Formuła 1 » Aktualności F1 » Ferrari: Kwalifikacje kluczem do sukcesu nie tylko w Monte Carlo
Ferrari: Kwalifikacje kluczem do sukcesu nie tylko w Monte Carlo
2007-05-15 - W. Nogalski Tagi:
Luca Baldisserri z zespołu Ferrari jest przekonany, że w związku z coraz mniejszą różnicą pomiędzy włoskim zespołem, a McLarenem, kwalifikacje i start będą miały coraz większe znaczenie.
Różnica pomiędzy Ferrari i McLarenem była w tym sezonie minimalna, przez co wyprzedzanie na czele stawki stało się praktycznie niemożliwe. Efektem jest bardzo smutna statystyka - wszystkie dotychczasowe wyścigi zostały wygrane przez kierowcę, który był pierwszy po pierwszym zakręcie.
Ferrari F2007 wciąż nie jest wystarczająco szybkie podczas kwalifikacji
Start to wciąż kluczowy moment wyścigu
W związku z rosnącym znaczeniem kwalifikacji, Luca Baldisserri obawia się, że pomimo miażdżącej przewagi Ferrari podczas wyścigu, szczególnie w środkowej części, przewaga ta może nie wystarczyć, aby zapewnić zespołowi zwycięstwo w każdym Grand Prix.
„Podczas kwalifikacji różnica jest zdecydowanie mniejsza”, powiedział w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport. „Chociaż podczas wyścigu mamy przewagę - tempo Felipe w niedzielę było wyjątkowe!” „McLaren był słabszy w środkowej części wyścigu, ale jeśli jechalibyśmy za nimi, pewnie mielibyśmy problem. Obecnie sytuacja wygląda następująco: ktokolwiek jest pierwszy po pierwszym zakręcie, ma spore szanse pozostać na pierwszej pozycji do samego końca.”
Przed wyścigiem na ulicach Monaco, gdzie kwalifikacje mają wyjątkowo duże znaczenie, Ferrari jeszcze ciężej będzie pracowało nad osiągami podczas pojedynczego okrążenia.
„Podczas kilku dni na torze Paul Ricard będziemy pracowali nad dostosowaniem F2007 do tego typu torów. Tor w Le Castallet posiada wiele wariantów, między innymi umożliwiający nam symulację Monaco.”
Baldisserri przyznał również, że praca nad szybkością bolidu Ferrari F2007 mogła mieć wpływ na ostatnie problemy z niezawodnością, przez które włoska stajnia, pomimo zwycięstwa w trzech z czterech rozegranych wyścigów, traci do McLarena dziewięć punktów w klasyfikacji generalnej.
„Muszę dodać, że dotychczas byliśmy bardzo agresywni jeśli chodzi o rozwój bolidu, co mogło mieć negatywny wpływ na niezawodność, z której nie możemy być zadowoleni. Jednak już nad tym pracujemy i miejmy nadzieję, że problemy z Hiszpanii już się nie powtórzą.”
Różnica pomiędzy Ferrari i McLarenem była w tym sezonie minimalna, przez co wyprzedzanie na czele stawki stało się praktycznie niemożliwe. Efektem jest bardzo smutna statystyka - wszystkie dotychczasowe wyścigi zostały wygrane przez kierowcę, który był pierwszy po pierwszym zakręcie.
„Podczas kwalifikacji różnica jest zdecydowanie mniejsza”, powiedział w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport. „Chociaż podczas wyścigu mamy przewagę - tempo Felipe w niedzielę było wyjątkowe!” „McLaren był słabszy w środkowej części wyścigu, ale jeśli jechalibyśmy za nimi, pewnie mielibyśmy problem. Obecnie sytuacja wygląda następująco: ktokolwiek jest pierwszy po pierwszym zakręcie, ma spore szanse pozostać na pierwszej pozycji do samego końca.”
Przed wyścigiem na ulicach Monaco, gdzie kwalifikacje mają wyjątkowo duże znaczenie, Ferrari jeszcze ciężej będzie pracowało nad osiągami podczas pojedynczego okrążenia.
Baldisserri przyznał również, że praca nad szybkością bolidu Ferrari F2007 mogła mieć wpływ na ostatnie problemy z niezawodnością, przez które włoska stajnia, pomimo zwycięstwa w trzech z czterech rozegranych wyścigów, traci do McLarena dziewięć punktów w klasyfikacji generalnej.
„Muszę dodać, że dotychczas byliśmy bardzo agresywni jeśli chodzi o rozwój bolidu, co mogło mieć negatywny wpływ na niezawodność, z której nie możemy być zadowoleni. Jednak już nad tym pracujemy i miejmy nadzieję, że problemy z Hiszpanii już się nie powtórzą.”
źródło: Autosport
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Ferrari: Kwalifikacje kluczem do sukcesu nie tylko w Monte Carlo
Galerie zdjęć
Newsletter

