Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Grand Prix Włoch: Vettel królem deszczu, Kubica trzeci!
Sebastian Vettel

Grand Prix Włoch: Vettel królem deszczu, Kubica trzeci!

2008-09-14 - W. Nogalski     Tagi: Kubica, Monza, Vettel, Wyniki
Sebastian Vettel najmłodszym w historii zwycięzcą Grand Prix Formuły 1! Zaledwie 21-letni Niemiec wykorzystał Pole Position i dzięki perfekcyjnej jeździe nie dał szans rywalom na zalanym deszczem torze Monza. Drugi linię mety minął Heikki Kovalainen, a trzeci startujący dopiero z jedenastej pozycji Robert Kubica, który umocnił się na trzecim miejscu w klasyfikacji kierowców!

Dla liderów klasyfikacji generalnej był to ciężki wyścig - Massa minął linię mety jako szósty za Alonso i Heidfeldem, a Hamilton po brawurowej jeździe w deszczu, na schnącym torze nie był już tak szybki i musiał się zadowolić siódmą pozycją.

Ostatni punkt padł łupem Marka Webbera, którego nie zdołał dorwać szarżujący na ostatnich okrążeniach Kimi Raikkonen.

Mimo potwornych warunków wyścigu nie ukończył tylko Giancarlo Fisichella.

Podobnie jak w piątek i sobotę, również w niedzielę na Monzy panowały bardzo trudne warunki atmosferyczne. Właśnie dlatego szefostwo wyścigu zdecydowało, że Grand Prix Włoch rozpocznie się za samochodem bezpieczeństwa
Wyścig rozpoczął się od dramatu Sebastiena Bourdais, którego silnika nie zdołali uruchomić mechanicy. Niestety mimo usilnych prób dopiero po jednym okrążeniu Francuz ruszył z alejki serwisowej z okrążeniem straty…

Po dwóch okrążeniach samochód bezpieczeństwa zjechał i wyścig się rozpoczął. Warunki atmosferyczne były koszmarne - widoczne były jedynie dwa pierwsze bolidy, a reszta znikała w chmurze wody.

Bardzo dobrze wystartował Robert Kubica, który jeszcze przed pierwszym zakrętem zyskał dwie pozycje. Robert przed sobą miał walczących o pozycję Alonso i Glocka, jednak sprej wody spod ich kół uniemożliwił mu dogonienie rywali.

Sebastian Vettel od pierwszych metrów chciał wykorzystać dobrą widoczność i jechał niemal dwie sekundy szybciej od Kovalainena! Z tyłu Raikkonen walczył z Giancarlo Fisichellą, a tuż za nimi podążał Lewis Hamilton, który chwilę wcześniej ściął szykanę Roggia.

Na szóstym okrążeniu atakujący Alonso Glock wpadł w poślizg, dzięki czemu Robert Kubica i Nick Heidfeld awansowali o jedną pozycję. W międzyczasie Vettel miał niegroźną przygodę w drugiej szykanie.

Tymczasem Raikkonen w dalszym ciągu nie był w stanie wyprzedzić świetnie jadącego Fisichelli, co zaczęło irytować Hamiltona, który zaczął atakować Fina. Dopiero na ósmym okrążeniu Raikkonen lepiej wyszedł z Paraboliki i w pierwszym zakręcie wyprzedził Włocha.

Na kolejnym okrążeniu podobnym, ale nieco bardziej siłowym manewrem popisał się Lewis Hamilton i od razu rzucił się w pogoń za Raikkonenem.

Po dziesięciu okrążeniach Vettel miał już niemal siedem sekund przewagi nad Kovalainenem, za którym kolejne cztery sekundy jechał Mark Webber. Na czwartej pozycji jechał Rosberg, tuż za nim Massa. Szósty był Jarno Trulli.

Robert Kubica w dalszym ciągu podążał za Fernando Alonso, którego nie był jednak w stanie dogonić.

Tuż za nimi zdecydowanie przyspieszył Hamilton, który tuż przed zakrętami Lesmos zdołał wyprzedzić Raikkonena. Po wyprzedzeniu Fina Brytyjczyk miał przed sobą duet kierowców BMW Sauber - Heidfelda i Kubicę - oraz Timo Glocka.

Na dwunastym okrążeniu Massa bardzo agresywnie zaatakował Rosberga - najpierw po zewnętrznej wyprzedził Niemca, jednak ten na wyjściu skontrował. Kierowca Ferrari nie odpuścił i bardzo odważnym manewrem - na granicy ścięcia szykany - zdołał się przecisnąć i awansował na czwarte miejsce.

Ferrari było jednak bardzo ostrożne i kazało Massie oddać zyskaną pozycję. Brazylijczyk jednak już na kolejnym okrążeniu był w stanie po raz drugi wyprzedzić kierowcę Williamsa.

Już po dwóch okrążeniach Hamilton wyprzedził Heidfelda i błyskawicznie dopadł Glocka, który jechał tuż za Robertem Kubicą. Brytyjczyk bez problemów wyprzedził kierowcę Toyoty, który jednak na wyjściu z pierwszej szykany próbował kontrować. Hamilton jednak bezczelnie zepchnął go na trawę! Skandaliczny i bardzo niebezpieczny manewr!

Na szesnastym okrążeniu Hamilton dopadł Kubicę i odważnym manewrem wyprzedził kierowcę BMW Sauber w drugiej szykanie.

Na tym etapie wyścigu na torze najszybszy był Felipe Massa, podobnym tempem jechał Hamilton, jednak obaj mieli do Vettela odpowiednio 16 i 26 sekund straty.

Na osiemnastym okrążeniu w boksach pojawił się Sebastian Vettel i powrócił na tor za Massą, ale przed Rosbergiem. Hamilton w międzyczasie dopadł i wyprzedził Alonso, a Robert Kubica stracił pozycję na rzecz Timo Glocka, który na następnym okrążeniu dopadł Alonso.

Na 22. okrążeniu w boksach pojawili się liderzy - Kovalainen, Webber i Massa. Prowadzenie odzyskał Vettel, a Rosberg i Hamilton awansowali na drugą i trzecią pozycję. Po chwili Hamilton był już drugi.

Zamieszanie po pierwszym postoju sprawiło, że Robert Kubica musiał odpierać ataki Marka Webbera. Massa wrócił na tor tuż za Raikkonenem, co wyraźnie zmotywowało Fina, który w końcu zdołał wyprzedzić Nicka Heidfelda.

Po wyprzedzeniu Rosberga Lewis Hamilton narzucił fantastyczne tempo i na każdym okrążeniu odrabiał do Vettela ponad dwie sekundy!

W połowie wyścigu w boksach pojawili się kierowcy Toyoty i Kimi Raikkonen. Kubica i Heidfeld w dalszym ciągu pozostawali na torze. Chwilę później po paliwo i świeże opony zjechał Hamilton, który praktycznie dopadł Vettela. Brytyjczyk wrócił na tor za Davidem Coulthardem na dziesiątej pozycji.

Na 28. okrążeniu w alejce serwisowej zawitał Nico Rosberg, który jednak po problemach podczas tankowania spadł za Raikkonena na szesnastą pozycję.

Po 30 okrążeniach Sebastian Vettel miał już 12 sekund przewagi nad Kovalainenem. Trzeci był Alonso i Kubica, jednak na następnym kółku Hiszpan zjechał do boksów i jako pierwszy zadecydował się założyć opony przejściowe.

Robert Kubica wciąż pozostawał na torze i już na pierwszym okrążeniu poprawił swój najlepszy czas okrążenia. Jadący na przejściówkach Alonso był w stanie jechać jednak podobnym tempem. Bardzo szybko jechał również Nick Heidfeld, który przed swoim postojem był tuż za Polakiem.

Robert miał jednak sporo szczęścia, ponieważ zapędy obu panów nieco hamował Nico Rosberg, który był niemal dwie sekundy wolniejszy.

Na 33. okrążeniu w boksach pojawił się Felipe Massa i jasne było, że lepszym wyborem były opony przejściowe. Na podobny manewr zdecydował się Rosberg, Kovalainen i w końcu Robert Kubica.

Po pierwszym postoju Robert powrócił na tor przed Alonso, a po zjazdach Raikkonena i Trulliego, którzy również zdecydowali się na opony przejściowe, awansował na szóste miejsce.

Na 36. okrążeniu na zmianę ogumienia zdecydował się również Vettel oraz goniący go Hamilton. Kubica był trzeci, ale miał za sobą bardzo szybko jadącego Alonso.

Hamilton po dodatkowym postoju wrócił na tor tuż za Markiem Weberem, którego jednak błyskawicznie zdołał wyprzedzić i awansował na siódmą pozycję - tuż za Massę, który był zdecydowanie najszybszym kierowcą na torze.

Na prowadzeniu w dalszym ciągu utrzymywał się Sebastian Vettel, który również na oponach przejściowych był w stanie jechać szybciej niż Kovalainen, który tracił do niego dziesięć sekund. Kolejne dziesięć sekund za nim jechał Robert Kubica, który powoli oddalał się od Alonso, który z kolei blokował Heidfelda i Massę.

Wyśmienicie jechał Hamilton, który błyskawicznie odrobił straty do trójki Alonso-Heidfeld- Massa. Podobne tempo był w stanie utrzymać tylko Sebastian Vettel. Mimo to Brytyjczyk nie był w stanie wyprzedzić rywali, którzy na schnącym torze zdecydowanie przyspieszyli.

Na 44. okrążeniu przypomniał o sobie Kimi Raikkonen uzyskując najlepszy czas wyścigu. Mimo to Fin był dopiero dwunasty. Niewiele wolniej jechali jednak Vettel i Kubica, który na 46. okrążeniu poprawił wynik Raikkonena.

Po świetnej jeździe na mokrym torze, w lepszych warunkach Hamilton wyraźnie sobie nie radził i zamiast atakować Massę musiał odpierać - i to nie zawsze fair - ataki Marka Webbera. Niestety po raz drugi w tym wyścigu Hamilton próbował wypchnąć innego kierowcę z toru…

Na 50. okrążeniu Kazuki Nakajima atakował po zewnętrznej Davida Coultharda, który nie odpuścił i uderzył w bolid Williamsa. Na torze pozostało sporo szczątków obu bolidów, które na szczęście nie miały wpływu na wyniki wyścigu.

Zasłużenie wygrał Sebastian Vettel, Heikki Kovalainen był drugi, a Robert Kubica trzeci. Wyścig na Monzy niewiele zmienił w klasyfikacji generalnej - Massa zdołał odrobić tylko jeden punkt do Hamiltona.
Grand Prix Włoch, Monza 14.09.2008

KierowcaZespółCzas
1.VettelToro Rosso-Ferrari+1h26:47.000
2.KovalainenMcLaren-Mercedes+12.512
3.KubicaBMW Sauber+20.471
4.AlonsoRenault+23.903
5.HeidfeldBMW Sauber+27.748
6.MassaFerrari+28.816
7.HamiltonMcLaren-Mercedes+29.012
8.WebberRed Bull-Renault+32.048
9.RaikkonenFerrari+39.468
10.PiquetRenault+54.445
11.GlockToyota+58.888
12.NakajimaWilliams-Toyota+1:02.015
13.TrulliToyota+1:05.954
14.RosbergWilliams-Toyota+1:08.635
15.ButtonHonda+1:13.370
16.CoulthardRed Bull-Renault+1 okr.
17.BarrichelloHonda+1 okr.
18.BourdaisToro Rosso-Ferrari+1 okr.
19.SutilForce India-Ferrari+2 okr.
Najszybsze okrążenie

KierowcaZespółCzasOkrążenieŚr. prędkość
1.Kimi RaikkonenFerrari 1:28.04753236.859
2.Sebastien Bourdais STR-Ferrari 1:29.25852233.646
3.Mark Webber Red Bull-Renault 1:29.68152232.544
4.Felipe Massa Ferrari 1:29.69652232.505
5.Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1:29.72152232.440
6.Nick Heidfeld BMW Sauber 1:29.80753232.217
7.Jenson Button Honda 1:29.82752232.166
8.Timo Glock Toyota 1:29.94853231.853
9.Fernando Alonso Renault 1:29.96151231.820
10.Nico Rosberg Williams-Toyota 1:30.01953231.671
11.Kazuki Nakajima Williams-Toyota 1:30.21553231.167
12.Robert Kubica BMW Sauber 1:30.29852230.955
13.Heikki Kovalainen McLaren-Mercedes 1:30.30053230.950
14.Sebastian Vettel STR-Ferrari 1:30.51053230.414
15.Jarno Trulli Toyota 1:30.85352229.544
16.Nelsinho Piquet Renault 1:30.91853229.380
17.David Coulthard Red Bull-Renault 1:32.45949225.557
18.Adrian Sutil Force India-Ferrari 1:33.45851223.146
19.Rubens Barrichello Honda 1:33.91842222.053
20.Giancarlo Fisichella Force India-Ferrari 1:37.3046214.326



Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Grand Prix Włoch: Vettel królem deszczu, Kubica trzeci!