo wyjeżdżając z pitu ma niebieska flagę.
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
Pokapoka 2017-05-18 13:44
Gdyby to vet wygrał wyścig, to lewis by sie zapłakał, że został wypchnięty. Co to za rywalizacja bez przepychanek i jazdy koło w koło? Podobno wszyscy fani tego chcą i ja także. Jakoś nikt lewisowi nie wypomina zeszłorocznego gp hiszpanii, że atakował zaraz na pierwszym okrażeniu i zepsuł wyscig całemu mercedesowi. Ludzią się to podoba, a nawet czasemu musi docgodzić do takich zpięć dla lepszego widowiska.
Hamilton przyznaje, że kolizja w GP Hiszpanii mogła poróżnić go z Vettelem
megin 2017-05-18 15:08
Co ty Lewis pierniczysz? Jak żeś potraktował Rosberga na Suzuce i w Austin, albo Ricciardo na Hungaroringu?