Formuła 1 » Aktualności F1 » GP Belgii - wyścig: Button nie daje szans rywalom w dramatycznym spektaklu na Spa

GP Belgii - wyścig: Button nie daje szans rywalom w dramatycznym spektaklu na Spa
Jenson Button zdominował Grand Prix Belgii, które rozpoczęło się wielką kraksą na starcie i szybkim odpadnięciem z rywalizacji pretendujących do tytułu Fernando Alonso oraz Lewisa Hamiltona.
Masowy wypadek został wywołany kontaktem Romaina Grosjeana z Hamiltonem podczas dojazdu do pierwszego zakrętu. Obaj zawodnicy pofrunęli na sznurek innych bolidów, zgarniając Alonso. W zdarzeniu ucierpieli także reprezentanci Saubera; bolid Sergio Pereza uległ uszkodzeniom uniemożliwiającym dalszą jazdę, zaś Kamui Kobayashi po wizycie w boksach wrócił do akcji, ale przestał liczyć się w grze o czołowe lokaty. Zamieszanie również naruszyło wóz Pastorowi Maldonado, który cztery okrążenia później podczas restartu zderzył się z Timo Glockiem i dokończył dzieła zniszczenia swojego Williamsa.
Po wznowieniu zmagań prowadził Button, przed Kimim Raikkonenem, duetem Force India, Michaelem Schumacherem i kierowcami Toro Rosso. Red Bulle chaos z pierwszego zakrętu przebrnęły gorzej; Mark Webber co prawda wskoczył na ósmą lokatę, ale Sebastian Vettel spadł dwa oczka i podążał jako dwunasty. Button od samego początku uciekł rywalom, po starcie z pole position perfekcyjnie realizując strategię jednego pit-stopu. Raikkonen początkowo prezentował niezbyt konkurencyjne tempo i został wyprzedzony przez Hulkenberga oraz Schumachera.
Wczesny pierwszy zjazd po nowy komplet opon pomógł zawodnikowi Lotusa zniwelować straty, ale całkowicie odrobić ich się nie udało, bowiem drugie miejsce ostatecznie zdobył Vettel udowadniajac, że najlepszą taktyką były nie dwie, a jedna wizyta w boksach. Niemiec przebił się o 10 pozycji także dzięki kilku manewrom wyprzedzania w początkowej fazie wyścigu.
Strategię jednego pit-stopu zrealizować próbował także Schumacher, lecz zmieniający ogumienie dwukrotnie Raikkonen i Hulkenberg nałożyli na reprezentanta Mercedesa wielką presję. To spowodowało parę spektakularnych pojedynków, w tym wyprzedzenie Schumachera przez Raikkonena po zewnętrznej na dojeździe do Eau Rouge. Siedmiokrotny mistrz świata dwukrotnie odzyskiwał pozycję dzięki DRS, ale ostatecznie uznał wyższość konkurentów i zjechał po nowe opony. Metę przeciął siódmy, spadając jeszcze za Felipe Massę oraz Webbera.Pozycje 8-9 przypadły duetowi Toro Rosso w kolejności Jean-Eric Vergne - Daniel Ricciardo, czołową dziesiątkę zamknął Paul di Resta. Późny drugi pit-stop wykonali też Nico Rosberg oraz Bruno Senna, zostając bez punktów.
Nadzieje na pierwszy, historyczny punkt miał Caterham, bowiem z pierwszego okrążenia Heikki Kovalainen wyjechał jako dziesiąty. Potem Fin stracił jednak wysokie miejsce, wykonał piruet w ostatniej szykanie, złapał groźny poślizg na szybkim łuku Pouhon i zderzył się z Narainem Karthikeyanem w alei serwisowej.
Masowy wypadek został wywołany kontaktem Romaina Grosjeana z Hamiltonem podczas dojazdu do pierwszego zakrętu. Obaj zawodnicy pofrunęli na sznurek innych bolidów, zgarniając Alonso. W zdarzeniu ucierpieli także reprezentanci Saubera; bolid Sergio Pereza uległ uszkodzeniom uniemożliwiającym dalszą jazdę, zaś Kamui Kobayashi po wizycie w boksach wrócił do akcji, ale przestał liczyć się w grze o czołowe lokaty. Zamieszanie również naruszyło wóz Pastorowi Maldonado, który cztery okrążenia później podczas restartu zderzył się z Timo Glockiem i dokończył dzieła zniszczenia swojego Williamsa.
Po wznowieniu zmagań prowadził Button, przed Kimim Raikkonenem, duetem Force India, Michaelem Schumacherem i kierowcami Toro Rosso. Red Bulle chaos z pierwszego zakrętu przebrnęły gorzej; Mark Webber co prawda wskoczył na ósmą lokatę, ale Sebastian Vettel spadł dwa oczka i podążał jako dwunasty. Button od samego początku uciekł rywalom, po starcie z pole position perfekcyjnie realizując strategię jednego pit-stopu. Raikkonen początkowo prezentował niezbyt konkurencyjne tempo i został wyprzedzony przez Hulkenberga oraz Schumachera.
Wczesny pierwszy zjazd po nowy komplet opon pomógł zawodnikowi Lotusa zniwelować straty, ale całkowicie odrobić ich się nie udało, bowiem drugie miejsce ostatecznie zdobył Vettel udowadniajac, że najlepszą taktyką były nie dwie, a jedna wizyta w boksach. Niemiec przebił się o 10 pozycji także dzięki kilku manewrom wyprzedzania w początkowej fazie wyścigu.
Nadzieje na pierwszy, historyczny punkt miał Caterham, bowiem z pierwszego okrążenia Heikki Kovalainen wyjechał jako dziesiąty. Potem Fin stracił jednak wysokie miejsce, wykonał piruet w ostatniej szykanie, złapał groźny poślizg na szybkim łuku Pouhon i zderzył się z Narainem Karthikeyanem w alei serwisowej.
Grand Prix Belgii - Wyścig - Wyniki końcowe | ||||
---|---|---|---|---|
Kierowca | Zespół | Strata | ||
1. | Jenson Button | McLaren | - | |
2. | Sebastian Vettel | Red Bull | +13.6 sek. | |
3. | Kimi Raikkonen | Lotus | +25.3 sek. | |
4. | Nico Hulkenberg | Force India | +27.8 sek. | |
5. | Felipe Massa | Ferrari | +29.8 sek. | |
6. | Mark Webber | Red Bull | +31.2 sek. | |
7. | Michael Schumacher | Mercedes | +53.3 sek. | |
8. | Jean-Eric Vergne | Toro Rosso | +58.8 sek. | |
9. | Daniel Ricciardo | Toro Rosso | +62.9 sek. | |
10. | Paul di Resta | Force India | +63.7 sek. | |
11. | Nico Rosberg | Mercedes | +65.1 sek. | |
12. | Bruno Senna | Williams | +71.5 sek. | |
13. | Kamui Kobayashi | Sauber | +116.1 sek. | |
14. | Witalij Pietrow | Caterham | +1 okr. | |
15. | Timo Glock | Marussia | +1 okr. | |
16. | Charles Pic | Marussia | +1 okr. | |
17. | Heikki Kovalainen | Caterham | +1 okr. | |
18. | Pedro de la Rosa | HRT | +1 okr. | |
. | Narain Karthikeyan | HRT | nie ukończył | |
. | Pastor Maldonado | Williams | nie ukończył | |
. | Sergio Perez | Sauber | nie ukończył | |
. | Fernando Alonso | Ferrari | nie ukończył | |
. | Lewis Hamilton | McLaren | nie ukończył | |
. | Romain Grosjean | Lotus | nie ukończył |
źródło: autosport.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
GP Belgii - wyścig: Button nie daje szans rywalom w dramatycznym spektaklu na Spa
Podobne: GP Belgii - wyścig: Button nie daje szans rywalom w dramatycznym spektaklu na Spa


Podobne galerie: GP Belgii - wyścig: Button nie daje szans rywalom w dramatycznym spektaklu na Spa
Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć