Formuła 1  »  Aktualności F1  »  Frank Williams: Hamilton to Superman
Lewis Hamilton

Frank Williams: Hamilton to Superman

2007-04-16 - M. Kątski     Tagi:

Po zaledwie trzech występach w Formule 1, debiutant, Lewis Hamilton, zdążył rozkochać w sobie tłumy. Teraz, nawet sam Frank Williams mówi o nim "Superman".

 

Hamilton to pierwszy kierowca Formuły 1, który jako debiutant stanął na podium każdego ze swoich trzech pierwszych wyścigów. Teraz zajmuje pierwszą pozycję w klasyfikacji kierowców, ex-equo z obecnym mistrzem świata Fernando Alonso i gwiazdą Ferrari Kimim Raikkonenem.

 

Frank Williams, który jest znany jako specjalista od wyszukiwania i opieki nad młodymi talentami uważa, że już teraz można postawić Hamiltona na równi z Michaelem Schumacherem.

 

"Jak tylko Michael odszedł z Formuły 1 pomyślałem, że mamy szanse - że bez tak znakomitego kierowcy w Ferrari, Williams będzie mógł przejąć prymat w klasyfikacji konstruktorów. Zanim zdążyłem przekonać się do tej myśli, pojawił się, dosłownie znikąd, następny superbohater."

 

"Owszem, Lewis jest zupełnie inny niż Michael, ale rozpatrując jego osobę w kategoriach czysto wyścigowych, są do siebie bardzo podobni. To, do czego doszedł Schumacher w ciągu całej kariery jest imponujące, to co osiągnął Hamilton podczas swojego debiutu jest niebywałe."

 

"Hamilton to jeszcze w pewnym sensie dziecko, a już zdążył narozrabiać w świecie Formuły 1. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tak bardzo żałuje, że nie jeździ dla nas, ale też bardzo się cieszę, że możemy go oglądać na torze."

 

Nawet Ci, nieco cyniczni fani Formuły 1, którzy uważali, że czar i blask Hamiltona zgaśnie bardzo szybko, są zdania, że widzieli wystarczająco dużo by docenić jego umiejętności.

 

Gerhard Berger, współwłaściciel Toro Rosso, przyznaje, że do osoby Lewisa Hamiltona podchodził z dużą rezerwą, głównie ze względu na ogromne wsparcie McLarena. Teraz jednak zmienił zdanie.

 

"Muszę pogratulować całemu zespołowi McLaren. Początkowo, nie byłem przekonany do Lewisa, później wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. Myślę, że to fajny gość, a dla McLarena prawdziwy skarb."

 

"Nie jest jakimś tam facetem, który po prostu jest szybki. Widać, że potrafi jeździć z wyobraźnią, wykorzystać maksimum tego, na co pozwala bolid i ani odrobiny więcej, żeby nie przeholować, żeby nie wypaść z trasy, żeby dojechać i zdobyć punkty."

 

McLaren bardzo dobrze przemyślał angaż Hamiltona. Nie zdradził, że pokłada w nim wielkie nadzieje, a wiadomo było, że jeśli by się nie sprawdził, krytyka McLarena byłaby miażdżąca. Teraz, w razie niepowodzenia, zespół może w każdej chwili powiedzieć: "Przecież on się dopiero uczy, to debiutant."

 

Szef teamu McLaren - Ron Dennis uważa, że Hamilton pokazał wystarczająco dużo, by nawet w przypadku popełnienia jakichś błędów w przyszłości, wyjść z całej opresji z twarzą.

 

"Lewis ma teraz na tyle dużo punktów, by w razie spadku formy, poradzić sobie w mistrzostwach."




źródło: Autosport

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Frank Williams: Hamilton to Superman

Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit