Formuła 1  »  Aktualności F1  »  GP Chin - 3. trening: Dublet Ferrari

GP Chin - 3. trening: Dublet Ferrari

2017-04-08 - G. Filiks     Tagi: Trening F1, Szanghaj, Grand Prix, Chiny, Formuła 1, Wyniki, Vettel, Raikkonen, Ferrari, Shanghai
Kierowcy Ferrari zajęli dwa pierwsze miejsca podczas sobotniego treningu Formuły 1 w Chinach.
Skrót treningu

Po utracie praktycznie całych piątkowych zajęć, dziś rano zawodnicy już mogli jeździć do woli i wykorzystując to pracowicie odrabiali zaległości. Tym bardziej, że mieli do dyspozycji suchą nawierzchnię.

Najszybszy był zwycięzca inauguracji sezonu w Australii - Sebastian Vettel. Wykręcił czas 1:33,336, lepszy o 0,053 sekundy niż Kimi Raikkonen.

Kolejne dwa miejsca zajęli zawodnicy Mercedesa - odpowiednio Valtteri Bottas i Lewis Hamilton. Fin stracił do Vettela już 0,371 sekundy, Brytyjczyk aż 0,543 sekundy.

Hamilton pewnie pojechałby istotnie szybciej, gdyby nie błąd na dohamowaniu do zakrętu po najdłuższej prostej. Gwiazdor Srebrnych Strzał wcześniej ustanowił rekord pierwszego sektora toru w Szanghaju.

Idealnego okrążenia nie złożył też Bottas, któremu dodatkowo na początku sesji odpadło "skrzydło T".
Z reszty stawki najlepszy okazał się Felipe Massa. Lider Williamsa niespodziewanie wyprzedził obu kierowców Red Bulla - Maxa Verstappena i Daniela Ricciardo. Holender oraz Australijczyk stracili do Vettela ponad półtorej sekundy.

Za nimi uplasował się drugi reprezentant Williamsa, debiutant Lance Stroll. 18-letni mistrz Europejskiej Formuły 3 jako jedyny ustanowił swój rezultat na używanych oponach.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Jolyon Palmer z Renault i Carlos Sainz Jr z Toro Rosso.

Antonio Giovinazzi ponownie zastępujący Pascala Wehrleina za kierownicą Saubera, zamknął tabelę.

Wszyscy uzyskali swój najlepszy czas na supermiękkich slickach, z wyjątkiem piętnastego Daniiła Kwiata. Zespołowy partner Sainza Juniora pojechał wolniej od Hiszpana o 0,581 sekundy mając założone ogumienie miękkie.
Formuła 1 - sezon 2017 - GP Chin - 3. trening

KierowcaZespółCzasStrataOkr.
1. Sebastian Vettel
Ferrari
1:33,336-20
2. Kimi Raikkonen
Ferrari
1:33,3890,053s
19
3.
Valtteri Bottas
Mercedes
1:33,7070,371s
26
4. Lewis Hamilton
Mercedes
1:33,8790,543s
25
5. Felipe Massa
Williams
1:34,7731,437s
23
6.
Max Verstappen
Red Bull
1:34,9461,610s
20
7. Daniel Ricciardo
Red Bull
1:35,0921,756s
23
8. Lance Stroll
Williams
1:35,1821,846s
24
9.Jolyon Palmer
Renault
1:35,1921,856s
21
10.Carlos Sainz Jr
Toro Rosso
1:35,2231,887s
24
11.Nico Hulkenberg
Renault
1:35,4492,113s
22
12.Kevin Magnussen
Haas
1:35,5212,185s
22
13.Sergio Perez
Force India
1:35,6262,290s
20
14.Romain Grosjean
Haas
1:35,6802,344s
22
15.Daniił Kwiat
Toro Rosso
1:35,8042,468s
23
16.Esteban Ocon
Force India
1:35,8112,475s
24
17.Fernando Alonso
McLaren-Honda
1:35,9122,576s
17
18.Marcus Ericsson
Sauber
1:36,0632,727s
25
19.Stoffel Vandoorne
McLaren-Honda
1:36,2212,885s
21
20.
Antonio Giovinazzi
Sauber
1:36,7053,369s
24

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Porsche 718 T - debiut nowej wersji modelu


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
2

Komentarze do:

GP Chin - 3. trening: Dublet Ferrari

GP Chin - 3. trening: Dublet Ferrari
Zadumany Polak 2017-04-08 23:00
Mercedes ma sposób na kwalifikacje oszczędza jazdy w 3 treningu być może wogøle nie potrzebuje tych 3 treningów bo ma wszystko już wcześniej przygotowane. Jutro tak jak w Australii Vetel musi trzymać się Hamiltona teraz Hamilton będzie starał się jechać najdłużej na 1 oponach ale wszystko może się zmienić jak spadnie deszcz i wszyscy zmienią opony na przejściowe pytanie czy nie zmienić opon od razu na deszczowr i nie zaoszczędzić 1pit stp.
GP Chin - 3. trening: Dublet Ferrari
Zadumany Polak 2017-04-09 00:40
Hamilton wydaje się źe wyścignąl ferrari na prostych po tym jak Halton wciskał guziki lewą ręką na kierownicy. Pozytyw jakby różnica między Ferrari Velela a Hamitonem zmalała o 0,1 sekindy ale Minus Botas się zbliżył. Wygląda na to źe jak Ferrari niczego nie wymyśli na Ferari to zarówno Botas jak i Hamiton będą przed Vettelem