Formuła 1  »  Aktualności F1  »  F1 przed sezonem 2011 - wyścig zbrojeń trwa
F1 przed sezonem 2011

F1 przed sezonem 2011 - wyścig zbrojeń trwa

Już nieco ponad dwa miesiące dzielą nas od rozpoczęcia 62. sezonu Mistrzostw Świata Formuły 1.

Podczas gdy kibice z niecierpliwością czekają na inaugurujący sezon wyścig w Bahrajnie, w fabrykach każdej z ekip wszyscy pracują na pełnych obrotach, aby na czas zdążyć z wykonaniem wszystkich niezbędnych elementów, z których powstaną bolidy, gotowe do walki o mistrzostwo świata 2011. Jak zawsze, prace nad każdą nową konstrukcją ruszają wiele miesięcy wcześniej przed jej pierwszymi testami, wszystko po to, by stworzyć możliwie jak najszybszą maszynę dopracowaną do perfekcji.

I tak oto po rozczarowującym sezonie 2010, zespół Scuderia Ferrari Marlboro wzmocnił swój dział aerodynamiki, aby w nowym sezonie móc na równi walczyć z teamem Red Bull Racing o najwyższe trofea w każdym wyścigu, a nie tak jak miało to miejsce w ubiegłym sezonie, czyli tylko wtedy, gdy bolidy z logo Czerwonego Byka ulegały awarii. Przewidywana prezentacja nowego dziecka stajni z Maranello jest przewidziana na ostatni tydzień stycznia. Skoro mowa o Red Bullu to warto zaznaczyć, iż RB7 będzie kontynuacją swego poprzednika, bolidu RB6, który okazał się najszybszym spośród całej stawki w sezonie 2010, a zarazem jednym z najbardziej awaryjnych bolidów. Następca RB6 zostanie ukazany światu najprawdopodobniej 1 lutego, podczas pierwszych grupowych testów rozpoczynających się na torze Ricardo Tormo w Walencji.
Natomiast odwieczny rywal Ferrari, zespół Vodafone McLaren Mercedes liczy na innowacyjne rozwiązania, które mają znaleźć się w MP4-26, sami kierowcy upatrują swej szansy w systemie odzyskiwania energii kinetycznej (KERS), który w sezonie 2009 najlepiej spisywał się właśnie w bolidach z trójramienną gwiazdą.Ekipa z Woking zaprezentuje swój nowy bolid 4 lutego, a więc tuż po pierwszej serii przedsezonowych testów, oznacza to, iż McLaren rozpocznie owe testy bolidem ubiegłorocznym, ale wyposażonym w elementy aerodynamiczne swego następcy - MP4-26.

Mercedes GP natomiast w zaciszu buduje W02, maszynę, która ma być w stanie walczyć o najwyższe laury w nadchodzącym sezonie. Ich główny rywal w zeszłorocznej batalii - Renault F1 Team, po tym jak Lotus został ich tytułowym sponsorem, zmienił nazwę na Lotus Renault GP.Nowy bolid Roberta Kubicy ma być w stanie regularnie walczyć o podia a może nawet o coś więcej. Po zapewnieniu sobie odpowiednich funduszy, zespół jest na najlepszej drodze do tego, aby wrócić na szczyt. Oficjalna prezentacja bolidu R31 jest zapowiedziana na 31 stycznia w Cheste.Kolejnym zespołem, który ma nadzieję na włączenie się do walki o coś więcej niż 'tylko' punkty jest Williams, który w nadchodzącym sezonie chce walczyć o pierwszą czwórkę w klasyfikacji konstruktorów, zatem zespół Franka Williamsa czeka nie lada wyzwanie. Model FW33 zostanie zaprezentowany 1 lutego, podczas pierwszego dnia testów na torze w Walencji.Wielką niewiadomą pozostaje forma zespołu Force India, czy team z Silverstone wzniesie się na wyżyny i na starcie sezonu 2011 pokaże się z takiej strony jaka miała miejsce pod koniec ubiegłego sezony, czy też może zaskoczy wszystkich i pokaże swój hinduski pazur? Prezentacja zespołu Force India zapowiedziana jest na 10 lutego.Sauber F1 Team - tak od tego roku nazywa się zespół Petera Saubera, czy wraz z nową nazwą z, której znikł przedrostek BMW, stajnia z siedzibą w Hinwil udowodni, że poprzedni sezon był niewypałem głównie za sprawą niemiłej niespodzianki w postaci bolidu, który przygotował jeszcze koncern BMW? C30 po raz pierwszy zostanie ukazany 31 stycznia w Cheste, a więc identycznie jak będzie miało to miejsce w przypadku Lotus Renault GP.Scuderia Toro Rosso w ubiegłym sezonie zaprezentowała nam swój pierwszy samodzielny bolid, nie był on jednak udaną konstrukcją i pozwalał głównie na walkę z zespołem Petera Saubera o pozycje w samym ogonie całej stawki, za ich plecami przyjeżdżały tylko bolidy nowych ekip. STR6 będzie miał premierę 1 lutego w Cheste, dzień po prezentacji zespołów Sauber F1 Team oraz Lotus Renault GP.Najlepszym z debiutujących ekip w ubiegłym roku był zespół Lotus Racing, który na nadchodzący sezon ma bardzo ambitne cele, zespół Tony'ego Fernadesa w nadchodzącym sezonie chce walczyć jak równy z równym z zespołami takimi jak Williams czy Force India. Czy układy hydrauliczne Red Bulla i silniki Renault RS27 im w tym pomogą? Nowy model Lotus Racing zostanie najprawdopodobniej odsłonięty 1 lutego.Marussia Virgin Racing to nazwa, pod jaką funkcjonuje zespół od tego roku.
Ekipa Richarda Bransona zmagała się w ubiegłym sezonie z wielkimi kłopotami zarówno na torze jak i poza nim, pozostaje mieć nadzieję, że następca VR-01 będzie zdecydowanie lepszą konstrukcją. Data prezentacji nowego bolidu zespołu z siedzibą w Dinnington jest przewidziana na 10 lutego.Kłopoty Virgin Racing w porównaniu z kłopotami zespołu Hispania Racing Team to pestka. Od początku ubiegłego sezonu zespół borykał się z olbrzymimi kłopotami, HRT ma tak duże problemy z gotówką, że od połowy sezonu w kokpitach na czas weekendów zasiadali tylko ci kierowcy, którzy byli 'hojniejsi' oraz mieli bardziej wpływowych sponsorów. Niestety, nie jest jeszcze nam znana data prezentacji nowego bolidu zespołu z siedzibą w Murcji.Nadchodzący sezon zapowiada się niezwykle emocjonująco i interesująco, będzie to prawdziwa gratka dla wszystkich fanów motoryzacji.



Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

F1 przed sezonem 2011 - wyścig zbrojeń trwa