Alonso liczy na pecha Ferrari
Po piątkowych treningach, Fernando Alonso powiedział, że jedynie pech Ferrari może dać mu zwycięstwo w niedzielnym Grand Prix Malezji. Hiszpan stwierdził, że McLaren nie poczynił postępów na tyle dużych, aby mógł pokonać Ferrari w walce na torze.
„Ciężko będzie ich pobić, ale powinniśmy ich naciskać”, powiedział. „W Australii mieli dwie awarie - jedną w bolidzie Massy w sobotę i drugą u Kimiego w niedzielę. Musimy być więc gotowi, gdy nadarzy się okazja. Musimy zmusić ich do jazdy na granicy.”
Podczas pierwszego Grand Prix sezonu Kimi Raikkonen wygrał, a Felipe Massa zdominował weekend aż do momentu awarii skrzyni biegów podczas drugiej części kwalifikacji. Również w bolidzie Raikkonena doszło do niewielkiego wycieku wody pod koniec wyścigu, jednak Fin bez problemów dojechał do mety dając Ferrari pierwsze zwycięstwo w sezonie 2007.
„Myślę, że nasza strata w Australii była zbyt duża”, powiedział Alonso. ”Teraz musimy rozwijać bolid i regularnie zmniejszać przewagę, która już teraz jest mniejsza, ponieważ trochę się poprawiliśmy.”
Nawiązując do wyników piątkowych treningów stwierdził: „Ferrari było najszybsze w obu sesjach, więc i tym razem będzie naszym głównym rywalem. Jeśli chcemy zdobyć Pole Position i wygrać wyścig, to właśnie ich będziemy musieli pobić.”
„W chwili obecnej Ferrari jest zespołem do pokonania.”
Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

